czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez Filomatka 24 lip 2008, 19:37
Też mam aidsfobię szukałam kogoś z tym lękiem bo bardzo mnie męczy. Kiedyś opatrywałam rękę obcemu facetowi i ubabrałam się jego krwią, mając sama ranę na dłoni. Czasami nie mogę nic robić tylko o tym myślę. Mój chłopak wie o tych lękach i wspiera mnie jak może, ale czasami oboje mamy dosyć, kiedy mnie nachodzi. Cieszę się, że z nim jestem, tylko on pomaga mi przetrwać te lęki.
Wiem, że musi ci być trudno. Ale powiem ci to, co ja słyszę kiedy dostaję tych lęków.
W Polsce mało osób jest tak naprawdę zarażonych. Są to nieliczne przypadki, za to jest wiele fobików takich jak my. Fobiki szperają na forach o hiv, zarażonych w każdym razie tam nie widziałam.
Ta fobia spowodowana jest nagłaśnianiem sprawy przez media, które podają przejaskrawione informacje. Dlaczego? Chcą nastraszyć ludzi, ponieważ wiele z nich ma głupie i ryzykowne zachowania, uprawiają przypadkowy sex, ćpają. Choroba która zabija działa bardziej na wyobraźnię niż straszenie rzeżączką albo mówienie, że narkotyki powodują spustoszenie w organizmie.
Hiv ginie na świeżym powietrzu bardzo szybko. Co do ujawniania się - owszem, ma okres utajenia, ale po zarażeniu są objawy, które na pewno zwracają uwagę. Dodatkowo osoba z hiv ma słabszą wyczuwalnie odporność, a w badaniach krwi wychodzi obniżona znacznie ilość limfocytów. To na pewno zaniepokoiłoby lekarza.
Choroby tak groźne są rzadkie. Oczywiście to, że takie są nie znaczy, że mamy rezygnować z profilaktyki. Wiem, że nie uwierzysz mi tak łatwo, ale igły nie leżą na ulicy. Co do wizyt u lekarza, w ambulatorium gdzie pobiera się krew - to bezpieczne.
Na forum o Hiv znalazłam informację, że częściej występuje odmiana HCV, ale nią naprawdę trudno się zarazić. Poza tym można ją wyeliminować lekiem, ale nie wiem na ile to prawdopodobne informacje bo szukałam i nic nie znalazłam.
Nie myśl, że jestem taka spokojna jak to piszę, teraz po prostu jestem po dłuższej rozmowie o tym, bywa że trzęsę się jak osika jak mi ktoś nie pomoże rozmową. Jedynym sposobem na tą fobię jest rozmowa, w której ci ktoś przypomni, że to fobia się odzywa, że cierpisz na fobię a nie AIDS. To pomaga.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

Avatar użytkownika
przez adam_s 24 lip 2008, 20:18
dunkan napisał(a):witam[img]
mam nerwice natrectw ktora dotyczy wirusa HIV tzn bardziej tego ze boje sie ze sie nim zaraze...ciagle gdy ide ulica i zobacze cos podobnego do igly np cienki patyk to patrze czy to jest igla...to jest fobia...najgorzej jest jak ide sam gdzies , w towarzystwie nie mysle o tym i jest ok. Leczylem sie rok prawie na te fobbie i minela , przestalem brac leki i wrocila , czy ktos z WAS ma podobnie i moglby sie podzielic ze mna swoimi doswiadczeniami? jak sobie z tym radzi itd. mam pytanie jeszcze jak ktos moze wie jak dlugo wirus HIV jest np na igle na swiezym powietrzU? czy mozliwe jest wogole takie zarazenie?
ie i m[/img]inela , przestalem brac leki i wrocila , czy ktos z WAS ma podobnie i moglby sie podzielic ze mna swoimi doswiadczeniami? jak sobie z tym radzi itd. mam pytanie jeszcze jak ktos moze wie jak dlugo wirus HIV jest np na igle na swiezym powietrzU? czy mozliwe jest wogole takie zarazenie?[/quote]
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez 777 24 lip 2008, 20:31
"...jak dlugo wirus HIV jest np na igle na swiezym powietrzU? czy mozliwe jest wogole takie zarazenie?"

Wirus hiv jest aktywny dopóki materiał zakaźny, w którym się znajduje nie wyschnie. Czyli w przypadku krwi znajdującej się na świeżym powietrzu jest to bardzo krótki czas.
777
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 lip 2006, 11:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez dunkan 24 lip 2008, 20:47
dziekuje wam bardzo za wpisy , to pomaga i to bardzo. Filomatka a teraz sie leczysz na to? chodzisz np na psychoterapie ? kiedys mialem natrectwa duze ze np czesto rece mylem i wszystko mi sie wyleczylo prawie na 100% i tylko te igly i HIV zostal...powinno sie glosno mowic o fobiach bo wielu ludzi je ma lecz wstydzi sie o tym powiedziec , u mnie np znajomi wiedza o tym i akceptuja ,rozumia ze to choroba jak kazda inna , ktora da sie wyleczyc
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez dunkan 24 lip 2008, 20:49
hmm czyli do 777 mam pytanie jeszcze , jak narkoman z HIV zalozmy taka sytuacje - wezmie da sobie w zyle i da potem ta igle dopiero zalozmy po uplywie jednego dnia innemu narkomanowi to jest mozliwosc ze tego wirusa juz nie ma? wiem przyklad dalem moze niefajny przepraszam jak urazilem kogos
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez dunkan 24 lip 2008, 20:55
Polina wlasnie od nastepnego tygodnia ide na psychoterapie do kobiety ktora sie zajmuje wlasnie takimi lekami , dziekuje bardzo za informacje bo ja ciagle sie obracam i sprawdzam czy to igla czy nie , jak cos mnie zakuje w bucie to juz panika i lek...
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez Filomatka 24 lip 2008, 22:25
Mówiłam o HCV Polino, wirusie wywołującym zapalenie wątroby. Jest częstszy od Aids, wiem że na Aids nie ma lekarstwa.
Co do tego co napisałaś - jakie są statystyki Hiv/Aids w Polsce? Równają się procentom nowotworów- to niewielki odsetek. Z tymże łatwiej uniknąć Hiv niż raka stosując się do profilaktyki. Gdybym miała wtedy rękawiczki nie trzęsłabym się teraz ze strachu.
Dunkan, nie leczę tego. Miałam psychoterapię przez rok, tyle refundowano z NFZ. Mam dosyć zmieniania lekarzy, często diagnozują u mnie depresję, wlepiają mi fluoksetynę i dalej stoję w miejscu. Teraz rozejrzę się chyba za terapią emotywno-kognitywną, podobno daje dobre rezultaty w leczeniu lęków i urojeń.
Na pewno nie zarazisz się Hiv przez igły leżące na ulicy bo ich tam nie ma. Też przechodzę to o czym piszesz, panicznie boję się brudu , do tego mam lęk przed burzą i właśnie przed Hiv. Z tymże najsilniejszy jest przed burzą, bo jak wtedy jestem na zewnątrz nogi się pode mną uginają. :(
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

Avatar użytkownika
przez adam_s 24 lip 2008, 22:36
Przepraszam za mojego poprzedniego posta, siostrzeniec się bawil na kompie a miałem forum włączone.. No i namieszał coś ;)
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez gavril princip 24 lip 2008, 23:28
W Polsce jest b. dużo osób zarażonych wirusem HIV /które nie przekształciło się jeszcze w AIDS więc nie daje objawów/ a media wcale nie przejaskrawiają sprawy.


Pamietaj gdzie jestes i jaka wage ma kazde slowo mniej lub bardziej weryfikowalne .W oczach neurotyka kazde slowo nawet jawne glupoty potrafia wywolac natrectwa leki a w skutek czego niepotrzebne cierpienie dlatego zanim napiszesz podobne bzdury zweryfikuj je i potwierdz faktami najlepiej statystycznymi[to nie jest doskonala metoda zbierania danych ale leprzej nie mamy.Bardziej rzeczywista od zbierania na wlasna reke].Podaj zrodla tudziez badania na ktorych opierasz swoja opinie jakoby bylo w Polsce b.duzo osob zarazonych wirusem hiv ktore nie przeksztalcilo sie jeszcze w aids.Watpie zebys miala takie informacje dot. calej Polski a przypuszczam-jesli blednie to przepraszam- ze wysnulas je na podstawie wywiadu z paroma cpunami czy marginesowym srodowiskiem narkomanskim.To uprawianie dekudukcji majac za material wlasne podworko a nastepnie roztaczajac na cala Polske.Problem hiv/aids jest zapewne znaczna na marginesie spolecznym ale nie w lonie spolezcenstwa.Polske pomylilas z Afryka.Co do mediow proponuje w ramach jakiejs elementarnej pwoagi traktowac je z dystansem.Zbieranina fachowych debili.

Troche statystyk;
" Od roku 1985 do konca lutego 2007 r. w Polsce odnotowano
10 696 zakazen HIV. Jednak szacunkowa liczba zakazen HIV
okreslana jest przez ekspertów na 20-30 tys. Wedlug danych
skumulowanych, ponad 51% ogólnej liczby zakazen mialo zwia-
zek ze stosowaniem narkotyków drog1 dozylna"
-podaje broszura nt.hiv/aids autorstwa Anety Cybuli i
Ireny Głowaczewskiej.
[jestem ciekaw kto jako pierwszy samozwanczo zgwalci te statystyki]

Nie ma żadnego okresu utajenia- zarażasz się wirusem HIV który namnażając się przekształca w AIDS. Owszem, jest to proces dość długi- zależnie od odporności organizmu- u dorosłej osoby moze być kilka/naście/ lat, u dziecka np. w grę wchodzą miesiące
i to umownie nazywa sie okresme utajenia.paredzieisat slow definicji przeciwstawiasz dwom.

Pisząc, że groźne choroby są rzadkie, to tak jakbyś mówiła, że np rak występuje b rzadko i w zasadzie to nie ma się czym przejmować.
Gdzie Filomatka napisala ze nie ma sie czym przejmowac bo sa bardzo rzadkie?"Oczywiście to, że takie są nie znaczy, że mamy rezygnować z profilaktyki".Czytaj uwazniej. Inna sprawa rak jest rzadka choroba.Chyba danych nie trzeba podawac porownujac grype i lzejsze choroby do gruzlicy syfilisu czy raka.Nie wiem skad takie fantazje u ciebie.

Hiv moze miec nawet 99.99999% wystarczy przestrzegac paru prostych zasad ,doslownie.Nie cpac z jednej ily nie pieprzyc sie z dziwkami i z anonimowymy ludzmi bez prezerwatyw.Zarazenie hiv to nie jest jakas jedna zla czy niepoprawna czynnosc, do choroby tej pcha patologiczny tryb zycia ,drugi ,nieodpowiedzialnosc w zyciu seksualnym ,olewanie i gowniarstwo szczegolnie jesli chodzi o ostroznosc z partnerami seksualnymi ,iglami itd, Trudno zlapac ten syf.
gavril princip
Offline

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez Filomatka 25 lip 2008, 10:33
Duran jeszcze jedno - często pomaga( może paradoksalnie) kontakt z artykułami, audycjami radiowymi, programami na temat hiv. Jednak powinieneś do nich docierać z bliską osobą, która zweryfikuje to co piszą, uspokoi cię. NIGDY NIE SAM! Kiedy czytasz samemu fobie się budzą. Kiedy unikasz panicznie informacji o hiv, też.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez dunkan 25 lip 2008, 15:50
bardzo mi pomagacie , duzo sie dowiedzialem i juz od wczoraj mniejszy lek mam przed tymi "niby iglami " lezacymi na ulicy i hiv.chociaz teraz wlasnie sie bije z myslami bo zobaczylem na ulicy cos podobne do igly i nie upewnilem sie czy to jest ona i teraz mam lek no ale walcze i nie zamierzam isc i sprawdzac , ten co ma natrectwa to wie jaki to jest bol w glowie...mam pytanie co to jest ta terapia emotywno-kognitywna?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez Filomatka 25 lip 2008, 16:02
http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_racjonalno-emotywna tu masz o tym. Zajmuje się lękami i dobre w niej jest to, że nie zwalają winy na podświadomość jak zwolennicy Freuda (Zwykła terapia często opiera się na naiwnej psychoanalizie). Niestety, mało jest specjalistów od niej, jak coś się dzieje człowiekowi najlepiej wytłumaczyć to podświadomością :x Jest dobra właśnie dla neurotyków, racjonalizuje lęki.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez 777 25 lip 2008, 17:07
Hiv jest aktywny dopóki krew, w której się znajduje nie wyschnie. Może to trwać kilka minut a może i dłużej, to zależy od różnych czynników. Jak już ktoś wyżej napisał do zakażenia potrzeba nieco więcej materiału zakaźnego tj. ok 0,1 ml, czyli całkiem spora kropla (spróbuj odmierzyć sobie strzykawką, żeby się przekonać ;)) w zwykłej igle raczej się tyle nie zmieści. Narkomani zakażają się zazwyczaj poprzez wstrzykiwanie sobie zakażonego narkotyku, igły stanowią mniejsze zagrożenie. Wdepnięcie butem na zakrwawioną igłę sprawi, że krew znajdująca się na niej nie dostanie się do Twojego krwiobiegu tylko zostanie wtarta w podeszwę ;)
Polecam Ci zrobienie testu dla własnego spokoju :)
777
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 lip 2006, 11:32

Re: boje sie HIV , igieł ,urojenia ,pomocy...:(

przez dunkan 25 lip 2008, 17:35
dziekuje za te wszystkie posty , niepokoi mnie ze malo osob sie wpisuje piszac "mam ten sam problem" widze ze malo osob ma tak jak ja
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lorana i 50 gości

Przeskocz do