czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

przez Lordzie1 09 gru 2006, 19:07
:):) Ale masz jazde :) a ja myslałem ze jestem nieliczny z takimi głupimi shizami w głowie heheh :) ja mam nieraz taką jazde ze wydaje mi sie ze zamną duch idzie :) jak wracam z baletów w nocy ale sobie mówie ze jak sie nie odwruce to nic mi nie zrobi hehhe
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 gru 2006, 16:44

Avatar użytkownika
przez dalilah 09 gru 2006, 20:19
ja nawet boje sie byc sama w domu po zmroku, zawsze wydaje mi sie ze ktos za mna stoi i zaraz zatakuje, mimo ze wiem ze drzwi sa zamkniete to sie boje, na dworze wieczorem tez sie zawsz za siebie ogladam. Co ciekawe nie boje sie ludzi tylko hehehe duchow (mimo ze niby w nie nie wierze)
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Avatar użytkownika
przez anonim 09 gru 2006, 20:21
Ja w nocy boję się tylko na swoim podwórku, wtedy słyszę każdy szmer,ruch liścia. Zawsze wydaje mi się że ktoś tam chodzi i zaraz dostanę łopatą w łeb, a jak np. wracam ze szkoły i jest ciemno to nie czuję żadnego lęku :smile:
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Infoe 09 gru 2006, 20:30
Czy ktoś ma takie jazdy - hoho, ma..:-))

Kiedy miałem jakieś 7-8 lat, wracałem późno ze szkolnej wycieczki...a wtedy cholernie, jak większość dzieci, bałem się ciemności. Nie pamietam już jak to się stało, że brat wtedy był na polu...ważne, że był. Do mojego domu idzie się od drogi ze dwie minuty, bo mieszkam za domem swojej babki. No i idę przez tą ciemność...aż tu nagle zza tui rosnącej zaraz przy drodze wypada z dzikim krzykiem brat. No i chyba od tamtej pory mi zostało, bo zawsze boję się w nocy odcinka między moim domem a ulicą... a drugie takie zdarzenie to było kiedy zasypiałem. Pod ścianą stał wtedy rząd szafek, a mi zdawało sie że jakieś białe istoty jakby "pływały" między nimi a sufitem. Też miałem wtedy z 8 lat, bałem się jak cholera...matka stwierdziła potem, że miałem przywidzenia bo jestem chory ( przeziębiony wtedy byłem ).

A oprócz tego, to mam prawie ciągle wrażenie, że nie jestem sam. Często wydaje mi się że ktoś za mną idzie, w dodatku chyba zaczynam mieć jakies przywidzenia...dzisiaj na przykład kiedy szedłem do sklepu, odwróciłem się, ale tak normalnie, a nie że miałem jakieś uczucie...kątem oka zobaczyłem czarną sylwetkę tuż za plecami...odwracam się, a za mną pusto. Co do przysłyszeń, to też mi się czasem zdaje że słyszę jakieś dziwne dźwięki...czasem w myśli odezwie mi sie jakiś głos, a mi się zdaje że to było głośne... no, ale te urojenia to chyba nie takie odosobnienie, wydaje mi się że sporo osób tak ma.

A co do tzw. "schizów"...hihi, ja mam coś takiego, że jak zasypiam to rzadko kiedy pozwalam sobie na wyciągnięcie rąk spod kołdry, a nogi absolutnie muszę mieć schowane. Nie mówiąc już o zwieszaniu czegoś z łóżka, ręki czy nogi...podobnie jest jak siedzę na czymś, rzadko opieram stopy na podłodze, najczęściej trzymam je też na siedzeniu.

Heh...jak zwykle się rozpisałem..to dlatego, że jak mam jakiś temat na który mogę coś powiedzieć, strasznie się rozgaduję...no i też chyba dlatego, że lubię kiedy wymieniam się z kimś opowieściami o swoich cechach czy historyjkach, a okazuje się że on miał/ma to samo. :-))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
04 gru 2006, 21:09
Lokalizacja
Z kuńca wsi.

Avatar użytkownika
przez telimenka 09 gru 2006, 21:45
No to dołączam się, bo aczkolwiek cierpię na fobię społeczną to gdy przychodzi noc i nie słyszę odgłosów życia po prostu zaczynam wariować - Dlatego gdy jestem sama w domu cieszę się, gdy sąsiedzi robią w nocy imprezę choć nie mogę wtedy spać!
Ja również boję się duchów (jak to brzmi!!! ) choć w nie nie wierzę! Śmieszne prawda> Chyba za dużo się w dzieciństwie nasłuchałam bajek moich cioć...
Dziś w nocy mialam straszny sen.. koszmar po prostu z trupem w roli głównej, nie piszę więcej, bo to było przerażające!! - gdy obudziłam się nie mogłam zasnąć.. musiałam zapalić światła, ale wciąż czułam strach i rozglądałam sie po pokoju...
Ciekawe dalczego tak się dzieje..?
Malcolm jako amatorka astronomii jestem zafascynowana meteorami i wciąż wypatruję ich na niebie... szkoda, że lęk nie pozwala Ci cieszyć się ich pięknem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez white_doll 09 gru 2006, 21:58
nie mieszkam w mieście, mało u mnie lamp, choć wieś pusta to jak idę po zmroku to wydaje mi się, ze ktoś za mną idzie. często jakieś koty w krzakach siedzę i narobią stracha :lol: ogólnie wydaje mi sie, ze ktoś za mną idzie ale wcale sie tego az tak nie boję. gdyby mnei chciał zabić to pół biedy, gdyby zgawłcić to 1 obawą jest wręcz obsesyjny lęk pzred ciążą :|
sięgnąłem dna
zazdrościcie mi
wam nie dane
podróżować batyskafem


by bosski ziggy stardust
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 paź 2006, 19:51

Avatar użytkownika
przez Bring me to live 10 gru 2006, 00:07
Malcolm napisał(a): U mnie to się zaczęło od tego kiedy raz wynosiłem kota do garażu, zamykałem drzwi i nagle zobaczyłem spadający meteor jakiś 1 km odemnie. Teraz boję się, że dostanę nim w łeb.

Ale meteoryty spadają całą dobę:) To nie tylko w nocy powinieneś się bać...
192cm, 85kg i zielono-niebieskie oczy, w których czai się lęk...
Posty
47
Dołączył(a)
29 lip 2006, 17:28
Lokalizacja
Karkonosze

Re: Paranoje lękowe

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 10 gru 2006, 00:25
Hej ;)

A jak masz sobie z tym radzic? Sam sobie nie dasz rady..nerwica to choroba nie do walki w pojedynke. pomoc jest niezbedna,pomysl o tym, nikt Ci tu nie da gotowej recepty na pzobycie sie problemu.Powalcz troche o siebie, nie boj sie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

przez Lordzie1 10 gru 2006, 00:43
Wiem wiem tylko byłem ciekawy czy podobne urojenia ma ktoś :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 gru 2006, 16:44

przez atrucha 10 gru 2006, 02:58
Bring me to live napisał(a):Ale meteoryty spadają całą dobę:) To nie tylko w nocy powinieneś się bać...


Bring,pogłębiasz lęki Malcolma ;)



Malcolm..nie żebym się czepiała ale...jak to możliwe,że meteoryt spadł 1 km od Ciebie..? :roll: U nas w Kraku (rzut beretem od Olsztyna) błyskają tylko na niebie :lol: (wypalają się nim dotrą do nas..)


;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez gusia 10 gru 2006, 04:33
Kocham noc!!!Wtedy żyję....
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez frontiero 10 gru 2006, 09:51
to pewnie dlatego ze zima idzie :lol: ,i dni sa corac krótsze ;)
nie ma co sie przejmowac ,nerwica to idealna pozywka dla naszej wyobrazni,
pozdrawiam[/img]
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
05 wrz 2006, 21:53
Lokalizacja
zielona góra

Avatar użytkownika
przez Bring me to live 10 gru 2006, 11:51
gusia napisał(a):cham noc!!!Wtedy żyję....

Dokładnie, mam tak samo. Podobno bardzo często jest tak, że wieczorem lęki się zmniejszają. Najgorsze samopoczucie występuje rano. Choć to pewnie nie reguła.
A z tym meteorytem spadającym kilometr od Ciebie Malcolm to ja bym biegł co sił w nogach go szukać. Wiesz jaką kasiorę bys za niego wziął;)))Czemu koło mnie meteoryty nie spadają;(
192cm, 85kg i zielono-niebieskie oczy, w których czai się lęk...
Posty
47
Dołączył(a)
29 lip 2006, 17:28
Lokalizacja
Karkonosze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do