Bycie ciamajdą

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Bycie ciamajdą

Avatar użytkownika
przez telimenka 07 kwi 2007, 18:21
Spóźniam się, wchodzę pod jadące samochody, ciągle o czymś zapominam, tłukę szklanki, wylewam herbaty, zupy, itp. niechcący robię krzywdę ludziom, ciągle gubię rzeczy i gubię się...
I wkurzam się na ludzi gdy mi pomagają, robią za mnie pewne rzeczy.. wkurza mnie, że widzą moją słabość... czuję się jak dziecko. Nienawidzę być taką sierotą i nienawidzę, gdy ludzie mi o tym ciągle przypominają umawiając się wcześniej akurat ze mną (bo pewnie się spóźnię) kierując mną gdy gdzieś idziemy, przypominając, wyręczając itd. A potem nie rozumieją dlaczego jestem zła.... NIe umiem śmiać się z siebie...
Nie chcę taka być! :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez Endru 07 kwi 2007, 19:07
Witaj, a czy zdarza Ci się czasem np w autobusie:patrzeć przed siebie ale nic nie widzieć i nic nie myśleć? tak jak by Cię ktoś wyłączył? A może wciąż o czymś myślisz...marzysz na jawie...żyjesz swoim życiem?Musisz znaleźć swoją ,,słomkę'' której będziesz się trzymać.Coś co poprawi Ci humor.....jakieś małe szczęście.Które będzie Cię wyswabadzać z apatii. Tak żebyś nie uciekała do ,,matrixa''.Wychwytuj miłe słowa, małe komplementy...one pobudzają ....orzeźwiają..czasem nawet na długo.Wiem to ....sprawdziłem ;) .Trzymaj się.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
21 mar 2007, 21:51

Avatar użytkownika
przez ashley 07 kwi 2007, 20:22
To tak jest, jak mamy problemy na których skupiamy swoją uwagę i one zajmują większość naszych myśli. Ja też calkiem nie tak dawno jak mialam silną depresję chodzilam nakręcona i nie raz slyszalam, że jestm zakręcona. I sama o tym wiedzialam, bo serio bylam zakręcona. To, że potrafilam wejść do męskiej toalety przez pomylke to jeszcze nic ;) i wtedy mi nie bylo do śmiechu. Ale teraz jest lepiej, bo już nie myślę wylącznie o mioch problemach tylko zaczynam skupiać się też na rzeczach przyziemnych. Spróbuj przejąć nad tym kontrolę, i powolutku się zacznie ukladać. Twoje "roztrzepanie" się zmniejszy. I nie skupiaj się wylącznie na jakiś sprawach bo to zawsze powoduje zakręcenie. Znajdź na nie czas, ale zwróć też uwagę na codzienność ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ewa125 07 kwi 2007, 20:22
telimenka a nie myslalas nigdy ze ta "ciamajda" to efekt twojej niskiej samooceny i tego ze na sile chcesz sie przypodobac ludziom i robic wszystko dobrze i tak sie tym przejmujesz i myslisz o tym ze w efekcie denerwujesz sie i wychodzisz glupio albo zapominasz czegos tam bo myslami starasz sie za wszelka cene cos komus i sobie udowodnic... ja mysle ze tak mialam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez telimenka 07 kwi 2007, 22:13
witajcie dziękuję za odp.
Endru napisał(a):zdarza Ci się czasem np w autobusie:patrzeć przed siebie ale nic nie widzieć i nic nie myśleć? tak jak by Cię ktoś wyłączył

oj tak, bardzo często. Czasem pytam ludzi o coś a oni na to: "Przecież przed chwilą właśnie o tym mówiliśmy!" Wtedy uświadamiam sobie, że przez jakiś czas byłam zupełnie nieobecna...Matrix-dosłownie!

ashley napisał(a):potrafilam wejść do męskiej toalety przez pomylke to jeszcze nic i wtedy mi nie bylo do śmiechu.

Właśnie tego typu sytuacje ciągle mi się zdarzają! Wtedy znajomi się śmieją i wymagają tego samego ode mnie. Chcą, żebym zaakceptowała to że "po prostu taka jestem" a ja nie potrafię...
ewa - bardzo mi zależy na tym, żeby zawsze dobrze wypaść.. najgorsze jest właśnie to, że im bardziej się staram tym więcej głupich rzeczy robię... A jak Tobie się udało to pokonać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez ashley 07 kwi 2007, 22:32
postaraj się nie patrzeć na innych, sama patrz na siebie i postaraj się powolutku kontrolować siebie, weź siebie pod taki okres kontrolny na jakiś czas, np jak gdzieś idziesz wśród ludzi skupiaj się na tym co się dzieje wokolo, powinno pomóc, a dodatkowy plus jak oderwiesz mysli od problemów odpoczniesz psychicznie ;) poradzisz sobie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 kwi 2007, 00:12
Telimenka... znam Matrix nie gorzej niż Neo... i mniej więcej wiem, co mu szkodzi: dobry humor, dobry sen, wysoka samoakceptacja, mało nerwów, mało lub nieprzejmowanie się problemami, ciekawe zajęcie... to chyba wszystko. I nie daj się wpędzić w Matrixa, bo ciamajdą na pewno nie jesteś, tylko jak siedzisz w Matrixie, to w realu kiepsko idzie. Znam to.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Tomek 08 kwi 2007, 00:29
O rany, ten Matrix daje się we znaki - kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi w knajpie zaraz po tym jak powiedzieli że nie pojechali w góry bo była słaba pogoda ja usłyszałem tylko słowo "pogoda" i pytam "a właśnie i jak było w górach? bo słyszałem że pogoda nie najlepsza"
Ale w autobusach to dopiero się włącza, ciągle przejeżdżam jakieś dodatkowe przystanki. A najgorzej jak przy czytaniu książki - nieraz kilka kartek chociaż przeczytane ani słowa nie pamiętam - zawaliłem przez to szkołę.
Ale nie wiem jaki jest na to sposób, na razie chodzę na terapię i samo się poprawia, nic nie kontroluję, po prostu mam więcej tych lepszych dni. Nie wierzę że nerwicę można kontrolować bo to właśnie jest jeden z elementów błędnego koła.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:38 pm ]
no i znowu jak burak, nie mam siły do siebie...
Telimenka nic się nie martw musisz poprostu podejść do siebie z dystansem, pośmiej się czasem z siebie i pomyśl że ludzie Cię lubią taką jaka jesteś i zobaczysz sama że powoli napięcie ustąpi a ty zaczniesz się zmieniać. Życzę ci coraz więcej pewności siebie i trzymaj się!
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
27 mar 2007, 13:45

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 01:18
Matrix nie jest dla mnie obcy....
Często/codziennie wyłączam się......np w czasie czytania ksiązki,przeczytam kilka stron a potem zapominam o co wogóle w tej książce chodzi>,wyłączam się w wielu sytuacjach,,,,i tak jak Tomek też często słyszę tylko ten "ostatni wyraz"
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez ashley 08 kwi 2007, 12:01
Wiecie co, ja też tak mam z książkami czasem, np czytam coś i zaczynam myśleć o swoim. Ale biegnę dalej po linijkach i czasem orientuję się dopiero po jakimś czasie co robię, hehe :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Tomek 08 kwi 2007, 14:14
Najgorszy jest brak świadomości skąd się bierze to czy tamto. Dawno w szkole kiedy tak miałem z tym czytaniem to myślałem że mam jakieś nieodwracalne uszkodzenie mózgu albo schiz. To straszne kiedy nie można się z nikim podzielić takimi rzeczami i nikt Cię nie rozumie. Wtedy nie było tego forum. Jego twórca powinien dostać nagrodę Nobla!
Chcę mieć inną, lepszą przeszłość i już!
Jak to? nie da się???
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
27 mar 2007, 13:45

Avatar użytkownika
przez telimenka 08 kwi 2007, 14:29
hej dziękuję.. za samo to że jesteście :) nie zrozumcie mnie źle - to nie tak, że cieszę się, że inni 'też tak mają'...
jeju dzisiaj wychodząc z kościoła dobiłam do ściany (nie trafiłam w drzwi!) a od dziś miało być inaczej. :/
ech... pozdrowki i dzięki jeszcze raz! Wesołych Świąt!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 14:41
Telimenka-takie rzeczy się zdarzają...ja kiedyś szłem sobie spokojnie taki zamyślony iiii zderzyłem się z drzewem :oops:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 kwi 2007, 15:05
No to ja dodam do tych historyjek, że miałem bliskie spotkanie 3 stopnia z lampą uliczną w rynku :P Ale tylko raz i wtedy akurat skupiłem swój wzrok w całkiem innym kierunku :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: blitz i 35 gości

Przeskocz do