Pomozcie mi wyjsc z domu !

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Dąbrówka 29 cze 2007, 13:58
Mnie praca pomogła. Juz pisałam, że kiedy jestem w pracy między ludźmi to mózg skupia sie na robocie a nie na myśleniu: jak też za 10 min. będę się czuła -zemndleję czy też nie ?! Samo przebywanie pośród ludzi, odpowiedzialność za pracę - przecież nie moge nie przyjść mówiąc, że chyba zaraz padnę na udar (bo właśnie sobie go wkręciłam) powoduje, że przełamujesz się i idziesz do tej pracy. Miałam kilka kryzysów, wtajemniczyłam kilka najbliżyszych osób z otoczenia w pracy co mi dolega i kiedy b. źle się czuję zwalniam się pod pretekstem jakiejś niedyspozycji. Uważam, że powrót do pracy do b. dobry pomysł a nawet świetna kuracja dla naszego układu nerwowego :). Powodzenia.
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

przez a2d2 29 cze 2007, 16:39
Podkleil bym ten watek zeby kazdy co tu trafi poczytal NnNn'a i jego drogę bo chyle czola przed toba stary, czapki z glow. Podziwiam i pozdrawiam.
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Avatar użytkownika
przez jot be 30 cze 2007, 08:10
Oprócz depresji i nerwicy anoreksja mi dołożyła izolacji. Jutro przełomowy dzień - może wyjdę do nieznanego mi człowieka. Ale jeśli nie "wypłynę na głębię" to pewnie już na zawsze pozostanę na mieliźnie.

Choćbym miała się zesrać - za przeproszeniem - to i tak nie dam się!
Może wreszcie jakaś tam nerwica nie będzie rządzić moim życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 maja 2007, 17:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez just_girl 30 cze 2007, 18:04
Witam,
jestem nowa na tym forum ale nie nowa w tym temacie,przeczytałam dziś te 12 stron od deski do deski.Ja mam nerwicę już jakieś 10 lat (a mam prawie 30lat) Szczerze mówiąc nie jestem fanką leków i psychiatrów od kiedy byłam w takim stanie jak kolega NnNn(tzn.wyjście z domu graniczyło z cudem,zakupy-nie,ludzie-nie,wszystko-nie,nawet jedzenie -nie)Kazałam rodzicom zadzwonić po psychiatrę bo miałam dość,oczywiście rodzice stwierdzili ,że coś wymyślam i mnie olali!
W końcu psychiatra dotarł ale olał mnie totalnie,o chorobie kazał poczytać w necie i książkach (a że wcześniej miałam dużo czasu na to -gdyż nie wychodziłam z domu to trochę się już zapoznałam z tym)Kazał brać leki,ja odpowiedziałam że marzę o lekach bo mam dość choroby,ale o dziwo przepisał mi jakieś tanie gów....,więc po tym jak tylko usłyszałam nazwę kazałam sobie przepisać coś innego,droższego i mniej uzależniającego i rzuciłam nazwą -a on dostosował się do mnie!!!!!
Byłam w szoku że osoba "psychiczna"(bo za taką się uważałam może wybierać leki )
Leki wzięłam,z 90 tabletek na miesiąc zeszło na 30 ,lek nie powodował zmian i bardzo pomógł,potem odstawienie było tylko męczące,trzęsłam się jak narkoman i przewracałam idąc do łazienki.
To był początek a zarazem koniec fazy wstępnej tej choroby,od tego momentu wszystko co robię jest tylko moją zasługą,nie mam wsparcia,rodzice mnie olewają a chłopak nie rozumie co mi jest,choć wie doskonale na co jestem chora ,jakoś brakuję mu na to wyobrażni.
Uwierz albo nie NnNn doskonale Cię rozumiem ,sama przeszłam to samo,z domu wychodziłam na 3schodki w dół i siadałam,bo myślałam że umrę,mamy tylko jedne schody w bloku a ja mieszkam na samej górze,po drodze każda sąsiadka tylko czeka ,żeby ktoś schodził to sobie pogada,ogólnie masakra.
Jeszcze do tego mieszkam we Wrocku,tu nie ma pola czy łąki,pod domem mam skrzyżowanie,nie ma gdzie usiąść i dokąd uciec,opisać to wszystko zajęło by mi tydzień,ale najważniejsze to nie poddawać się ,bo jak tylko odpuścimy to choroba wraca jak bumerang,psychoterapia wkurza ale z tego co widzę to trochę jednak pomogła,ja się zraziłam na początku,dlatego może na nią nie chodzę,a może powinnam.Nauczyłam się radzić z problemami sama,choć czasem nie jest to łatwe.
Ostatnio znowu mnie dopada brak chęci,nawet zrobiłam sobie testy z apteki czy nie mam helico bakterii w żołądku,bo brzuch mnie boli cały czas,ale niestety a może stety ich nie mam.
Wszystkiego człowiek jest się w stanie nauczyć od nowa,nawet chodzenia do tesco,teraz nawet to lubię,ale jednego się panicznie boję-chodzić sama na pocztę,zawsze ktoś mnie wyręcza!No i do dziś nie pracuję!
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
02 maja 2007, 10:26

Avatar użytkownika
przez NnNn 01 lip 2007, 11:47
Just_girl nie ma tu takiej emoty albo jest a ja nie umie wiec ten buziak stworzony przezemnie jest dla ciebie :@ Ty mnie rozumiesz ja cie tez rozumie :idea: Czemu ja jestem taki wrazliwy zawsze jak czytam to forum to lzy sie cisna i nie moge nic z tym zrobic :cry: Dobrze ze tu trafilas to lepsze niz terapia tu sa prawdziwi fachowcy ktorzy potrafia cie dzwignac bynajmniej jak dotad dzieki tym ludzia wyszedlem z domu ( rodzina tego nie potrafila) wyszedlem dla obcego faceta a2d2 to jest chore poprostu ale WYSZEDLEM :!: Roza jest osoba ktora zawsze mowi mi to co chce uslyszec nie wiem jak to robi ale ociara mi lzy :cry: juz nie mowie o Orange ktory kopie mnie po dupie chodz za pierwszym razem myslalem ze facet chce mnie wsadzic znow do lozka :( Juz nie wspomne o Marla_30g ktora krok za krokiem szla razem ze mna po tych schodach :cry: Aga, Marianek.Zorki, Tygryska.Lula,Zosia nie sposob ich wszystkich wymienic :!: To jest sztab wyspecjalizowanych psychologow wiesz co czuje moj terapeuta ktoremu pookazalem to forum on wlasnie to czyta i sie uczy bo jak sam powiedzial tu jest jego wiedza ktorej nie przekazal nikt mu na studiach :idea: to tutaj jako lekarz psychiatra moze znac nasze objawy somatyczne wie co nam moze powiedziec i jak sam mowi tu sie nauczyl traktowac kazdy przypadek indywidualnie :idea: Od 21 maja pamietnej daty kiedy wyszedlem z domu moge powiedziec ze moje zycie sie zmienilo :cry: wrocila rodzina , chodze na terapie, mam juz prawie zalatwiana prace za co moge podziekowac rodzinie, ale wlasnie musi byc jakies ale wstaje rano i dalej jestem chory i zle sie czuje to mnie w tej chwili dobija, boli raz pod prawym zebrem raz pod lewym wiec to chyba zoladek dla odmiany kamienie we woreczku zolciowym :( jestem zalamany kazdego dnia zastanawiam sie kiedy dopadnie mnie bol taki ze zlamie mnie w pol i pojade prosto na stol z tymi kamieniami :( jesli to faktycznie kamienie a nie moja glowa :( przestrzegam tak mocno diety ze juz sam nie wiem czy moga one tak dawac popalic nie jest to silny bol ale non stop go czuje jakies dziwne doznania zawroty glowy to juz 3 miesiac tetno 56 nie wiem juz co myslec o tym kazdy dzien to cierpienie stad to postanowienie pojscia do pracy :?: jestem tak slaby ze ciagle szukam miejsca zeby sie oprzec albo usiasc najlepiej to polozyc , wszedzie gdzie tylko jest okazja to chce odpoczac jestem juz tym tak zmeczony ze czasami siadam i placze doslownie tak robie :cry: pojde do lekarza to jak zwykle stwierdzi ze nic mi nie jest zadnego raka nie mam itd ... wiec juz nawet nie chodze szkoda czasu tak sie mecze sam pytanie tylko jak dlugo tak pociagne :?:
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

przez a2d2 01 lip 2007, 12:25
Tak naprawde NnNn zrobiles to dla siebie a nie dla nikogo z nas :) Mi sie tylko udalo w jakiś sposób wydobyc z ciebie ten potencjał który masz ale którego do końca nadal nie wykorzystujesz. Ale lada chwila sie to zmieni bo pojdziesz do pracy i zaczniesz zyc normalnie a wtedy te objawy ustapia bo nie beda ci juz do niczego potrzebne.
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Avatar użytkownika
przez Róża 01 lip 2007, 15:36
NnNntrzymaj się mocno i nie poddawaj.Nie jest wcale łatwo,ale dasz radę.Przynajmniej na tyle,żeby nauczyć się żyć z nerwicą,czy raczej mimo nerwicy.I błagam-nie zwracaj uwagi na to co cię boli,to tylko ucieczka,zastąpienie jednego problemu drugim.Wiesz już o tym,więc olej to konkretnie.Trzymam kciuki-buziaki.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez inez3 01 lip 2007, 16:29
NnNnjestem z ciebie dumna!!! tak bardzo, ze chce mi sie to wykrzyczec!!! swietnie dajesz rade i nie poddajesz sie. twoj historia jest niesamowita. wydaje mi sie, ze jak pojdziesz do tej pracy to odzyskasz wszystko czego pragniesz. juz teraz jest lepiej, rodzina znow jest z toba, a to czasem wielkie osiagniecie! trzymam kciuki i czekam na kolejne twoje wygrane walki a w koncu i wojne! dasz rade
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez Mona75 01 lip 2007, 21:17
Nie było mnie dwa dni na forum i co widzę? NnNn jesteś niesamowity, udało Ci się. To zmiana o 180 stopni. Jest już nieźle, a będzie coraz lepiej. Będę Ci nadal kibicować. Trzymaj się chłopie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez NnNn 02 lip 2007, 19:14
Dokonalem kolejnej wielkiej rzeczy :D az z tego tytulu mam chyba zdrowe popoludnie dzis :D wstep bedzie nienajlepszy ale.... Niedziela to wazny dzien w moim zyciu z racji ze Bog w moim zyciu jest kims waznym odkad wyszedlem staram sie chodzic do kosciola w kazda niedziele :!: tak tez bylo wczoraj wybralem sie na 20 z racji na lepsze wieczory ;) sluchawki na uszy fajna muzyczka i w droge tak miedzy nami przemierzylem ta droge nie bardza wiedzac jak i kiedy szedlem i to tylko tyle tak zwyczajnie przed siebie ! Jestem pod kosciolem i .... zaczelo sie mrowki przeszly mnie od palcow w duzej stopie po czubek glowy ,mroczki i ten strach ze zemdleje ,nogi jak z waty :cry: ale ludzie stoja pod kosciolem nie zrobie cyrku ide czuje ze zanikaja mi miesnie w nogach w rekach w samym kosciele mysli idz nie zostawaj zaraz zemdlejesz ,rozgladam sie gdzie w miare jacys faceci sie znajduja ktorzy w razie w wyniosa mnie z kosciola :cry: usiadlem nog nie czuje czuje mrowienie i to uczucie "zaraz zemdleje" witaj znow kochanie moje to byly moje mysli nic innego nie przyszlo mi do glowy porazka :( postanowilem zostac i skupic sie na modlitwie w pewnym momencie doslownie sie poplakalem z tej bezsilnosci chyba Pan Bog widzial moja bezsilnosc w tym wszystkim bo przeszlo tak nagle :idea: Poranek dzisiejszy to dopiero wyczyn telefon dzwoni moj tato ktory obiecal zalatwic mi prace u jego znajomego ... idziesz czy bedziesz sie zastanawial wiecznosc .... chyba ide .... idziesz czy nie idziesz ,prosiles mnie abym cos zalatwil zalatwilem , nie chce sie wstydzic przed znajomym i tlumaczyc czemu zrezygnowales wiec albo mowisz tak albo nie ...... (mozg mi dymil a serce walilo ) tato nie przestaje moj tylko dalej groznie nawija -... no kur..a albo masz jaja albo ich nie masz , zrob cos chlopie z soba bo tak nie mozna zyc jak ty zyjesz ile tak bedziesz to ciagnal ide ci na reke a znasz mnie i wiesz ze drugi raz nie zadzwonie..... I SIE STAŁO !!! zamiasta na terapie pojechalem UWAGA !! swoim samochodem razem z moim tata do kolesia :D TATO DZIEKUJE :cry: jestes super wiem ze nie masz neta ale niech swiat wie o tym :oops: po takiej przerwie odswierzylem sobie stare czasy z przedstawicielki ehh.... bylo super jednym slowem nie mialem pojecia ze jadac nic nie boli i ze jazda tak odpreza :D W jednym slowie moge zaczac w kazdej chwili wiec wyzalatwiam tylko kwestie terapi na wizyty u psychoterapeuty co juz prawie zrobilem ba moj terapeuta skwitowal wszystko w jednym zdaniu jak wrocilem na terapie ... brawa dla tego goscia... i dostalem je ale bylem wielki mamy byc w kontakcie ale jak on mowi z moim charakterem on mi nie pomoze jedynie powrot do normalnosci ja ciagle musze cos komus udawadniac a na terapi jest to niemozliwe :cry: Pewnie spytacie co bede robil wiec wam powiem bede skrecal na magazynie meble w sklepie meblowym i pracowal na magazynie przyjmowal paczki z meblami itd ja i taki jeden koles ktorego juz poznalem zreszta :D cisza spokoj zajecie od 10 do 18 weekend wolny 1337 brutto wiec dopiero musze zliczyc ile zarobie i najwazniejsze facet wie ze jestem po kuracji ze siadlo mi zdrowie itd wiec mam troche chody ale nie wie ze to tak wygladalo :cry: mysle ze to bedzie moja slodka tajemnica i wasza :D gorzej jak koles czyta forum i sam cierpi na nerwice ;) heheh JESTEM Z SIEBIE DUMNY :!: :!: DZIEKI ZA WSZYSTKO bede dzien w dzien informowal was czy zyje ;) jak widzialem te paczki to chyba zostane Pudzianowskim :) Albo bede zalowal tego kroku albo ziemie zalowal ze to zrobilem wiem ze czeka mnie nie lada przeprawa teraz ale mam nadzieje ze podolam :cry: trzymajcie kciuki za mnie :!:
Najwieksze marzenie to obudzic sie ktoregos dnia zdrowym !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
08 maja 2007, 16:27
Lokalizacja
z epoki romantyzmu

przez a2d2 02 lip 2007, 21:51
Brawa dla tego pana !
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Avatar użytkownika
przez Zorki 02 lip 2007, 23:34
Chapeau bas!
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez inez3 03 lip 2007, 08:52
NnNn RULES!!! Na prawde, jestem pod ogromnym wrazeniem i bardzo sie ciesze!!! nawet nie wiem jak to opisac, bo zadne slowa nie oddadza tego co w tej chwili czuje!!! WIELKIE BUZIAKI!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez vampirek82 03 lip 2007, 15:00
suuupppeeerrrrr jestem pelna podziwu i trzymam kciuki!!!!!! oby tak dalej NnNn:)
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do