Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Jak reagujemy na zmiany pogodowe?

przez marmarc 13 cze 2008, 21:58
wydaje mi się że wraz z nasileniem objawów nerwicowych stałem się też meteopatą.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Re: Jak reagujemy na zmiany pogodowe?

Avatar użytkownika
przez kitty341 14 cze 2008, 14:13
ja mam tak samo jak Adam!!! ale przed nerwica tego nie mialam(tzn negatywnych reakcji na zmane pogody)..
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Jak reagujemy na zmiany pogodowe?

Avatar użytkownika
przez adam_s 14 cze 2008, 15:08
No ja właśnie też nigdy przed nerwicą nie reagowałem na zmiany pogody ( jedynie w pochmurne dni byłem senny nieco). A teraz to masakra po prostu.. Na szczęście dziś swieci słonko, ja mam tabletki na alergię toteż czuję się całkiem całkiem ;).
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

przez damaged 11 lip 2008, 20:34
CZy ktokolwiek z Was miał tego typu objawy związane z pogodą?
- w chwili nadciągnięcia czarnych chmur deszczowo-burzowych cierpną mi ręce i nogi
- spłyca mi się oddech
- serce zaczyna łomotać jak oszalałe (puls i ciśnienie kosmiczne: 120, 100/160)
- zawroty głowy
- miękkie nogi
- białe plamy na skórze
- ból lewego barku
- zaburzenia ostrości widzenia,
- sztywnienie mięśni
Odpiszcie proszę. Czytałem, że podobne objawy może mieć choroba wieńcowa ale jestem chyba trochę za młody (32 lata). Zastanawiam się czy nie czas się wybrać do specjalisty. Tylko do jakiego: kardiologa czy psychiatry?
Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 lip 2006, 21:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

Avatar użytkownika
przez IceMan 11 lip 2008, 21:46
damaged, to (z tego co się tu naczytałem o innych) może być zarówno nerwicowe jak i to może być inny problem. Lepiej zgłoś się do obu i niech to ocenią.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 11 lip 2008, 22:01
Z ta pogoda to troche dziwne,bo ja tez odczuwam jej zmiany,ale moze to jest tak ze wszystkie zmiany odczuwamy z wieksza wrazliwoscia,a jak swieci sloneczko to zawsze chce sie zycz :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

przez ewaryst7 12 lip 2008, 15:43
damaged, my nerwicowcy , jesteśmy NADWRAŻLIWI . Ja odchorowuję zmiany pogody od zawsze odkąd mam nerwicę.Przed burzą , kiedy jest parno , jestem po prostu chora.pozdrawiam.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

przez damaged 12 lip 2008, 19:21
Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
Wczoraj przeżyłem jeden z najgorszych ataków w moim życiu. Myślałem, że już będzie po mnie.
Dolegliwości uderzyły we mnie podczas burzy z ulewą. Byłęm kompletnie bezradny. Łykałem aspirynę, aspargin, neurol. Nic nie pomagało. Były momenty, że chciałem już dzwonić po pogotowie. Koszmar... :(
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 lip 2006, 21:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

przez damaged 20 lip 2008, 20:46
Byłem u kardiologa. Okazało się, że mam arytmię. Przepisał mi leki. Zobaczymy...
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 lip 2006, 21:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

Avatar użytkownika
przez Chiquitita 20 lip 2008, 23:03
mi wlasnie jest lepiej jak jest deszcz, burza, wichura, snieg i takie inne ... lepiej mi jak sie cos dzieje i jak jest chlodniej. Latem przewaznie 'umieram' bo jest goraco, czego nie znosze, slonce swieci i wogole tak jakos
czesto wybieram sie na rejsy statkiem i tam dopiero odzywam, ale tylko wtedy jak jakies porzadne fale sa :) i rzadnych dolegliwosci nie mam, a piersza mysl po zejsciu z pokladu to zeby isc i sie najesc :) rejsy bardzo pozytywnie wplywaja na moj apetyt, ktory z natury nie jest zbyt duzy a tu prosze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
16 maja 2008, 15:47

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

przez madzia26 14 sie 2008, 18:15
jak odczuwacie te ostatnie upały?dzisiaj u mnie jest goraco i do puki nie zaczeło grzać tak do południa czułam się o.k ale po południu to już koszmar sece mi kołata i czuje jak by lekko kuło nie moge normalnie oddychać strasznie duszno i do tego senność koszmar...
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

Avatar użytkownika
przez nienormalna. 15 sie 2008, 18:09
Nerwica trochę ustępuje, gdy jestem nad wodą, nad morzem.
Wyleguje sie na słońcu, dużo przebywam na świeżym powietrzu. Czyli późną wiosną, latem i wczesną jesienią.
Najgorzej jest przedwiośniem. Kiedy pada, jest szaro i ponuro.
To dodatkowo mnie dobija.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
15 sie 2008, 11:36

nadchodzi jesień

przez ewaryst7 25 sie 2008, 17:40
Czy boicie się jesieni????? ja BARDZO ! To najgorsza pora roku dla nerwicowców i ludzi z depresją. Może wiecie jak ją przetrwać , bez bólu????
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: nadchodzi jesień

przez Misiek 25 sie 2008, 17:48
Ja także się boję... znowu będzie ponuro, szaro, mglisto... :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do