Arachnofobia, helmintofobia itp

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Arachnofobia, helmintofobia itp

Avatar użytkownika
przez Josie_86 29 paź 2013, 23:47
Ojezusmaria Marna chyba bym umarła po prostu na Twoim miejscu :shock: :-| :-| Teraz będę sie bała wejść do łóżka myśląc o tym, uuchhh, już mam dreszcze

-- 29 paź 2013, 23:48 --

Dark Passenger owszem, jest, ale hmm, dla mnie to jest jakby inne ujęcie tego tematu, nie wnikajmy już ;)
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Arachnofobia, helmintofobia itp

Avatar użytkownika
przez Marna 30 paź 2013, 10:15
Josie_86 napisał(a):Ojezusmaria Marna chyba bym umarła po prostu na Twoim miejscu :shock: :-| :-| Teraz będę sie bała wejść do łóżka myśląc o tym, uuchhh, już mam dreszcze

Wiesz co mi pomogło? Przeczytałam w internecie, że pająki nienawidzą zapachu cytrusów, kupiłam więc olejki zapachowe (cytryna, mandarynki, pomarańcze, itp.), wymieszałam z wodą i spryskałam kąty domu. Ponoć taki zabieg raz w tygodniu jest skutecznym odstraszaczem - nie wiem, czy działa, ale przynajmniej mam jakiś tam komfort psychiczny no i ładny zapach :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 paź 2013, 09:41

Arachnofobia, helmintofobia itp

Avatar użytkownika
przez Josie_86 30 paź 2013, 11:11
Co Ty mówisz! Koniecznie muszę to wypróbować!!! Dzięki:* :)
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Arachnofobia, helmintofobia itp

przez nikka44 03 kwi 2014, 16:20
Ja mam arachnofobię.Zawsze bałam się pająków i innych robactw.Cieszę się,że nie mieszkam w Afryce gdzie są jeszcze większe pająki(tarantule)które żyją na wolności.Jakby ktoś mi podłożyć tarantulę pod nos to najprawdopobniej bym zemdlała,na pewno tak by było.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
03 kwi 2014, 16:11

Arachnofobia, helmintofobia itp

Avatar użytkownika
przez Cognac 01 paź 2014, 17:59
Słuchajcie czy arachnofobia jest uleczalna? Czy są jakieś terapie, leki, wspierane normalnie przez nfz?
Mój przyjaciel cierpi na owe schorzenie do tego stopnia, że się boi wychodzić z domu, no nie wiem, jak mam mu pomóc po prostu...:/

Sama kiedyś się panicznie bałam pająków (panicznie w sensie stricte), a teraz nic do nic nie mam, co więcej hoduję żuki, więc w mej opinii to chyba "uleczalne"?
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
549
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Arachnofobia, helmintofobia itp

Avatar użytkownika
przez mark123 02 paź 2014, 01:53
Dark Passenger napisał(a):Psychologia ewolucyjna ma inne zdanie- że to lęk pełniący rolę przystosowawczą. Po prostu kiedyś kontakt z pająkiem(jadowitym) mógł oznaczać śmierć, więc wykształcił się łuk odruchowy związanym z repertuarem genetycznym kojarzący pająka z zagrożeniem życia- stąd wyzwala się reakcja lękowa, co pełniło rolę przystosowawczą. My akurat żyjemy w kraju gdzie praktycznie nie ma jadowitych gatunków pająków wolnożyjących, ale te reakcje nam pozostały. A czemu nie wszyscy mają takie reakcje? No cóż, różnimy się skłonnością do reagowania lękiem. Jedni boją się tego, a inni tamtego.

A czy lęk przed pszczołami, osami też pełni rolę przystosowawczą ?
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Arachnofobia, helmintofobia itp

Avatar użytkownika
przez barsinister 02 paź 2014, 06:38
Dark Passenger napisał(a):Te cienkie to najczęściej są kosarze, a nie pająki(choć też należą do pajęczaków) albo Pholcus phalangioides. Te grube to kątniki domowe albo kątniki wielkie- i tylko przed tymi mam pietra.


nie kosarze (nie robią pajęczyn) tylko nasoszniki, w domu mam pewnie z pięćdziesiąt, mamy układ - one nie gryzą i nie włażą do łóżka, ja im zdmuchuję sieci raz w tygodniu
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Arachnofobia, helmintofobia itp

Avatar użytkownika
przez Semir 02 paź 2014, 10:02
Cognac, Powiedz mu że pająki są ciepłolubne i w domu ma ich pewnie jeszcze więcej(przynajmniej na m2) :D A tak na serio to owszem są takie terapie ale wątpię że będą finansowane przez NFZ ze względu na specyfikę i klasyfikację jeśli chodzi tu o samą potrzebę czy to zagrożenia życia czy coś w tym stylu :)

-- 02 paź 2014, 10:05 --

barsinister, U nas w ośrodków mamy plagę kątników(tych większych) i kobiety już szaleją. Jak był jeden na ścianie to nikt nie chciał przejść korytarzem. W ciągu 2 miechów mieliśmy 5 takich "wizyt" 2 wyniosłem a 3 są już w pajęczym niebie :D
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do