czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 23 lut 2006, 12:53
Nie miałam właśnie wcześniej lęków zwiazanych z byłym pijakiem, więc to wczoraj bardzo mnie zaskoczyło. Jesli zdarzy się taka sytuacja w stosunku do osoby obcej, to wtedy reaguję agresją, od razu cała się spinam i wiem, ze w kazej chwili mam zaatakowac, walczyc, i.t.d. Ale jeśli dotyczy to osoby bliskiej to jakoś nie wiem co zrobić. Bo z jednej strony wiem, ze to ktoś bliski, kogo kocham, a z drugiej podświadomie porównuję sytuację i nie wiem czy mam się przygotować na walkę, czy uspokoić.
A akurat były to dla mnie osoba obca od wielu lat, ( praktycznie od początku), wiec wiem, że gdyby doszło do czegokolwiek to skonczyłoby się to bójką, którą w dodatku to ja bym zaczęła :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

przez atrucha 23 lut 2006, 13:19
Qrcze.. Aniołku.. Że też takie rzeczy mają miejsce.. :? Ludzie ludziom robia piekło na ziemi. Nie dziwię się,ze wraca to w snach..

Nikt mnie z siekiera nigdy nie gonił..Czasem śnię o przeszłości i budzę się zlana potem.

Myslę,ze kiedys wszystko minie..Potrzebny jest czas.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez paula 23 lut 2006, 15:44
Aniołku ja mam tak samo jak Ty. Tzn. mój ojciec był alkoholikiem( juz nie żyje). Ale do tej pory jak poczuję zapach przetrawionego alkoholu, poczuję nawet zapachy, które kojarza mi sie z ojcem to wszystkie emocje we mnie ożywają. Tego nie da sie zapomnieć, to trzeba jeszcze raz na nowo przeżyć, wydobyc z siebie te dawne emocje i wtedy należy dac zagoić sie ranie. Wiem, że jest to trudne, ale trzeba zebrac w sobie wszystkie siły i odważyć się na wylanie z siebie tych wszystkich złych emocji. Ja jestem obecnie na terapii DDA i zaczynam przeżywać dawne emocje, które we mnie siedziały, na nowo, pod okiem terapeuty. Piszesz, że boisz się pokazywac swoje emocje przy terapeucie, ale to jest jedyna droga do tego, aby raz na zawsze skończyc z przeszłością. Trzeba sie tylko odważyć. Ja tez sie tego bałam, ale chęć wyzdrowienia jest tak silna, że nie obchodzi mnie to , że zaleewam sie łzami na terapii, po prostu chce zakończyć tamtem etap mojego życia!

Życze Tobie, abyś znalazła siłę ! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nie wychodze sama z domu

przez MEGI 24 lut 2006, 13:29
jestem chora, walcze itd, stram sie bardzo .byl czas kiedy byly leki, strachy ale seroxat pomagal do tego stopnia, ze wychodzilam sama z domu, czuje ze nadal pomaga, ale... jakis miesiac temu poznym popoludnie prawie zostalam napadnieta..pod domem, ucieklam do pobliskiego sklepu, stamtad mnie Pan odprowadzil pod same drzwi...boje sie cholernie, boje sie i nie potrafie nic z tym zrobic, mam nadzije ze terpaia pomorze. od tego czasu w ogole nie wychodze sama z domu, znajduje tysiac powodow zeby nie wyjsc, na uczelnie, przyjezdza po mnie przyjaciolka i odwozi do domu, w ogole kosmos..nie jestem nawet w stanie wyjsc sama do winy.....Mieliscie moze podobne stany??strach paralizuje oblednie...
pozdrawiam serdecznie

[ Dodano: Pią Lut 24, 2006 12:30 pm ]
przepraszam za literówki błędowe.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
21 lut 2006, 23:25
Lokalizacja
SZCZECIN

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 24 lut 2006, 14:05
Jasne. Mam takie dni, ze za nic nie wyjdę sama. A wyjść musze, bo psy tego wymagają. Nie pozostaje nic innego jak na siłę się przełamać i wyjść.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

Re: nie wychodze sama z domu

przez Mily_zboczek 24 lut 2006, 14:58
MEGI napisał(a):jakis miesiac temu poznym popoludnie prawie zostalam napadnieta..pod domem, ucieklam do pobliskiego sklepu, stamtad mnie Pan odprowadzil pod same drzwi...boje sie cholernie, boje sie i nie potrafie nic z tym zrobic, mam nadzije ze terpaia pomorze.

terapia w tym nic Ci nie pomoze ;) raczej zacznij cos trenowac np. kravke ;) goraco polecam :)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
21 lut 2006, 23:38

Avatar użytkownika
przez paula 24 lut 2006, 15:30
Właśnie terapia jest po to, abys umiała radzic sobie z lękami, a z czasem one znikną. Także się nie poddawaj, warto chodzic na terapię. A takie dni , kiedy boisz sie wyjść z domu ma wiekszość z nas, ja też. Ale wtedy nie złoszczę sie na siebie, trudno dziś nie jestem w formia to zostane w domu, ale na drugi dzień staram sie wyjśc i staram sie nie rozpamietywać ataków, które juz miałam, tylko traktuję je jako pojedyncze zdarzenia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Avatar użytkownika
przez Czarindia 24 lut 2006, 23:22
ja niewychodziłam z domu w ogóle,później zaczęłam z mężem,sama jeszcze nie wychodzę...ale chodzę na terapię i widzę minimalne zmiany...np dzisiaj poszłam do pubu z mężem,pierwszy raz od ponad roku i nie miałam lęku...mam nadzieję,że będzie już lepiej ;) ale wiem,że na pewno kiedyś znowu niewyjdę z domu...trudno,na pewno jest to jakiś proces leczenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
23 lut 2006, 21:21
Lokalizacja
Chorzów

Avatar użytkownika
przez cicha woda 26 lut 2006, 22:50
Przechodziłam przez to na samym początku leczenia. Od 3 miesięcy biorę leki i zauważam zmiany na lepsze, są jeszcze miejsca których się boję ale z samym wyjściem nie ma problemu.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Dziekuje

przez MEGI 01 mar 2006, 11:14
Bardzo, Wam dziekuję za te slowa, ktore dodaja wiary i otuchy,,na razie nie jestem w stanie sama sie przemoc aby wysc z domu , wychodze tylko z kims, w poniedzialek mam kwalifikacje na oddzial dzienny, wierze ze terapia pomoze...zycze usmiechu Wam wszytskim MEgi
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
21 lut 2006, 23:25
Lokalizacja
SZCZECIN

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 01 mar 2006, 12:15
A ja dzisiaj zaprowadziłam córę do przedszkola :) I wróciłam sama :) No ... fakt, ze z psiakiem :)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

Strach,beznadziejnosc....

przez ela 06 mar 2006, 16:56
i inne dolegliwosci.....a moze chociaz jedna pozytywna rzecz, ktora zroblilismy w ciagu minionego tygodnia mimo tych wszystkich objawow.Moze jednak udalo sie komus zrobic w ciagu ostatniego tygodnia COS PO RAZ PIERWSZY od dluzszego czasu :!:
P.S. Ja odwazylam sie po raz pierwszy napisac nowy temat :lol: :lol:
Podrowienia dla wszystkich :lol: :lol:
ela
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
10 lut 2006, 01:45

Avatar użytkownika
przez Poetka 06 mar 2006, 17:34
Wytrzymałam 3 dni. Starczy mi.
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

Avatar użytkownika
przez paula 06 mar 2006, 18:05
Już gdzieś jest podobny temat. Ja w weekend bez żadnego lęku poszłam do szkoły, heeh, no i mam przez ostatnie dni suuper humorek. :lol: :lol: :lol: Nie przejęłam sie nawet tym , że dzis w nocy miałam atak leku i nie spałam pół nocy. Po prostu raz tak sie zdarzyło, a dzis mysle, że bedę juz spała smacznie! :P
cokolwiek tu wymienisz, zdarza sie to wielu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do