Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 27 mar 2013, 11:52
Dzięki kinia. Trochę mnie uspokoilas;) ale niestety @ nie mam dalej. Zaczynam. Sie poważnie martwić, zaraz minie 14 dni jak skończyłam luteine;(( czego to może być przyczyną? Dziwne dolegliwości że strony lokcia przeszły na chwilę, ale wracają znowu, pośladek tak samo;((

-- 27 mar 2013, 11:53 --

Dzięki kinia. Trochę mnie uspokoilas;) ale niestety @ nie mam dalej. Zaczynam. Sie poważnie martwić, zaraz minie 14 dni jak skończyłam luteine;(( czego to może być przyczyną? Dziwne dolegliwości że strony lokcia przeszły na chwilę, ale wracają znowu, pośladek tak samo;((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 27 mar 2013, 12:59
jaTOjja ja w zeszłym roku miałam juz wycinane jedno znamie na własne życzenie. Czekając przez 3 tygodnie na wynik badania histopatologicznego przezyłam koszmar. To był najgorszy czas w moim zyciu, straciłam połowe włosów i pojawiło mi sie sporo siwych pomimo tego ze mam 27 lat. Niechce tego przechodzic jeszcze raz jesli nie jest to konieczne. na swoim ciele mam troche pieprzyków. Wyciełam jeden to zaczęłam sie martwic innym. Nie moge powycinac wszystkich bo bym była cała w bliznach, zreszta zaden lekarz sie na to niezgodzi.

-- 27 mar 2013, 12:00 --

jeraha mi sie kiedys okres przez stres zatrzymał na 3 miesiące. Idz do ginekologa i wyjaśnij sprawe. Zyjesz w ciągłym stresie, to nie dziwne ze organizm ma tego dosc i tak reaguje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez paulita 27 mar 2013, 13:20
anka ja nie mam trochę pieprzyków ja mam mnustwo jak bym zliczyła to na jednej ręce z 40 ;) a gdzie druga ręka,nogi,tułowie itd..hah czasem wyrośnie mi jeden na drugim..u mnie to rodzinnie mam masową ilość przez mojego tatę.
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sadi31 27 mar 2013, 13:54
w czasach wzmozonej aktywnosci mojej nerwicy - praktycznie kazda o ktorej uslyszalem lub przeczytalem
kilka krotnie bylem na pogotowiu
setki razy EKG
setki badan
i wiecie co- ja i tak w to nie wierzylem

zawsze bylo to cos co bycmoze bylo nie tak
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 28 mar 2013, 16:11
jaTojaaa mam liszaja twardzinowego, przewlekła, nieuleczalna choroba..
Anka mam nadzieje, ze do sieci nie zajrzysz i nie wpedzisz na maxa w nowe nerwy
jeraha rob sobie wykres, wiem ze to klopotliwe, ale bedziesz widziala co i jak, ja sie zarejestrowalam na 28 dni i tam sobie analizuje cykl. Widze na przyklad, ze juz mam 20 dc, a owulacji jeszcze nie bylo, wiec wiem, ze pewnie bede znow dlugo czekac na @. Co do kropek na gardle, to ja tez takowe posiadam :-)
ja ogolnie wyluzowałam, aż sie boję, ze taka spokojna jestem, bo to nienormalny stan dla mnie. Schudłam 5 kg i czuje sie lepiej, staram sie bardzo zdrowo odzywiać, wiem, ze dieta jest wazna, przed swietami mam duzo pracy i naprawde nie mam czasu myslec o bzdurach, a na wieczor w ramach relaksu wlaczam sobie jakies glupawe komedie romantyczne, naprawde kino denne i przewidywalne, ale przy tym takie naiwne, lekkie i pozwala mi to nie myslec, tak mijają dni i jakoś daję radę :-)
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 28 mar 2013, 16:20
dzięki jovana:) mam nadzieję, ze uporasz się ze swoją dolegliwością:) ja obecnie też jestem w trakcie przygotowań do świąt, staram się nie myśleć co i gdzie mi jest i jakoś daję radę:) oczywiście są momenty, że sobie o tym czy tamtym przypomne, jedyne co nie daje mi spokoju cały czas top brak @:( dziś 13 dzień odkąd skończyłam jesc luteine...

5 kg!:) to dużo:) masz jakąs dietkę? ja cały czas się muszę pilnować bo non stop tyję, nie mówiąc już że nie potrafię schudnąć, jedyna dieta jaka działa na mnie to dukan, ale jakoś nie umiem wytrwać na nim tyle ile bym chciała:(
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 28 mar 2013, 22:04
- liszaja twardzinowego ,,przechodziłam,, na jesieni ... Poza tym pod koniec roku zakrzepice, potem były znowu dolegliwości intymne, następnie bóle odbytu i kręgosłupa a teraz wymacałam sobie guzek z tyłu szyi ... I tradycyjnie zamiast cieszyć się ze świąt umieram ze strachu, że to guz.
Oczywiście resztki zdrowego rozsądku podpowiadają mi, że to JEST WSZYSTKO TO SAMO, tylko że mimo tej wiedzy za każdym razem dominuje przeraźliwy LĘK, że tym razem to już może NAPRAWDĘ COŚ POWAŻNEGO. Najgorsze są te ataki oglądania się i macania. Wygląda to jak nerwica natręctw.
Oczywiście chodzę na psychoterapię, ale hipochondria niestety wciąż nie odpuszcza ... Tak bardzo mi przykro, że już prawie tracę nadzieję, że kiedykolwiek uda mi się od tego uwolnić. Nikt z najbliższych nie zdaje sobie sprawy, z tego jakie to cierpienie. Jak bardzo człowiek się boi ... że to silniejsze od rozsądku. Jestem już bardzo zmęczona. Staram się żyć normalnie, ale to ciągle wraca.
Coś na tej szyi jest. Z pewnością normalny człowiek nie wpadłby na pomysł macania sobie szyi, sprawdzania w czasie kąpieli pach czy oglądania sromu w lusterku. A my się ogladamy, macamy to i znajdujemy. Wstydzę się iść do rodzinnego i powiedzieć, że jak mam prosto głowe to tego guzka nie czuć ale jak się schylę, odwrócę w bok czy napnę to już jest wyczuwalny. Ale od kilku dni nie daje mi to spokoju. Ciągle go macam ... i chyba pójdę prywatnie na usg. ZE STRACHU.
Tak naprawdę to piekielnie boję się świąt, tego, że nie będzie tak idealnie jakbym sobie tego życzyła, że zostanę skrytykowana, niezauważona. Że znów poczuję ból odrzucenia ... Najchętniej uciekłabym gdzieś i wróciła dopiero PO.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez paulita 28 mar 2013, 22:29
pralinkarozumię Cię co przechodzisz,ja w grudniu 4 doby po porodzie miałam stwardnienie rozsiane objawy idealnie pasowały,potem różne dolegliwości wskazywały na udar,potem zaniepokojona byłam,że to mógł być jednak zakrzep-zakrzepica,potem coś w karku własnie,teraz guz w głowie,dokładnie gdzieś od str czoła objawy pasują i stan depresyjny też,ciągle kłóje mnie z prawej str głowy,albo ściska u nasady nosa,polików itd,albo mam uczucie ciężkiej wypełnionej głowy z tyłu w potylicy,masakra ciągle szukam i czytam podstawiając pod choroby,nie miałam ani MR głowy aani tomografi i obawiam się,że neurolog źle ocenił,przecież odruchy mogą być ok przy guzie mózgu..to jednak głowa,obawiam się że psychiatra będzie leczył depresję czy nerwicę a ja tak na prawdę mam tego guza :(
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Liv 30 mar 2013, 19:00
Dziś na tapecie był atak lękowy pt. "na pewno mam zakrzepicę" :hide:
"Wiem tylko, że wierzę w brzmienie muzyki i pęd konia - cała reszta to zawracanie głowy." - Charles Bukowski
Avatar użytkownika
Liv
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
06 lut 2013, 15:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 31 mar 2013, 01:02
Dziewczyny i chłopaki, życze wam na te swięta spokoju i mysli wolnych od strachu. Mi sie udało doprowadzić do stanu, w którym odczuwam radość z życia. Posyłam Wam mnostwo pozytywnej energii i życzenia spełnienia najskrytszych marzeń, Anka i Perła a dla Was specjalnie po dzidziusiu :-)
Pralinko głowa do góry, ja naprawdę mam liszaja i hipochondrię i daje radę, nawet się nie spodziewałam, ze w obliczu prawdziwej dolegliwości będe tak spokojna... Może tak to właśnie jest. Ale nie ma co pisać o tym, trzeba celebrować nadchodzący czas. Zróbcie sobie przerwę od natrętnych wizji i przeczuć. Szkoda życia i wspomnień... Buziaki!
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Zalękniona21 02 kwi 2013, 10:49
ostatnio wypisałam wszystkie choroby, na które chorowałam i umierałam
caaaaaaaaała lista.

załamana jestem
i ciągle szukam czegoś nowego, ciągle jakieś dolegliwości :(
20 mg parogen
0,5 mg zomiren SR
30 mg mirtagen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
29 gru 2012, 18:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 02 kwi 2013, 11:33
jovana bardzo dziekuje za zyczenia :) Mam nadzieje ze tobie tez uda sie odnalesc wreszcie spokój. Ja miałam tyle roboty przed świetami ze wogule nie myslałam o chorobach. Nie miałam na to czasu. Ale pogoda to chyba oszalała. U mnie w niedziele spadło tyle śniegu ze przez całą zime tyle go niebyło

-- 02 kwi 2013, 10:35 --

jovana az sie miło czyta twoja wypowiedz. jest bardzo pozytywna. Brawo! Oby tak dalej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 02 kwi 2013, 20:04
no i po świętach, mam nadzieję że ten czas minął Wam spokojnie i wesoło:) ja dziś byłam u gina, no i pco,a do tego endometrium tak małe, że luteina nie miała prawa zadziałać. zapisała mi inne tabletki, wiesiołka i ma być ok. no i schudnąć... :( tyylko szkoda,że tak opornie mi to idzie :why:

łokieć przestał dokuczać na tydzień, teraz zaczyna znowu. jest on większy i piecze przy dotyku? jak myślicie co to może być?:((( wszysscy mnie juz ignorują jak o tym mówię :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Zalękniona21 03 kwi 2013, 10:05
jeraha, nie wiem co było z Twoim łokciem, ale nie uderzyłaś się?

Znam to niestety... ignorowanie :(
No bo jak w kółko mówimy o tym samym, to każdy ma już dość i myśli tylko, że wkręcamy sobie ciągle chorobę
a najgorsze jest to, że przecież my czujemy objawy i nigdy nie wiadomo kiedy to leci z głowy, a kiedy faktycznie coś dolega :(
20 mg parogen
0,5 mg zomiren SR
30 mg mirtagen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
29 gru 2012, 18:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do