Pomozcie mi wyjsc z domu !

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez a2d2 17 maja 2007, 11:56
Wezmiesz telefon i zadzwonisz , chlopie wiem ze teraz jestes zestresowany jak nie wiem ale pomysl jak bedziesz jak ona bedzie miala przyjsc za 5 minut. To bedzie twoj test ! Idz sie ogolic , co nie dasz rady ? to zrob to na raty kto ci karze od razu za jednym zamachem. Ja nie raz przez dusznosci musialem sp...rzac z łazienki ale za chwile sobie odsapnalem i wracalem. A co powiesz sowjej bylej milosci , ano powiedz jej wszystko od samego poczatku , nie oszukuj !!!! jak sie wygadasz powiesz co i jak to nastepny telefon wykonasz juz automatycznie bez zadnych stresów i pewno od razu po wstaniu polecisz do lazienki sie szykowac !!!! Nie oczekuj tylko ze przyjaciolka bedzie na twoje kazde zawolanie ! moze sie zdarzyc ze nie bedzie miec czasu, ochoty itd ... zebys nie nie obrazal mowil jej cos przykrego itd bo ona ma tez swoje zycie i to ze poswieci ci czas to wielkie twoje szczescie ze jest ktos taki. A teraz smaruj do lazienki golic sie.
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Avatar użytkownika
przez Marla_30g 17 maja 2007, 12:39
Kurcze...Ale się cieszę że dałeś radę wziać ten prysznic...I co??Nie było tak źle prawda?
a2d2 We wszystkim masz rację co mówisz..ale moim zdaniem NnNn powinien porozmawiać ze swoją żoną przede wszystkim a potem dopiero pomału odzyskiwać przyjaźń innych osób...Ale to tylko moja opinia...
A NnNn zadecyduje tak jak On będzie chciał..ale wierzę ze każda pozytywna decyzja będzie decyzją dobrą..i pomoze w odzyskiwaniu siebie.Pozdrawiam serdecznie Was obu. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
18 kwi 2007, 12:12
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez NnNn 17 maja 2007, 14:40
Chyba zrobilem juz za duzo na dzis :( zastrzeglem numer w telefonie i zadzwonilem do niej ale jak podniosla telefon i ja uslyszalem to sie rozlaczylem :cry: Odwagi mi brak :!: wyslalem zonie sms ze wziolem prysznic i sie ogolilem i odpisala mi ....." w takim razie zasluzyles bym przyszla dzis do ciebie..." Ona mnie traktuje jak dziecko :cry: Jestem ubezwlasnowolniony moze ? To wasza robota musialem was posluchac bo nikogo innego kogo moge sluchac nie mam juz :cry:
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Marla_30g 17 maja 2007, 14:54
Kochany NnNn:

Zrobiłes bardzo dużo!!!I to same fajne rzeczy!!Jestes dzielny!!!Naprawdę jestem osobiście z Ciebie dumna.<przytulam>Wspaniale że napisales esa do Zony i powiedziales o tym co zrobiłes dzisiaj...I uwierz,że Ona nie traktuje Cię jak dziecko,tylko jej reakcja była według mnie bardzo pozytywna.
NnNn napisał(a):w takim razie zasluzyles bym przyszla dzis do ciebie..."

Zobacz na to z drugiej strony:Jeśli byś robił codziennie to na co się dziś odważyłes to była by z Tobą też codziennie!!!I I zaczęloby się wszystko układać..I tak też oczywiście będzie..nie widzę inaczej. :D Poza tym gdyby Jej nie zależalo na Tobie to przecież by Ci tak nie napisała,prawda?
NnNn Jest dobrze! i JESTESMY WSZYSCY RAZEM Z TOBą!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:57 pm ]
Acha..chciałam jeszcze dodać ze jeśli o Twoją Przyjaciółkę chodzi to poczekaj...nic na siłę...powoli..Skoro dziś nie mogłeś to znakiem tego jest to że nie czas na to jeszcze..a przyjdzie..Bądź spokojny.Ona Ci nie ucieknie..ponieważ prawdziwy przyjaciel zawsze jest. Trzymaj się.

:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
18 kwi 2007, 12:12
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Crystalia 17 maja 2007, 15:19
A skąd masz tabletki, chodzisz do lekarza i czy masz coś na deprechę?

Może bys troszkę spróbował poćwiczyć w domu to by ci dodało sił. Otworzyć okno zrobić z 5 przysiadów odpocząć w łożeczku i za godzinkę zrobić 5 pompek itd. spróbuj :)

A jeśli chodzi o kąpiel to ja lubię do wanny z ciepłą wodą wsypać szklankę soli kuchennej rozmieszać i w tym się wykompać, potem to z siebie spłukuję. To jest taki sposób na oczyszczenie ze złej energii, tak przynajmniej mówią bioterapeuci.

Pozdrawiam cieplutko,
Odwaga jest podążaniem w nieznane wbrew swoim obawom. Nie oznacza ona braku lęku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
12 maja 2006, 14:09
Lokalizacja
dobre pytanie!

przez a2d2 17 maja 2007, 15:21
Dales rade sie ogolic ! No popatrz czyli pare kroków do przodu poszlo. Nie od razu Kraków zbudowano. Teraz podtrzymaj ten zapał do jutra , jutro tylko szybki prysznic i juz mozesz dzwonic do przyjaciółki. Wystarczy ze powiesz do niej jak uslyszysz "Słucham" - "Czesc tu taki i taki czy mozesz zagladnac na chwile do mnie mam ci cos waznego do powiedzenia" Dalej juz pojdzie jak bedziesz sie z nia widzial na zywo, najpierw nerwy jak nie wiem ale to ci przejdzie a jak sie jej wygadasz to dopiero jaka ulge zapewne odczujesz.
Dla mnie wlasnie z przyjaciolka powinienes najpierw zaczac rozmawiac zrzucic z siebie jesli ona przyjdzie to bedziesz mial pewnosc ze masz 100% osobe tak zyczliwa dla ciebie.
Teraz zapamietaj co dzis osiagnales , zebys jutro nie startował od zera ! jestes jeden krok w przód nie rób teraz dwóch w tył czasem.
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Avatar użytkownika
przez NnNn 17 maja 2007, 15:28
Marla nie mialem pojecia ze w dzien poza takimi egzemplarzami jak ja ktos jeszcze jest na tym forum ! Dzieki za kazde slowo tak patrze teraz na to zascielone lozko i sam w to nie wierze :cry: Co do tabsow ehh... alprox , spamilan , rexetin , xanax , leksotan , rudotel , vavarin i milion innych pomijam ziola psychoterapie i inne rzeczy ktore mialy mi pomoc :cry: chyba jedyna osoba ktora moze mi pomoc jestem ja sam :cry: i wlasnie stawiam pierwsze kroki :!:
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

przez a2d2 17 maja 2007, 15:34
Dajesz, dajesz a zona nadal Cie kocha co zapomnialem napisac wyzej, gdyby tak nie bylo napisala by ci ze ja to tyle obchodzi co zeszloroczny snieg a tu ona chce Cie zobaczyc ! Wiesz ten sms powinien dac ci takiego kopa energetycznego ze hej ! moze pojdziesz krok dalej dzis jeszcze i powiesz zonie czy by nie przeszla sie do okola bloku , domu czy miejsca gdzie mieszkasz. Zaskocz ją ! Zaskocz sam siebie ! Spróbój w miare jedzenia apetyt rosnie. Jak nie dasz rady to co z tego nie rozczarujesz nikogo bo przez sam nawet w to nie wierzysz czyz nie ? A moze sie zaskoczysz i dasz rade ? wrócisz sie najwyzej , sprobojesz innym razem. Ale trzeba probowac sproboj uwierzyc w siebie ze dasz rade.

Aha i wlacz pozytywne myslenie , nie wysylaj smutnych buziek bo po co ? Otocz sie pozytywnymi rzeczami.
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Avatar użytkownika
przez NnNn 17 maja 2007, 15:39
skonczylem pisac ten post wrocilem do forum patrze i widze doloczyl 8 maja :( jest 17 dzis ! 9 dni tu jestem przeczytalem chyba wszystko co mozna przeczytac nie wiem czy w 9 dni ktos spedzil tyle czasu na tym forum co ja ! Czemu tak pozno tu dotarlem ? Jestescie jedynymi ludzmi z ktorymi mam kontakt GG skasowalem bo nie moglem czytac opisow typu ....cudowny dzien sloneczko mnie opala ... albo .... kocham cie skarbie :( skype chyba juz zapomnial swoj login :( Tylko ja woda internet tv wc i tak w kolko :cry: A dzis :?: Sam w to nie wierze jeszcze teraz tylko pytanie jak zrobic to jutro :?: dzis uside sobie na balkonie jak sie zrobi ciemno taki moj plan :!: DZIEKUJE WAM BARDZO :!: :!: :!: Jak bedzie potrzeba wypowiem sie w TV jak tylko wyzdrowieje ! zreszta nie wiem czy to dobry pomysl ale kiedys powiedzialem zonie ze jak juz wyzdrowieje a wierze w to bardzo to bede chcial chodzic np do szkol aby powiedziec mlodym ludzia o takiej chorobie jak depresja ze to jest choroba i to jedna z gorszych i aby zyc trzeba z nia walczyc nie mniej niz inni ktorzy podejmuja walke ! ktoregos dnia chcialbym opowiedziec swiatu co dzieje sie z czlowiekiem gdy choruje psychika :cry: chyba nikt w to nie uwierzy ! Duzo pisze przepraszam ale mam taka potrzebe do was mowic pisac nie boje sie was nie jestem skrepowany moge mowic co mysle jestem anonimowy :cry: DZIEKUJA RAZ JESZCZE
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

Avatar użytkownika
przez Zorki 17 maja 2007, 15:54
Człowieku, świetnie zaczynasz. Idź za ciosem!
NnNn napisał(a):chyba jedyna osoba ktora moze mi pomoc jestem ja sam :cry:

Tu sie nie ma co smucić. Siebie masz zawsze pod ręką ;) I w Tobie jest siła, by przemóc chorobę.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

przez kamasuka 17 maja 2007, 16:51
NnNn,a jak Ty w ogóle żonę znalazłeś ??
Czy wtedy jeszcze nie byłeś chory ?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 maja 2007, 15:30

Avatar użytkownika
przez Róża 17 maja 2007, 17:36
Nn-napisałeś najważniejsze słowa na świecie-"jedyną osobą,która może mi pomóc,jestem ja sam" :D Dokładnie kolego.I tego się trzymaj.Jeszcze trochę takich spostrzeżeń i będziesz śmigał,gdzie chcesz i kiedy chcesz.Trzym się mocno.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez Aga1 17 maja 2007, 18:03
Czesc , wiesz ja sama nie wychodzilam z domu z malymi przerwami kilkanascie lat. Gdy dostalam jeszcze jednego kopa od zycia to powiedzialam koniec i zapisalam sie do psychologa a on mnie do psychiatry. Przez te kilkanascie lat tez okresowo bralam rozne leki , ktore pomagaly chwile a potem znow to samo. Moja pani doktor przepisala mi paxtin potem seroxat bo paxtin zniknal z aptek. Seroxat to odpowiednik paxtinu. Lekarka powiedziala mi tez ze leki to tylko poczatek a reszta nalezy do mnie i jak juz usamodzielnie sie konieczna jest psychoterapia. I tak tez bylo .Powoli brnelam do przodu i udalo sie. Wszystkim mowie ze dostalam nowe zycie. Jestem samodzielna, pracuje . Jezeli chcesz swobie pomoc to naprawde proponuje psychiatre bo warto. Pomysl mi sie udalo dlaczego ma sie nie udac Tobie. Pozdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez MaRiAnEk 17 maja 2007, 18:07
...
Ostatnio edytowano 20 sie 2007, 22:00 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 28 gości

Przeskocz do