Pomozcie mi wyjsc z domu !

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Faun 21 maja 2006, 10:41
Mellissa, już kiedyś pisałem o tym, w jednym Twoim wątku, ale ciągle mam wrażenie, że to otoczenie, w którym się obracasz (znajomi) ma na Ciebie jakiś zły wpływ, wywiera na Tobie presję, i dlatego do końca nie możesz być sobą. Takie mam wrażenie, ale pewnie się mylę.

Co do mnie to nie zmarnowałem soboty, bo mimo nerwicy łażę gdzie się da. Wprawdzie z kulą u nogi, ale cóż, taki los galernika;) Za to jakie mam wyrzeźbione mięśnie łydek ;)
Kosmaty faun za nimfą biegnie jasnoudą,
Z daleka już w jej ciało wgryza się oczyma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
20 mar 2006, 15:43
Lokalizacja
z Lasu

przez d.o.w 21 maja 2006, 10:42
No ja do lansowania raczej wrogo jestem nastawiony. NIe lubie "mających lansik". Wiesz co do tych koleżanek, to chyba odnalazałaś sama siebie, i może jesteś tak naprawdę inna od nich. Mówisz że 4 lata opanowywałaś lans do perfekcji. Z tego można wnioskować, że Twoje koleżanki własnie taki klimat reprezentują. W związku z tym, że być może odnalazłaś siebie, czujesz z ich strony jakiś nacisk. Może zmień środowisko ? Nie czujesz zrozumienia. Ja coś o tym wiem. Też nie rozmawiam z ludźmi. Rzadko kto potrafi mnie zrozumieć, ale ja chyba nauczyłem się zyć sam ze sobą. Jest cięzko, ale wiele pięknych chwil moża dostrzeć samemu. Chwil, których grupa nie zauważa. Do tego dochodzą różne formy wyrażania się. I jestem takim zbuntowanym zamkniętym w sobie człowiekiem. Jeśli chodzi o zmianę towarzystwa...wiesz co Ci polecę ? PÓJŚCIE NA KONCERT ROCKOWY, METALOWY, PUNKOWY...albo na typową muzykę elektroniczną powiedzmy Władysław Komendarek. Tam nie znajdziesz lansowców, albo przynajmniej większośc to nie lansowcy, a na prawde wartościowi ludzie. Może spróbuj takiej drogi. Uważam , że wartościowej muzyki słuchają tylko wartościowi ludzie.

[ Dodano: Nie Maj 21, 2006 10:43 am ]
o Faun się chyba ze mną zgadza ;]
Tylko cisza rozbrzmiewa dźwiękiem niewypowiedzianych słów.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
20 maja 2006, 22:57
Lokalizacja
Plastic World

przez d.o.w 21 maja 2006, 11:05
Jest jedna kobieta w moim otoczeniu i myslę, że jest takich może 100 na całym świecie. Prawdziwa Perełka. Jest tak wrażliwa, delikatna, spokojna i cicha. Słucha właśnie metalu. To tylko tyle ode mnie. .. Ostatnio byłem na koncercie i mimo tego, że od razu po wpadnięciu w pogo mnie przewrócili, to jednak do samego końca tańczyłem obok tego motłochu, i była tam ona samotna stała w deszczu i mokła. Dotrzymałem jej towarzystwa do końca koncertu...
Tylko cisza rozbrzmiewa dźwiękiem niewypowiedzianych słów.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
20 maja 2006, 22:57
Lokalizacja
Plastic World

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kochajacy 21 maja 2006, 18:02
melissaa napisał(a):.a .jesli chodzi o nacisk Faun mysle ze on jest jeszcze w jakism mniejszym stopniu masz racje ale jest pół na pół z własna potrzeba zabawy...moze kiedy to bedzie tylko moja czysta potrzeba bez nacisku wtedy bedzie dobrze juz sama nie wiem



melissko mysle ze faun trafil w sedno sprawy , presja znajomych kolezanek z ktorymi przebywalas bardzo dlugo bo jak piszesz - 4 lata niejako przemieszala ci to czego pragniesz,to w czym czujesz sie najlepiej z tym co lubia one ,przeciez przebywajac z nimi napewno w jakims stopniu sie do nich upodabnialas (ulegalas presji otoczenia) a im bardziej temu ulegalas tym bardziej przestawalas byc soba ,bo przeciez bardzo malo prawdopodobne jest zebyscie wszystkie mialy te same gusta i te same zainteresowania ,oczywiscie pewne elementy tych relacji mogly byc przez ciebie w pelni akceptowane , ale niektore mogly budzic twoj sprzeciw - nawet nieuswiadomiony , co z kolei skutkowalo pewnym przymusem jaki sama sobie generowalas zeby nie stracic akceptacji i rozumienia kolezanek ,wydaje mi sie ze placilas za to zbyt wysoka cene :idea: cene zanizania swojej samooceny
zycze ci bys w pelni uniezaleznila sie od ich wplywu i zebys nauczyla sie go swiadomie kontrolowac, warto smialo mowic NIE
kiedy czegos nie chcesz bo masz do tego pelne prawo ,nie musisz a nawet nie mozesz byc kopia kolezanek,to destrukcyjnie na ciebie wplywa ,tylko bedac soba mozna byc kims :idea: w przeciwnym wypadku traci sie szacunek do siebie a to pociaga za soba inne nieuniknione konsekwencje ,inni wyczuwaja ten brak szacunku do siebie i sami przestaja nas nim darzyc ,takie sa te zaleznosci
warto tez rozwijac swoje wlasne pasje i zainteresowania, warto realizowac sie w jakiejs tworczosci , to podnosi trwale samoocene , a wysoka samoocena gwarantuje zdrowe zwiazki z innymi ludzmi
dlugo by pisac :)
zycze ci owocnego rozwoju melisko
pzdr
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez kochajacy 21 maja 2006, 21:01
melissaa napisał(a):kochajacy dzisiaj własnie w jakiejs gazecie czytałam o czyms takim jak osobisty trener rozwoju ?? nie myslałes o czyms takim ? Smile)


moze byloby to mozliwe ,ale jakos dotad tego nie planowalem ,mysle ze nie jestem jeszcze dosc kompetentny by podjac sie takiego zajecia :)
moze kiedys...


melissaa napisał(a):...powiem wam ze lans to choroba to ze siedziałam w nim tyle czasu wstydze sie tego...ci ludzie maja cholerny problem ze soba oni sciagaja sie w wyjscigu który nie prowadzi do nikad ...
kochajacy masz racje ja zatraciłam w nim siebie ale powiem ci wiecej zadna z tych moich kolezanek tak naprawde nigdy nie była soba i nie jest do tej pory ....sciagaja sie zatracajac w tym co jest naprawde wazne one o niczym nie potrafia rozmawiac jak ciuchac i kosmetykach i nowych chłopakach nadzianych sa puste ze az bardziej sie nie da i ja niestety tez taka byla Sad( przez 4 lata ale nigdy nie jest za pozno by odnalesc sie na nowo kazdemy tego zycze bycia soba


nie wstydz sie tego , mialas prawo zbladzic , jednak moze wlasnie teraz nadszedl czas bys wyrwala sie z tego nie majacego sensu teatrzyku :idea:
moze wlasnie teraz ktos z gory daje ci znak ze nadszedl czas bys przyjrzala sie swemu wnetrzu , bys zyla rowniez innymi wartosciami niz tylko kosmetyki ciuchy faceci i bryki
moze to znak ze juz masz dosc sztucznych usmiechow kolezanek i ich plastikowego lansu :idea:

badz dla nich przykladem
pozdro
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez Virginia 22 maja 2006, 01:47
pomysl o tym kochajacy mysle ze byłbys idealny trener rozwoju jak to ładnie brzmi



napewno, ale do tego potrzebne jest przygotowanie profesjonalne. Wrodzony talent nie wystarczy, trzeba ten diament oszlifowac! :D
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez kochajacy 22 maja 2006, 09:40
napewno, ale do tego potrzebne jest przygotowanie profesjonalne. Wrodzony talent nie wystarczy, trzeba ten diament oszlifowac! Very Happy


to prawda slonko :mrgreen:


melissaa napisał(a):.dzis jeszcze nasłuchalam sie od mamy o tym ze madra ze mnie dziewczyna tylko ze brakuje mi pokory ? i ze zachowuje sie według niej jakbym była 3 metry nad ziemia .. jak sie ma pokora do bycia soba ? chyba nijak ...ale to zdaje sie jest to samo co próbowano wmówic mi i Tobie tutaj na forum ..Ciebie oskarzajac za filozofa a mnie o wywyzszanie sie ....pozatym kocham moja mame ale nie chce byc jak ona z jednej strony mówi ze ludzie sa wredni i zawistni i zeby nikomu nie ufac a z drugiej mówi zeby byc wobec nich pokornymi ...czy to nie jest sprzeczne czy tylko mi sie tak wydaje ??


wydaje mi sie ze twoja mamusia chce w ten sposob wyrazic swoje zaniepokojenie wzrastajacym poziomem twojej niezaleznosci ,to oczywiste ze nie powie ci wprost czegos takiego :
corko chce cie zawsze kontrolowac ,masz byc mi posluszna bo w ten sposob zaspokajasz moje potrzeby ,pozwalasz mi sie dowartosciowywac itd.
mysle ze intuicyjnie trafnie to wyczulas ,to dobrze ze zaczynasz widziec takie rzeczy ,bo to znaczy ze twoj poziom swiadomosci znacznie sie zwiekszyl :) i zamiast sluchac tylko slow patrzysz glebiej , patrzysz w intencje drugiej osoby ,a ich nie sa w stanie "zaslonic" zadne slowa :idea:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez anies28 22 maja 2006, 13:22
a ja tam sie zaczynam przełamywac powoli małymi kroczkami duzym oparciem jest dla mnie mój skarb:) zawsze mi powtarza ze nic mi nie grozi ze bedzie dobrze ze zrobimy mały spacerek itp i to mi jakos pomaga....pojutrze 1 wizyta u psychiatry oze cos sie zmieni.....:)taka mam nadzieje ....i wierze w to ze wygram kiedys ja a nie ta cholerna nerwica jestem za młoda na siedzenie w domku w soboty trzeba z tym walczyc damy rade :mrgreen: :mrgreen:
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

W domu i tylko w domu!!

przez Gaara 31 lip 2006, 16:13
Witam
Pisząc ten temat chciałbym zasięgnąć rady. Pragnę się dowiedzieć, czy coś mi dolega i czy powinienem udać się do jakiegoś specjalisty.
Mój problem jest następujący: bardzo żadko wychodzę z domu, nie było by w tym może nic dziwnego gdyby nie to, że odczuwam drobny lęk kiedy mam z niego wyjść. Nie wychodząc z domu chcę nie dopuścić do takiej sytuacji żeby ktoś mnie zaczepiał, mówił mi coś nie miłego etc. Kiedy tylko ktoś mi coś niemiłego powie poza domem, zaczepi mnie, od razu czuję się źle, zamykam się w sobie, odczuwam łomotanie serca i czasami ból głowy, ludzie wydają mi się tacy obcy, każdy przeciwko mnie, każde spojrzenie jest wymierzone we mnie... Mam wtedy ochotę ich wszystkich pozabijać, albo chociaż patrzeć jak cierpią... Wiem, że to brzmi dziwnie, dlatego chciałbym się dowiedzieć, czy powinienem z tym iść gdzieś i czy to nerwica lękowa?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 lip 2006, 15:05

Avatar użytkownika
przez didado1 31 lip 2006, 22:27
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 18:20 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez wojtek_112 31 lip 2006, 22:34
Na ja sądze ,żę to nie nerwica.Może o jeden raz za dużo dostałeś w dupe od rodziców, a może jakaś fobia? :idea: Ale na pewno nie zaszkodzi jak sie dopytasz specjalisty
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
04 cze 2006, 17:10

przez Marha 01 sie 2006, 13:37
Zdecydowanie powinnaś się wybrać do specjalisty! Jeśli sprawia ci przyjemnośc patrzenie na cierpienie innych, nawet obcych to nie jest to naturalne. Napewno minie po odpowiedniej terapi!
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

Pomozcie mi wyjsc z domu !

Avatar użytkownika
przez NnNn 16 maja 2007, 19:24
jesli ktos wie jak wyjsc z domu to prosze o rade chyba nadeszla pora :( rodzina sie odsunela wiec nie licze na nikogo :( krotko i bez sensu ale mam strach piszac o tym :( mozliwe nawet ze tego nie zrobie :(
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

Avatar użytkownika
przez Róża 16 maja 2007, 20:02
Po prostu wyjdź.Jednego dnia za drzwi,drugiego dnia o metr dalej,trzeciego dnia o dwa metry.Poćwicz i nawet nie zauważysz jak dojdziesz do sklepu,dośmietnika,itd.Wcale nie żartuję.Jeśli nie bedziesz próbował-nie wyjdziesz nigdy.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 39 gości

Przeskocz do