Nerwica a dlugosc zycia!!!!!!!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Millka 03 maja 2007, 21:29
tak - tu kazdy ma racje, najgorzej cos sobie wmowic i sie nakrecic, a ja chyba wlasnie tak zrobilam z ta nieszczesna chiromancja, pewnie liczylam ze odezwie sie 100 osob z ktorych kazda bedzie miala krotka linie zycia :))) tak to juz jest z nami neurotykami, dzieki za mila wymiane mysli :)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
03 maja 2007, 13:45
Lokalizacja
Poznań

przez Neurotic Guy 03 maja 2007, 21:33
Jak jestes w stresie i masz nerwice to jestes nawet w stanie uwierzyc ze kaktus wyrósł ci na rece.A myslami sie nie przejmuj , bo mysli są nic nie warte , tymbardziej te nerwicowe ( zobaczysz jak ochłoniesz i spojrzysz na to obiektywnie , bez egzaltacji )
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 17:42

przez Millka 03 maja 2007, 21:33
a neurotycy zyja tyle samo co pozostali ludzie, czyli tyle im Bog przeznaczyl i prosze nie pisac, ze samo krelsimy swoj los, bo kreslimy owzem ale tylko do pewnych granic, na pewno nie decydujemy sami kiedy umrzemy, to bzdura :)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
03 maja 2007, 13:45
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Neurotic Guy 03 maja 2007, 21:38
No nie , jak jedziesz na wojne to w kazdej chwili mogą odstrzelic ci tyłek , ale decyzja o wyjezdzie była tylko i wyłacznie twoją decyzją.Jak bierzesz narkotyki i w koncu sie zacpasz nie masz prawa winic o to ani Boga ani losu ani niczego innego bo nikt ci strzykawy w reke nie wbijał.Jak sie zle prowadzisz to szanse na przezycie masz o jakis ( niewielki ? ) procent mniejszy niz ci którzy żyją zdrowo.Jak przechodzisz przez ulice nierozwaznie to mozesz skonczyc pod kołami tira itd.Chyba ze chwyci cie nagle atak serca , ale serce nie atakuje zanim nie da wczesniej sygnałów o złym funkcjonowaniu.Nie masz wpływu na zycie innych ale na swoje tak - tylko trzeba byc nieustannie czujnym i zdystansowanym.A kto dzis to potrafi ?
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 17:42

przez Millka 04 maja 2007, 08:51
to sa walsnie te granice, o ktorych pisalalam.........ze tylko do pewnego stopnia mozesz miec wplyw, a ie jest przypadkow, ze ludzie dbaja o sobie, jedza zdrowo, uprawaija sport, itd itp, a jednak to ich nie ratuje..:)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
03 maja 2007, 13:45
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 04 maja 2007, 10:03
ja na obu stronach reki mam dlugie linie, ale na lewej mam jakies rozgalezienia po srodku, a na prawej mam calkiem prosta, ale szczerze mowie, ze niewierze w te bzdury, sa jeszcze niby linie serca, madrosci, jakies wzgorki i pagorki roznych planet, ktore tez cos oznaczaja...
ludzie kochani, nienakrecajmy sie niepotzrebnie, chyba , ze rzeczywiscie krotka linia zycia, jest przyczyną twojej nerwicy, bo rownie dobze, moge sobie wmowic, ze mam palec u nogi ten pierwszy mniejszy od drugiego, albo, ze mam rude wlosy.....
a swoja droga moja ŚP. babcia miala na obu rekach linie zycia do plowy dloni, wiem, bo nieraz o tym mowila, i odkad skonczyla 40 lat, czekala na smierc, a zmarla w wieku 89 lat ;)
to sa po prostu zalamania , ktore powoduja mozliwosc zginania naszych dloni... :D
a co do decydowania o swojej smierci, powinnismy zaufac losowi, on dobze wie co robi, natomiast jest mozliwosc , zeby samemu doprowadzic sie do smierci, ryzykowne sporty, wyjazdy na wojne, czy samobojstwa, ale to przeciez juz calkowicie nasze decyzje, a nie Boga czy losu...
to by oznaczalo, ze jesli mam dluga linie zycie, to dzis wejde na 10 pietro w moim bloku, skocze i sie przekonam, czy ta linia mnie uchronila :lol:
pozdrawiam serdecznie
lidzia
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez Millka 04 maja 2007, 10:52
Kochana jeste lidzia i fajne poczucie humoru, a ten nick zmien - wcale twoja dusza nie jest muzeum :) mam nadzieje ze ta historia o babci nie jest wymyslona, bo troche mnie pocieszyla ;))))
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
03 maja 2007, 13:45
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Mizer 04 maja 2007, 14:19
XD

Po co my tak drążymy z tym przeznaczeniem, odstrzelaniem tyłków i przypadkami?

Przecież to jest nieistotne, zawsze będzie nad czym rozmyslać nerwicowcowi, Millka, rozumiem Cie, sama mam odchyły.

Tymczasem zapraszam na offtopy!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez Millka 04 maja 2007, 15:17
co to offtopy?
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
03 maja 2007, 13:45
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Mizer 04 maja 2007, 15:40
takie co sie siedzi i o głupotach gada
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez Millka 04 maja 2007, 15:42
takie cos jak czat? nie ma nic gorszego, zupelnie nie moge sie w tym znalezc, masz racje ze tam ludzie glupoty gadaja :)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
03 maja 2007, 13:45
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Mizer 04 maja 2007, 15:48
nie nie


taki temat jest nad samym koszem.


zakłada sie topiki mniej lub bardziej mądre i idą debaty o du** maryny :D
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez Millka 04 maja 2007, 15:52
hmmm, masz moj numer gg, nie latwiej przez gg pisac, niz tutaj wyjasniac co to offtopy? ;)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
03 maja 2007, 13:45
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez agapla 04 maja 2007, 15:55
Milka nie o to chodzi off-topic to jest miejsce na naszym forum w ktorym się porusza tematy nie związane z nerwića ,depresja czy innymi schorzeniami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do