czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez kitty341 14 wrz 2008, 23:10
tak, bo zaczynasz nie skupiac sie tylko na sobie tylko wreszcie na czyms innym:)

---- EDIT ----

a ja sie boje strasznie choroby nowotworowej..:(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez namiestnik 15 wrz 2008, 02:08
Reptile - nie pamiętam. :) Ale ogólnie kontakt z kimś innym, a w szczególności pięknym i kształtnym jak kobiety mi zabiera problemy gdzieś dalej. W w ogóle to skąd jesteś?

kitty - nie ma się co bać. Dużo się o tym słyszy więc dobrze się badać - ale szanse są naprawdę na szczęście niewielkie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Lęk przed udławieniem - problemy z przełykaniem

przez gimnazjalistka 15 wrz 2008, 08:04
gorea, napisz do mnie masz takie same problemy jak ja. Ja tez nie moge nic połknoś bo zaraz wydaje mi sie ze sie dusze.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 07:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez Misiek 15 wrz 2008, 14:21
Ja najbardziej boję się śmierci... :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

przez madzia26 15 wrz 2008, 17:45
ja boje sie w nocy gdy jestem sama ze ktos stoi u mnie w pokoju,boje sie o swoje zycie jak tylko szybciej bije mi serce zaraz dostaje ataku bo wydaje mi się że dostaje zawału,ostatnio boje się że mój mąż mnie zdradza jest to po prostu nienormalne...
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez Reptile 15 wrz 2008, 18:55
Namiestnik jestem z lubuskiego :W necie jest pełno lektury o uwodzeniu kobiet, ale nic mi to nie pomogło, bo i tak nie mam doświadczenia w praktyce...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 19:38

Re: czego się boimy? Lęk przed.................

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 15 wrz 2008, 19:48
jaj mam chyba wszystkie te leki ale najbardziej to ten przed choroba(psychiczna),ten wynikajacy z niska samooceną i ten przed nieznajomym otoczeniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Lęk przed wojną (przepowiednie)

przez Calcium 23 wrz 2008, 20:06
No więc zaczęło się od lęków w nocy. Jakieś dźwięki które słyszałem, uroiłem sobie że to wojna się zaczyna. Zaczęło się od tego że były pokazowe strzały z armat jak juz ciemno było, a ja nie byłęm zbyt dużym chłopcem, atualnie mam 17 lat, no i wtedy się bałem bardzo, prosiłem Boga żeby to nie była wojna, a ja zostane nawet księdzem, tylko żeby nie była to wojna. O ile pamiętam działo się to po wydarzeniach z 11 września które też bardzo przeżyłem, jak moi domownicy. Teraz od niedawna, czytuje przepowiednie na temat końca świata i wojen :] (wiem że to głupie, ale właśnie dlatego proszę was o pomoc). Jedne przepowiednie, na każdy rok aż do 2012. Jak narazie się sprawdziły i mnie to stresuje właśnie. Gdybym tego gówna nie czytał to by było dobrze. Boje sie jak slysze w nocy lecacy samolot(w nocy kiedy jeszcze nie spie), no ale jakos sobie z tym radze, nie boje sie panicznie jak leci. Wogóle czytuje paranormalne rzeczy, filozofuje dużo na temat życia. Jaki tego sens, wiem to depresja pewnie jakaś. A teraz jestem przeziębiony i życie ze mnie wyszło dosłownie, przed przeziębieniem wogóle smutny byłęm i spicniały, brak uśmiechu jakos. To pewnie choroba :P. Co mi polecacie? Jakieś słowa wsparcia? Cholera, muszę poprostu nie wchodzicna to forum paranormalne ale to nie tak łatwo bo to wciągnęły mnie jak bagno! PIerwsyz raz miałem opory żeby czytać te rzeczy, bałem się ich. A wpadłem w to po szyje. Pomóżcie mi jakoś, dzięki.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 19:54

Re: Lęk przed wojną (przepowiednie)

przez Ridllic 23 wrz 2008, 20:25
widze ze bierzesz to troszke z poczuciem humoru to dobrze :) a ta wojna to tak prawdopodobna i ten koniec swiata w 2012 ja mistrzostwa europy 2012 w Polsce czyli malo prawdopodobne :)
Ridllic
Offline

Re: Lęk przed wojną (przepowiednie)

przez Misiek 23 wrz 2008, 20:34
Dajcie spokój... w 2000 r. też miał być koniec świata... i to przepowiedziany i co ?? :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Lęk przed wojną (przepowiednie)

przez Calcium 23 wrz 2008, 21:00
I nic. Wtedy byłem mniej świadomy konca tamego świata, albo raczej tamtego końca świata. Bo nie czytałem o tym i byłęm młodszy (co za tym idzie mniejszy). I tylko jakos sie balem chwile. Pamietam jak babcia swieczke przygotowala jakby pradu nie bylo po tym roku :P. A teraz nim starszy tym bardziej rozumny a gowna czytam jakes ;]. No ale prosze pocieszac mnie dalej. Bo musze sie jakos przekonac. Dobre moze byc to forum. Jak dobre do wpadniecia w depresja i lęki bylo tamto forum, gdzie pesymizm przesyca kazdy temat. Poza tym czytanie polityki też zmienia psychike, rozne obietnice, zmieniane zdania co chwile, a ja chce byc tylko prostym szczesliwym czlowiekiem. Mowie sobie ze nawet jak wojna wybuchnie to ja nie zgine, ech. Do tego te przepowiednie co czytam to ma UFO przyleciec i byc globalna wojna atomowa, a na koniec zalanie calej ziemi. No nic tylko sie powiesic. Po co ja to czytam, powiedzcie mi.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 19:54

Re: Lęk przed wojną (przepowiednie)

Avatar użytkownika
przez eligojot 23 wrz 2008, 21:26
Hej, Ty tak na poważnie? A kto Cie zapewni, że Cię jutro ciężarówka na przejsciu dla pieszych nie przejedzie? (przepraszam za porównanie).
Chociaż jak nasz Prezydent deklarował pomoc Gruzji, czyli poniekąd wojnę Rosji, to aż się we mnie zagotowało...
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Lęk przed wojną (przepowiednie)

przez Calcium 23 wrz 2008, 21:46
No a w kim się nie zagotowało, dziadek mówił nie cenzuralne słowa jak to słyszał wypowiedzi Prezydenta. Akurat byłem u dziadków jak wybuchła wojna w gruzji. Wtedy to dopiero sięstresowałem :/.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 19:54

Re: Lęk przed wojną (przepowiednie)

przez Amy Lee 23 wrz 2008, 22:14
Ridllic napisał(a):ten koniec swiata w 2012 ja mistrzostwa europy 2012 w Polsce czyli malo prawdopodobne :)

Brawo! :mrgreen:

A tak na serio to hmm... moja mama dostała pierwszych poważnych ataków lękowych właśnie niedługo po atakach 11 września.
Amy Lee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do