czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

Avatar użytkownika
przez NcL 05 maja 2006, 22:43
siemka nie lam sie meliska niską samoocene idzie szybko zwalczyc , tzn moze nie szybko ale trzeba walczyc z tym,rob wszystko na przekro tego czego sie boisz,rob to na co masz ochote nie mysl co pomysla inni... to bardzo przeszkadza.
Avatar użytkownika
NcL
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 20:39

Avatar użytkownika
przez Virginia 05 maja 2006, 23:04
a dlaczego siebie nie lubisz? moglabys uzasadnic? co bys powiedziala o sobie gdybys byla obca osoba?
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez daablenart 05 maja 2006, 23:16
Melissa daj spokuj, nie zastanawiaj sie nad wszystkim???. trzymaj się dzielnie dziewczyno<szkoda czasu na myslenie> zacznij to tolerować taka jestes i juz
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Virginia 05 maja 2006, 23:19
Melissaa, nie badz niecierpliwa. I nieprzestawaj nieprzestawac!!!
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez Nonenow 06 maja 2006, 08:59
Nie wiem czy naprawde rozumiem, ale troche mi sie wydaje ze wiem o co Ci moze chodzic. Jak sie zylo z nerwica ilestam czasu i w koncu ja wygonilo, to troche okazuje sie ze... jakby to powiedziec... :)
No, powiedzmy ze ma sie poczucie ze zostalo jakies puste miejsce. I czlowiek czuje sie niepewnie i ma ochote zapelnic to miejsce. Byle nie wpakowac w nie z powrotem nerwicy.

I jeszcze - z duzym trudem tlumacze sobie ze jestem zdrowy, co powoduje ze patrze na siebie jak na kogos nieco mi nieznanego - no bo to nowosc: ja, zdrowy? :lol: A to powoduje pewien niepokoj, i mam ochote pozastanawiac sie czy nie zaczyna mi sie jakas powazna choroba ktora objawia sie.... :lol:

Troche zartuje tutaj, ale moze jest w tym cos podobnego do Twoich odczuc?
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

Avatar użytkownika
przez Faun 06 maja 2006, 10:24
Trochę to brutalne, co napiszę, ale może zmień znajomych, skoro nie potrafią zaakceptować faktu, że jesteś miła i łagodna, i w ogóle do rzeczy babka, a w człowieku cenią to, że jest twardy i zawistny. Co to za ludzie?! Nie warto się napinać tylko po to, żeby być akceptowanym przez jakąś grupę i zaspokajać oczekiwania innych względem naszej osoby. Nawet za cenę spędzania czasu wyłącznie we własnym towarzystwie. Wszystkim i tak nie dogodzisz. Zaręczam Ci, że znajdzie się całe mnóstwo innych osób, które docenią Twoje naturalne zalety.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
20 mar 2006, 15:43
Lokalizacja
z Lasu

Avatar użytkownika
przez didado1 06 maja 2006, 11:16
melissaa
czytam ostatnio Twoje posty i widzę że są przepełnione pesymizmem.
Kochana więcej wiary w siebie i innych, ja też sama nie wychodzę choc wydaje mi się że jakby takowa koniecznośc zaistniała pewnie bym wyszła, nie jest to absolutnie śmieszne, jednakże głowa do góry wszystko przed Tobą
pomalutku ale trzeba iśc do przodu :D
pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

lek jak dzwoni telefon

Avatar użytkownika
przez NcL 10 maja 2006, 20:44
sluchajcie niemam lekwo jak wsiadam do autobusow czy tramwaji niemam czegos takiego jak niektorzy ze boje sie isc na spacer albo cos... mam lek przed ludzimi niektorymi tak jak chyba wszyscy no i lek jak dzwoni telefon heh dziwne no ale robi mi sie slabo serce wali jak by mialo wyskoczyc no i dalej wszystko wiecie ,macie tez takie cos ??
Avatar użytkownika
NcL
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 20:39

Avatar użytkownika
przez yoyex 10 maja 2006, 21:39
normalka ;)
ale ja mam tylko na jeden rodzaj sygnalu - z pracy...
Kiedys na poczcie bylem i zadzwonil taki sam telefon, malo chyba zawalu nie dostalem. Ale to chyba jeszcze nie nerwica ;)

Pozdrawiam!
M
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 23:24
Lokalizacja
Slupsk

przez Kas19 10 maja 2006, 22:26
NcL ja ostatnio tez mam tego typu leki Jak dzwoni ktos do domu to jakos sie dziwnie czuje. Ogarnia mnie jakis dziwny lek, niepokoje sie i oczywiscie pozniej dochodza do tego moje objawy... Heh myslalam ze tylko ja mam takie cos ze sie boje tel:) Pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

przez patrycha 10 maja 2006, 22:27
Mnie się zaraz ręcę mokre robią jak podnoszę słuchawkę - ale normalnie to się z nich leje.Nienawidzę tego!!!
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 kwi 2006, 17:02

Avatar użytkownika
przez NcL 10 maja 2006, 22:32
hehehe ludzie ale to jest dziwne.. ale ciesze sie ze nie jestem sam :-) damy rade !!! mam tak jak wlasnie np dzownia z pracy to odrazu mi gniecie w klacie niemoge sie odezwac serce podchodzi pod gardlo i dupa ;] niewime czy da rade zwyciezyc nerwice
Avatar użytkownika
NcL
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 20:39

przez Kas19 10 maja 2006, 22:37
NcL ja tez mam watpliwosci... ilez mozna z tym walczyc i jak dlugo. Czasami to juz watpie czy moje objawy dotycza nerwicy <hmmm> bardzo to dziwne
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

boje sie krzywdzic innych...

Avatar użytkownika
przez NcL 15 maja 2006, 22:58
sluchajcie niepotrafie mowic wszystkim tego co o nich mysle boje sie ich skrzywdzic , czasem w pracy ktos mnie zdenerwuje czyms powie cos glupiego a ja np boje sie odpowiedziec chodz w glowie mam juz tysiac mysli przeciekoo ale niechce robic sobie czasem w pracy wrogow wiecie... po za praca potrafie powiedziec wszystko ale tez nie ludziom pracy o co chodzi czemu sie boje ? :(
Avatar użytkownika
NcL
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 20:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do