czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez Nika_88 10 mar 2009, 22:11
smutasek20- bardzo dobrze wiem co czujesz!! Ja mam podobny problem. Kiedy gdzieś wychodzę, zaczyna mnie strasznie boleć brzuch i wydaje mi się że zaras bede musiała pędzić do toalety. Wszystkie wnętrzności mi się ściskają. Wmawiam sobie wtedy, że to tylko nerwy i ze nic mi nie jest, ale niestety już długo cierpie na zespół jelita drażliwego i moja nerwica tylko pogarsza sprawę i praktycznie zwykle wieczorami dzień w dzień zdycham z bólu brzucha. Mnie pomaga tłumaczenie sobie że przecież byłam w toalecie i wcale nie chce mi się do toalety. Liczę w myślach do 10 i głęboko oddycham. Zwykle pomaga bo mięśnie choć trochę się rozluźniają;]
Pozdrawiam
"Life is a tale told by an idiot, full of sound and fury, signifying nothing" (Szekspir)


better be lonely than harm others
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 mar 2009, 13:32

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 11 mar 2009, 17:46
Boję się życia.
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez nikoleczka1987 11 mar 2009, 20:38
Przed dentysta przed szefam przed praco a czami to sam nie wiem przed czym :?
Biegam, skaczę, latam, pływam,
W tańcu w ruchu wypoczywam
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 mar 2009, 20:54
Lokalizacja
Żyrardów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez smutasek20 12 mar 2009, 16:37
Tak naprawdę każdy z nas ma jakieś lęki... obawy... rodzą się one same w nas samych, w naszej głowie i tak naprwde to my sami musimy starać się je jakoś przezwycięzać....

nie zmieniajmy niczego na siłę... może tak poprostu musi być........ nauczmy się z tym żyć
:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 wrz 2007, 21:23

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez Sorrow 12 mar 2009, 23:06
Boję się niesprawiedliwości :( .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez isj 13 mar 2009, 15:10
Śmierć, choroby, jestem hipochondrolem.

[*EDIT*]

a poza tym boję się, że mnie Scrat motorem rozjedzie :P
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 13 mar 2009, 16:32
boję się śmierci.A mam z nią do czynienia zawodowo.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez betty_boo 13 mar 2009, 18:40
ja chyba tez choroby...swojej albo mojej mamy...
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez ona1 24 mar 2009, 14:05
a ja boje sie zdrady, ciagle mysle o tym ze moj facet moze mnie zdradzic i ze go strace choc nie mam ku temu zadnych podejrzen :( ale to jest silniejsze ode mnie :( juz nie wspomne o tym ze boje sie non stop ze zemdleje ze przewroce sie idac ulica :/
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
24 mar 2009, 13:33

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez Niasia 06 wrz 2009, 19:57
Boje się samej choroby - wiem, że nic mi się nie dzieje, nie ma prawa mi się coś stać, przebywam w miejscu gdzie są ludzie (moja klasa), którzy mi pomogą, a jednak odczuwam lęk przed.. No właśnie, choroba to jedno, ale sądzę, ze główny powód mojego lęku to strach przed tym, że dostanę ataku, gdy tylko wyjdę za próg domu. Takie myślenie nakręca mnie i wtedy już nie mam ucieczki przed atakiem, którego się bałam...

Boje się również tego, że nie poradzę sobie w życiu, nie widzę dla siebie przyszłości - nie wiem jak znajdę sobie pracę, mieszkanie...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
02 wrz 2009, 22:39

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez Kaska22 14 wrz 2009, 17:02
"jedyne" czego się boję to strach przed chorobami neurologicznymi,w szczególności przed guzem mózgu,poza tym lęk przed lękiem
Kaska22
Offline

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez eliczek 14 wrz 2009, 17:48
boję się:
-śmierci, ale nie swojej tylko kogoś bliskiego, a nawet bardziej boję się tego uczucia, które towarzyszy człowiekowi kiedy umiera ktoś kogo kochał z kim był zżyty
-obcych ludzi, w każdej osobie, która spojrzy na mnie szukam złodzieja, gwałciciela, ogólnie kogoś kto chciałby mi wyrządzić krzywdę
-psów
-że ktoś mnie źle oceni, ktoś mnie nie polubi, ktoś będzie o mnie źle myślał
ehh tyle tego jest, że nawet nie umiem opisać...
"po mej twarzy, wolno tak toczy się kolejna łza..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 19:39
Lokalizacja
Kraków

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez agaska 14 wrz 2009, 18:16
A ja mam teraz straszny lek przed zakazeniem (czarna krecha w strone serca co sobie idzie ze skaleczenia na reku czy nodze) i... Kurcze... Niech mi ktos powie. Jakis czas temu (okolo 6miesiecy temu) wymacalam sobie po lewo, kawalek za uchem, ale nizej jakies 2-3cm taka mala kuleczke okolo 0,5cm. Jest ona gleboko pod skora, nie widac jej, trzeba wymacac, nie boli. Zdazylam juz sobie o niej zapomniec, gdy... Wczoraj CHYBA wymacalam kolejna jakis 1cm od tej. Ale jest duzo bardziej plaska i mniejsza. No i nie wiem czy isc do lekarza z tym czy nie. Czy to tluszczak czy cos powazniejszego. Nie chce uslyszec, ze to raczysko jakies wredne, poza tym, ostatnim razem to lekarz mial mnie juz dosc, choc dawno juz nie bylam, no ale i tak... Mam pietra!

Zapomnialam dodac, ze to moga byc wezly chlonne. Jestem alergikiem i byc moze ma mi ochote rosnac zab madrosci, bo cos mi sie tak ciasno w szczece robi, no ale zeby to tak... Sama juz nie wiem. Ponoc od nerwicy tez sie powiekszaja... :?

Oczywiscie smierci tez sie boje i ataku paniki. I w ogole raka albo innej powaznej, wymagajacej leczenia szpitalnego choroby.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez orchidee 15 lut 2010, 21:45
Lęk przed wymiotowaniem (Emetofobia), zasłabnięciem, przestrzenią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 mar 2009, 14:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do