czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

Avatar użytkownika
przez Jovita 27 paź 2007, 18:29
boje sie ze niedlugo popelnie samobojstwo..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez cleo27 27 paź 2007, 20:37
Ja obecnie boje się,ze mam tętniaka albo guza w mózgu bo mam takie dziwne bóle nad uchem chwilami i jak masuję te miejsce nad uchem to jest takie wrazliwe jakies
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez graffka 28 paź 2007, 08:59
viper_88 napisał(a):odatkowo pojawiają się jeszcze myśli, że sobie w przyszłości nie poradzę i że praktycznie jestem do niczego... :(

właśnie to jest jeden z głównych powodów mojej nerwicy + niska samoocena i jestem załatwiona :/ staram się sobie z tym radzić, ale boję się, co będzie dalej.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 paź 2007, 18:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez sebcio 28 paź 2007, 09:41
Polina napisał(a):A ja się boję, że zgniję na bezrobociu, a na stare lata nie będę miała nawet emerytury i zostanę mendą społeczną tudzież menelem lub kloszardem

heh znam ten bol, ja jutro mam rozmowe kwalifikacyjna, bardzo kiepsko wypadam na rozmowach ze wzgledu na nerwice, mialem sie czegos poucyc ale chyba nie dam rady, zbyt jestem zdenerwowany, nic juz do glowy nie wchodzi, a kiedys bylem przeciez w stanie nauczyc sie wszystkiego w super krotkim czasie
sebcio
Offline

przez Czesia 28 paź 2007, 19:22
ja tez łapie sie na tym ze jestem spieta, tzn. mam spiete miesnie - wowczas probuje je rozluzniac-to proste, łatwo się tego nauczyc i sie tm nieprzejmowac.

to ze ktos na ciebie patrzy to nie znaczy ze cie od razu ocenia- czy ty tak zawsze robisz gdy kogos obserwujesz?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:24 pm ]
Andrew_i ja zaczynałam swoja karierę zawodowo w takim okresie swojego zycia gdy miałam najgorsze stany lękowe.

łatwo nie było, namęczyłam się strasznie, ale dzis jestem bardzo wdzięczna osobie która mnie do tej pracy zachęciła.
mam zajęcie, systematyczne, nei mam czasu na głupie mysli, musiałam sie przyzwyczai do kontaktu z ludzmi-warto spróbowac zmusić sie do pracy bo wynikaja z tego same pozytywy
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 maja 2007, 20:28

Avatar użytkownika
przez Gerda 29 paź 2007, 01:25
Ja boje sie chorób - wszystkich.
Gdy usłysze ,ze ktos zachorował na jakaś tam chorobe,
to zaraz zaczynam szukac objawów tej choroby u mnie ...koszmar :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 paź 2007, 13:29
Lokalizacja
okolice Krakowa

strach przed płcią przeciwną...

Avatar użytkownika
przez Jan Nowak 19 lis 2007, 20:21
No raczej nie jestem brzydki, zaniedbany, nie śmierdzę.. Czasami udaje mi się uchwycić jakieś przelotne spojrzenia dziewczyn w szkole w moim kierunku ..

Ale absolutnie nie potrafię gadać z dziewczynami.. a w szczególności ładnymi.
Niedługo mam studniówkę, ale boje sie, że nie uda mi się nikogo zaprosić.. :/

Jak miałem poprosić koleżankę, to myslałem, że serce mi wyskoczy, a stres jaki wtedy przeżyłem.. ehh.. lepiej nie gadać.

Czasami próbuję sobie tłumaczyć, że dziewczyny to też ludzie, że to nic takiego, podejść i zapytać, ale jak przyjdzie co do czego, to jest naprawdę cieżko :(:(:(:(

Boje się, że nigdy nie znajdę dziewczyny, żony, że bede sam w życiu, bo nie potrafię zacząć.. :(

Błagam poradźcie coś!! Dziewczyny, jak Wy to widzicie?
Przecież jesteśmy tacy młodzi, tacy młodzi, ludzie nam tego nie wybaczą.. ą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 wrz 2007, 13:59
Lokalizacja
JWO

Avatar użytkownika
przez jaaa 19 lis 2007, 20:38
nie robic tragedii z pytania ;)
ja tez mialam problem ze znalezeniem faceta na studniowke a swoje nerwy jakie przeszlam przed spotkaniem to wiem tylko ja,musialam sie napic troche by podejsc na luzie do tego ;) teraz juz sie wyzbylam stresu i gadam z chlopkami na luzie
przychodiz to z czasem ,dystans i luz facet ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Jan Nowak 19 lis 2007, 20:48
nie wiem jak to jest, ale mam takie wrażenie, że dziewczyny zawsze mają coś do powiedzenia.. A ja miewam takie pustki w głowie, że nie sposób czegokolwiek ze mnie wydusić, a jak juz coś powiem, to później tego cały dzień żałuje :)
Przecież jesteśmy tacy młodzi, tacy młodzi, ludzie nam tego nie wybaczą.. ą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 wrz 2007, 13:59
Lokalizacja
JWO

Avatar użytkownika
przez agapla 19 lis 2007, 23:40
przejdzie ci ;) co prawda jak patrze na te dzisiejsze panny w twoim wieku to też sie boję :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Strach przed przyszłością.

Avatar użytkownika
przez makanti 20 lis 2007, 00:24
Moi drodzy od długiego już czasu mam nie lada problem, a mianowicie: codzi o całokształt mojego życia. Obawiam się jakichkolwiek zmian w życiu, np. podjęcia nowej pracy, boję się zawierać nowe znajomości, boję się iść do lekarza, a nawet czasami boję się następnego dnia bo nie wiem co on może przynieść. Jak tamu mogę zaradzić??? Proszę Was o jakieś wskazówki. Pozdrawiam!
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

przez Lena 20 lis 2007, 01:17
Dobra terapia- samemu ciezko poradzic sobie z takim strachem przed kolejnym dniem, przed czynnosciami zycia codziennego. Ja nadal sobie nie radze... ale probuje.
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez scrat 20 lis 2007, 03:45
Net daje ogromne możliwości, wykorzystaj je :)

Spore możliwości daje też wprowadzenie do towarzystwa przez kogoś, szczególnie jeżeli jesteś po kilku głębszych - wtedy po prostu nie myślisz o tym jak wypadniesz i... Wypadasz dobrze.

Swoją drogą nie wyobrażałem sobie kiedyś, jak mógłbym po prostu zagadać do dziewczyny w realu, tym bardziej starszej, aż nawet nie wiem kiedy, znajomi kumpla, kumpel mnie przedstawił, dosiadłem się, on musiał wyjść i samo poszło.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

przez lodzia 20 lis 2007, 03:46
Uuu tez to mam. strach przed zyciem
Raz lepiej raz gorzej
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 paź 2007, 22:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 19 gości

Przeskocz do