Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Amy Lee 26 mar 2008, 21:04
motylcio napisał(a):nie lubię takich długi wieczorów, jestem strasznie rozkojarzona gdy patrzę na zachody słońca, czy też jasne niebo wieczorem.. nie potrafię opisać co czuje, ale to koszmar.

W zeszłym roku, kiedy spotkało mnie coś okropnego, po czym się nie mogłam pozbierać przeszkadzało mi niebo wieczorem, przeszkadzało mi, że rano robi się jasno, śpiew ptaków. Też nie umiałam tego wytłumaczyć, ale drażniły mnie zmiany oświetlenia.Zmieniłam nawet zasłony na grube.

Ale w tym roku tak nie będzie! Wierzę, że mogę żyć w świecie, w którym te drobiazgi na które zwykle zwracam uwagę w swoim otoczeniu będą wydawać mi się przyjazne, przyroda piękna a słońce świecące dla mnie, a nie dla wszystkich oprócz mnie.

Chociaż z drugiej strony w mojej subkulturze w dobrym tonie jest ubieranie się na czarno i marudzenie, że się chce wyjechać gdzieś do Skandynawii ;)
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 26 mar 2008, 21:16
A ja już nie wiem, wiosna, lato, jesień, zima... Czasem tylko się śmieję że to są 4 największe problemy mojego zdrowia, fizycznego i psychicznego. Ale zauważyłam, że zazwyczaj bardzo źle jest ze mną tuż przed pełnią i w czasie pełni. Choć nie zawsze, teraz mam nasilenie a pełni niet.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez patti1985 26 mar 2008, 23:59
Witam.. Ogólnie nasza choroba lubi nasz strach.. Lepiej zamiast bac sie nawrótów powiedz sobie ze tyle razy mi sie udało z tego wyjsc teraz tez sobie poradze.. Ja sobie tak mówie z tego powodu ze u mnie tez jest nie ciekawe i tezx podejrzewam ze to przez tą kopnietą wiosne a w sumie jej brak.. głowa do góry jesli wróci napewno dasz rade .. bo na nerwice chorują silni ludzie:) Pozdrawiam
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
20 lut 2006, 23:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 27 mar 2008, 17:21
patti1985 napisał(a): na nerwice chorują silni ludzie:)

A ja dotąd sądziłam że jest odwrotnie... Cóż, jedyne co mi zostaje to przeczekać najbliższą pełnię Księżyca - może w ramach terapii lęków będę robić za wilka? :)
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

nerwica wiosna?

przez agusia1812 27 mar 2008, 18:48
mam nadzieje ze gdy ta pogoda sie ustabilizuje mi tez bedzie lepiej bo jak narazie to nawet rankiem drazni mnie spiew ptakow i to ze swieci slonce i ludzie ktorzy ciesza sie np ladna pogoda ktora mnie nie cieszy:(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 mar 2008, 18:21

Re: nerwica wiosna?

przez Amy Lee 27 mar 2008, 19:25
zimbabwe napisał(a):
patti1985 napisał(a): na nerwice chorują silni ludzie:)

A ja dotąd sądziłam że jest odwrotnie...

Wytłumaczę ci na przykładzie w stylu rpg.
Twoja postać: siła +8
Inna postać: siła +6

Zdarzenie: nerwica (-5)

Twoja postać: siła +3 :(
(Ale na samej karcie postaci masz więcej).

zimbabwe napisał(a):Cóż, jedyne co mi zostaje to przeczekać najbliższą pełnię Księżyca - może w ramach terapii lęków będę robić za wilka? :)

Ja na księżyc nie reaguję, ale lubię na niego patrzeć.

agusia1812 napisał(a):nawet rankiem drazni mnie spiew ptakow i to ze swieci slonce i ludzie ktorzy ciesza sie np ladna pogoda ktora mnie nie cieszy:(

Mam nadzieję, że uda ci się z tego wyjść, bo takie coś to jest koszmar!
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez Inez77 27 mar 2008, 22:10
Całkiem niedawno rozmawiałam z moim psychiatrą na ten temat i powiedział mi,że większość osób chorujących na zaburzenia depresyjno-lękowe jest bardzo wrażliwych na zmiany pogody. Ja jestem w szczególności wrażliwa na silne wiatry, wtedy chodzę wściekła, deszcze zaś zawsze starają się namówić mnie żebym zakopała się pod kocyk i pozwoliła depresji rozkwitać :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 wrz 2007, 22:24

przez mermaid 28 mar 2008, 19:06
Inez77,
Tak też jest ze mną.
Kiedy wichura hula, me serce nerwiczka otula
Nic nie bawi, nie cieszy
Ukojenie znajduję w zaciszu pieleszy :-)
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:30

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 28 mar 2008, 19:41
A ja nie mogę się doczekać jutra - odchwaszczanie ogródka! I za to lubię wiosnę - mimo wszystko... Prace w ogródku, nawet jak ten pod blokiem malutki, relaksują mnie.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

horror wiosny

przez wend 28 mar 2008, 22:05
Ja też czuje się gorzej wiosną,przed pełnia też mam nasilenie,chyba takie już są uroki nerwiczki :smile:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 gru 2007, 22:14
Lokalizacja
HEL

przez Tarazed 30 mar 2008, 14:38
No, no, widzę że poetki też tu mamy :)
Sądze że takim stanom wywołanym przez pogodę można zapobiegać poprzez pozytywną afirmację odpowiednio ukierunkowaną. Oczywiście jak zwykle tak od razu się nic nie osiągnie
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
23 sty 2008, 11:58

nerwica wiosna?

przez agusia1812 01 kwi 2008, 20:47
witam wczoraj czulam sie ftalnie az mnie trzeslo jakby mi sie gotowala krew w zylach i taka niemoznosc stania w miejscu dzis tez jakos tak nie ciekawie jezu kiedy to sie skonczy bo oszaleje

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:47 pm ]
witam wczoraj czulam sie ftalnie az mnie trzeslo jakby mi sie gotowala krew w zylach i taka niemoznosc stania w miejscu dzis tez jakos tak nie ciekawie jezu kiedy to sie skonczy bo oszaleje :cry:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 mar 2008, 18:21

Jak reagujemy na zmiany pogodowe?

przez madzia26 12 cze 2008, 15:22
witam wszystkich interesuje mnie jedna rzecz czy w związku z nerwicą macie nasilone odczucia zmiany pogody?ja nigdy nie odczuwałam a od kąd mam nerwice lękową strasznie odczuwam,w pochmurne dni jestem strasznie rozdrażniona byle co wyprowadza mnie z równowagi a w słoneczne ale nie za gorące czuje się o.k a jak jest u was z tym odczuwaniem pogody?
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Jak reagujemy na zmiany pogodowe?

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 cze 2008, 21:49
W pogodne dni jest ze mną lepiej po tym względem że objawy nerwicowe nieco słabną, ale nie zanikają. Za to dokucza mi alergia ;). A w pochmurne z kolei moje samopoczucie psychiczne i fizyczne sięga dna, za to alergia daje spokój. Sam nie wiem już co lepsze ;).
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: leniek644 i 25 gości

Przeskocz do