Jak długo macie nerwicę??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Marcel79 09 gru 2007, 04:00
Zaczęło się prawdopodobnie,gdy miałem 4 czy 5 lat... A więc około 24 lata temu. Zdiagnozowano ją,gdy miałem 8 lat,ale matka nie zdecydowała się na terapię. Sam zdecydowałem się dopiero 6 lat temu. Funkcjonuję względnie normalnie,mam pracę,jakieś tam życie towarzyskie,realizuję swoje pasje.
Wiem jednak,że gdyby nie choroba moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej,wiem,że nikt nie odda mi tych wszystkich lat mojego życia i jestem z tym raczej pogodzony.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
08 gru 2007, 15:45

Ile to u was trwa?

przez timmy3 24 gru 2007, 14:01
Mam pytanko..czy objawy wystepuja u was caly dzien czy tylko napadowo? Ja np mam typowe napady ale poza nimi rowniez nie czuje sie do konca normalnie..czasem mam wrazenie ze za chwile zemdleje..albo zwariuje..dodatkowo lekka derealizacja..napiszcie prosze jak to jest z wami bo juz nie daje rady..
oby nam do jutra przeszlo:)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 gru 2007, 23:21
Lokalizacja
londyn

Avatar użytkownika
przez czarnykot 28 gru 2007, 15:02
Pierwsze załamanie i ostre objawy nerwicowe 3 lata temu.Pierwszy rok kozmar - szamotanie sie ...co mi jest?..Potem leki i terapeuta...dzisiaj jestem zaleczony i jest ok....Zmiana pracy ( po 20 latach!!!) przewartościowanie życia.Od czasu do czasu wracają lekkie lęki.Ale da sie żyć.
Noooo i to nasze FORUM mi pomogło -poważnie!
Przepraszam jestem dysortografem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
26 gru 2006, 20:38
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez viviana 28 gru 2007, 15:07
Siedem długich lat , z przerwami . W tej chwili powróciła :(

timmy3 napisał(a):czasem mam wrazenie ze za chwile zemdleje..albo zwariuje..


Ja mam to drugie . Słabo mi się robi tylko w czasie ataku i jestem wtedy pewna, ze umieram...
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez dlugi 28 gru 2007, 17:39
Ja tylko 30 lat ale złoże apelację
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

przez daniel_chicago 28 gru 2007, 18:38
ja mam od 7 lat. Wszystko przez marihuanę. Miałem okres że bardzo dużo paliłem i pewnego dnia obudziłem się i coś mnie zaczęło dręczyć, niestety paliłem dalej i w końcu zaczęło się błędne myślenie i straszne lęki, wszystko wydawało mi się dziwne, depersonalizacja itp. Odstawiłem maryśkę na dobre ale nerwica została. Główne moje schorzenia to lęk jest przed chorobą psychiczną oraz depresja. Jednym zdaniem marihuana zniszczyła mi życie, a jak zaczynałem palić to było tak śmiesznie....

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:40 pm ]
timmy3 napisał(a):czasem mam wrazenie ze za chwile zemdleje..albo zwariuje..


witam w klubie :smile:
trzeba przetrwać zimę żeby móc poczuć wiosnę...
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
26 gru 2007, 18:16
Lokalizacja
Chicago

Avatar użytkownika
przez viviana 28 gru 2007, 18:55
dlugi napisał(a):Ja tylko 30 lat ale złoże apelację


Złóż , nie ma co trzeba się jakoś wybronić i skrócić wyrok.


daniel_chicago napisał(a):Wszystko przez marihuanę.


Amfa ale nie tylko ona.
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez dlugi 28 gru 2007, 18:57
Już złożyłem.
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

przez Felicity 29 gru 2007, 17:04
Od kiedy mam nerwicę? Sądzę, że od jakichś dziesięciu lat.
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

przez sebcio 29 gru 2007, 17:58
ja chyba od kilkunastu, ale taka mocna to od jakichs 2, no coz walcze dalej, ale boje sie ze niedlugo przegram
sebcio
Offline

przez pinka2403 31 gru 2007, 22:27
ja mam 4 lata i myśle,że jeszcze potrwa czasem jest żle,okropnie ale daje radę,przyzwyczaiłam się jak mam doła to myślę sobie,że inni mają gorzej-są bardziej chorzy niż ja i jakoś sie ni poddają :smile: więc my też nie możemy sie poddać-trzeba być silnym.pozdrawiam nerwusów ;)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
31 gru 2007, 21:43

przez staram się 01 sty 2008, 13:11
2 lata i jestem już potwornie zmęczony tym
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 cze 2007, 10:39

przez pinka2403 01 sty 2008, 14:23
no to jeszcze cię to troszke pomęczy.... ;)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
31 gru 2007, 21:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do