Samotność...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 sie 2007, 10:40
Z angielskm u mnie very good
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Twilight 05 sie 2007, 11:05
No to jedziemy. "Crucify". Tekst jest zapisany dość szczególnie, nie będzie łatwo, ale wczytaj sie, wczytaj sie w znaczenie. Nie patrz na to jak na ''zwykły'' tekst, poczuj, że mówisz, śpiewasz go Ty (i kompletnie nie ważne, jaki masz głos) - bo czuję, trudno i darmo, że mógłbyś każde słowo z tego wiersza traktować jak swoje, pod każdym się podpisać. Zrobisz jak uważasz, ale polecam skupić się na każdym wierszu, (nie koniecznie tak, jak jest zapisany, podziel sobie na własne wiersze, utwórz zdania, które najbardziej Ci pasują) każdy p o c z u ć .

A i miejsce, w którym tekst jest umieszczony, jest szczególne - dociekliwy zrozumieją czemu.

>>Crucify<<

Pierwszy utwór na stronie. A gdy już zrozumiesz tekst, jeśli już poczujesz go, dopasujesz do siebie, (w innym wypadku oczywiście nie zabraniam, ale sens ma, gdy zrozumiesz) to obejrzyj, jak wyglądało to w 91 roku. I ponownie, każda klatkę obrazu możesz dopasować do siebie. Tylko słuchaj z godną głośnością, albo na słuchawkach :twisted: I weź sobie do serca.

Crucify, Montreal '94

Pozdrawiam











.
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez monikamc 06 sie 2007, 12:39
Witaj rodzinko:) Juz myslalam ze bede sama bo jeszcze tak niedawno pisalam. Mylilam sie poznalam faceta w ktorym sie zakochalam od pierwszego wejzenia i on we mnie tez. Tyle ze to nie jest podobne do mnie:/ Zawsze traktowalam fecetow jak dobrych kumpli ale nie inaczej a tu buuuuuuuum!!!!! Spadlo jak grom z jasnego nieba. Myslalam ze go wystrasze jak powiem ze chodzilam na terapie i ze mam problemy ze soba ale to nic nie dalo. Pozdrawiam wszystkich trzymajcie sie na was tez przyjdzie czas tylko dajcie sobie szanse i choc troche otworzcie swoje smutne serduszka.
monia :)))))
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 lip 2007, 16:26
Lokalizacja
Białystok

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez hetman76 06 sie 2007, 15:12
monikamc napisał(a):Witaj rodzinko:) Mylilam sie poznalam faceta w ktorym sie zakochalam od pierwszego wejzenia i on we mnie tez. .


Jak ja ci zazdrosze :cry: szczególnie teraz kiedy ze smutku nosem dotykam ziemi :cry: :cry: :cry:
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
26 gru 2006, 01:13

Monikamc !!! cieszymy się ogromnie!!!

Avatar użytkownika
przez przędka 06 sie 2007, 16:02
Ale to dobrze, że się przyznałaś, zawsze stawiaj sprawę uczciwie i tak 'wyjdzie szydło z worka" potem będziesz płakać jeszcze bardziej!!!!
Jesteś młoda, tylko miłość jeśli takowa istnieje może Ci pomóc , znajdź ją jak najprędzej!!!trzymam kciuki, aby to było to czego szukasz!!! Wiesz w tym wieku mam córkę co ty!!! zazwyczaj to ona mnie pociesza;
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Samotność...

przez Tomek, Wrocław 06 sie 2007, 20:05
Kilka dni temu umówiłem sie z dziewczyną i było bardzo fajnie do momentu aż zaczeliśmy mówić dlaczego nigdy nie miałem dziewczyny, i tak doszło do rozmowy na temat mojej nerwicy i leczenia. I minelo kilka dni jej telefon milczy, nie odpisuje na sms, na nic. Zero kontaktu. A do momentu jak nie zacząłem mówić o nerwicy było super. Ta nerwica mnie wykończy. Mam juz tego dosc :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 lip 2007, 23:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 20:11
Akurat. Jeśli jest tak jak myślisz, to Cię nerwica uratowała. Przed głupią gęsią. sorry, "brutalny się robie" :twisted:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Don't worry, to jakaś głupia lala!!!!

Avatar użytkownika
przez przędka 06 sie 2007, 20:16
swój na swego zawsze trafi!!! a może się nie przznawaj, to i tak widać!!!! przecież nie wszyscy są jednakowi, a jabyśmy byli tacy sami to można już by było ....- wiadomo co!!!!
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 20:25
przędka napisał(a):swój na swego zawsze trafi!!! a może się nie przznawaj, to i tak widać!!!!


Primo, nie zawsze widać, secundo, niech sie jednak przyznaje, szczerość to podstawa. Co to za przyjaźń bez szczerości, a co to za związek bez przyjaźni.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

,.............

Avatar użytkownika
przez Czarownica_Akara 08 sie 2007, 18:33
Tomek, Wrocław napisał(a):A do momentu jak nie zacząłem mówić o nerwicy było super. Ta nerwica mnie wykończy. Mam juz tego dosc


Ty sie czlowieku ciesz, ze to wyszlo wczesniej. Taka osoba zosawilaby Cie przy pierwszym problemie i dopiero wtedy bys cierpial..... los Ci troche zaoszczedzil ;>
" Wlasna, wolna i swobodna wola stanowi
najkorzystniejsza korzysc, w skutek ktorej
diabli biora wszystkie systemy i teorie "

F. Dostojewski
Posty
228
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 19:39
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez vampirek82 09 sie 2007, 10:07
Tomek, Wrocław napisał(a):Kilka dni temu umówiłem sie z dziewczyną i było bardzo fajnie do momentu aż zaczeliśmy mówić dlaczego nigdy nie miałem dziewczyny, i tak doszło do rozmowy na temat mojej nerwicy i leczenia. I minelo kilka dni jej telefon milczy, nie odpisuje na sms, na nic. Zero kontaktu. A do momentu jak nie zacząłem mówić o nerwicy było super. Ta nerwica mnie wykończy. Mam juz tego dosc Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad

szczerze to dobrze ze tak sie skonczylo!!!!! wyglada na to ze klientka zbyt inteligencja nie swieci!!!!
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 sie 2007, 13:13
Vampirek ma racje,dobrze,że to tak się skończyło
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez vampirek82 09 sie 2007, 14:07
przędka napisał(a):a może się nie przznawaj, to i tak widać!!

tak jak Twilight uwazam ze szczerosc to podstawa.
a wezmy taki przyklad, nie powiesz, zaangazujesz ze, nio i wiadomo ze po jakims czasie samo wyjdzie lub juz sam zdecydujesz zeby powiedziec, a ona odwroci sie od Ciebie??? i wtedy tylko niepotrzebne cierpienie, wiec jestem za tym zeby mowic, gdyz niestety czasami sa tacy hipokryci jak "kolezanka" Tomka, co tylko moga wywolac u nas "wrazliwcow" niepotrzebne cierpienie....
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

a jak szię tak zakocha, że na mór !!!!

Avatar użytkownika
przez przędka 09 sie 2007, 15:07
i wtedy Cię zaakceptuje!!!!
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], nefretis i 40 gości

Przeskocz do