Nerwica a używki

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

KAWA I ALKOHOL

przez LINA 27 paź 2005, 08:45
Witajcie.
Jak Wasz organizm reaguje po

wypiciu kawy?

Ja od roku nie piję kawy ponieważ po tych wszystkich atakach boję się wypić, a o alkoholu już nie ma

mowy ( choć przyznam, że czasami mam ochotę na łyczek kawy i odrobinę np. koniaczka)

Może po prostu wmówiłam sobie, że

po kawie żle się poczuję? Może nic się nie stanie gdy wezmę parę łyków kawy?
Jak jest u Was?
POZDRAWIAM :?
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez Olka 27 paź 2005, 09:15
Filiżanka kawy i kieliszek koniaku napewno Ci nie

zaszkodzi.....choć na któtko może podnieść ciśnienie:))))) heh.....ja tam sobie nie żałuje ani jednego, ani drugiego!!!:)

Zapewniam Cie, że bardziej sama sobie podnosisz ciśnienie tym lekiem przed kawą.....nieżeli robi to ta kofeina w niej

zawarta:))) Spróbuj:)Pozdrawiam Lina:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez cicha woda 27 paź 2005, 09:16
Ja bez kawy nie ruszam się z domu ale piję zazwyczaj tylko

jedną dziennie zawsze rano. Wszystko przez to że jestem potwornie zmęczona, to taki skutek uboczny nerwicy. Z alkoholem nie

przesadzam, ponieważ na kacu ataki pojawiają się niezwykle często. Myślę że od kawy i jednego piwa nic nie powinno Ci się

stać, najważniejsze to nie przesadzić z ilością i ustalić sobie jakis limit.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez LINA 27 paź 2005, 09:42
Dzięki za odpowiedzi.

Sprubóje bo biorąc leki chodzę

raz senna, a raz tak rozdrażniona, że aż wszystko się we mnie trzęsie, a do tego dochodzi ból i spięcie mięśni ( najczęściej

u nóg).
Pozdrawiam
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

przez mloda 27 paź 2005, 11:57
Kawy sobie nie odmawiam, a jesli chodzi o alkohol to wrecz

ciesze sie kiedy mam okazje sie napic. Po alkoholu jestem wyluzowana i przez to nie mam atakow. Wy tez czujecie sie lepiej

jak sobie wypijecie? Niemalze zapominacie o chorobie?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
26 paź 2005, 14:43

przez LINA 27 paź 2005, 12:11
Witaj
Owszem nie odmawiasz sobie i czujesz się wyluzowana,

ale chyba nie bierzesz żadnych leków, że możesz sobie na to pozwolić???
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 07 lis 2005, 01:54
U mnie ta choroba wywołała całkowity odrzut od alkoholu. Jak

tylko poczuję piwo, wódkę itp. zaraz mnie mdli, jak po zatruciu. Wcześniej piwko piłem litrami, a od kiedy mam nerwicę (10

m-cy) nie wypiłem ani kropelki alkoholu mimo iz nie biore żadnych leków (no moze dwa razy lampke wina, okazyjnie).

Naszczęście przyzwyczaiłem się juz do tego i nie sprawia mi to problemu. Wiem....hehe, to brzmi dziwnie!!! A kawy nigdy nie

piłem......
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

picie kawy i herbaty

przez marmarc 20 sty 2006, 12:50
Czy macie jakieś doświadczenia z negatywnym wpływem picia kawy lub herbaty przy problemach nerwicowych? Ja osobiście odstawiłem te używki 3 miesiące temu (najwyżej raz w tygodniu słabiusienką herbatę wypijam), ale szczerze mówiąc dużych zmian nie zauważyłem...
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 20 sty 2006, 12:57
Tak, kawę odstawiłem jak tylko zacząłem chorować.....gdy tylko ja wypiję zaczyna mnie nosić.... nie wiem co z soba zrobić. Ale znalazłem rozwiązanie zastępcze...piję kawe zbożowa...
Alkohol całkowicie wyszedł z użytku w moim praypadku. Na sam zapach zaczyna mnie mdlić i robi mi sie niedobrze......
Co do herbaty, piję prawie codziennie, oczywiście nie mocną (kolor pomarańczy), ale na początku choroby miałem lęk przed jej piciem......
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez cicha woda 20 sty 2006, 14:01
Ja z kolei piję codziennie kawę i herbatę. Przez nerwicę mam bardzo niskie ciśnienie więc to chociaż trochę pomaga.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 sty 2006, 15:31
Kawka i herbatka-jak najbardziej.Byleby nie przesadzac,jak zreszta ze wszystkim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez bibi 20 sty 2006, 15:53
0- kawy--umrę jak wypiję coś mnie pobudza
0- herbaty--jw,
0- alkoholu--też mi niedobrze, ale piwko mi sie marzy--i ten luzzzzzzzzzz
0- papierosów
0- seksu :D :D

i tak juz od 3 lat
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez innge 20 sty 2006, 17:28
po juz dosc dlugiej abstynencji kawowej, poszlismy na ustepstwa :arrow: i organizm pozwala mi rozkoszowac sie 1 mala kawa dziennie z rana ;) warto bylo negocjowac dla smaczystego konsensusu :D a jesli probuje go przechytrzyc :oops: dostaje po dupeczce :cry: i potem juz nie probuje przez jakis czas... lotr jeden :evil: :evil: :evil:
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

przez Ania1976 21 sty 2006, 05:08
Ja pije 1-2 Cappuccino z Magnezem dziennie, ze 2-3 herbaty i to mocne, ale mam niskie cisnienie. Kiedys pilam duzo kawy w pracy, z mlekiem, ale teraz sie boje. Alkokolu (z 3 wyjatkami) nie pije od 4lat, nigdy nie palilam, narkotykow 0-panicznie ich sie balam, chociaz cos mi ponoc wsypali w klubie studenckim 100lat temu :twisted: Szukam teraz roznych ciekawych herbatek, (poza zielona, bo jest ble). Chce pouczyc sie Ziololecznictwa.
*
Ania1976
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości

Przeskocz do