Jak opanować nerwice

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez didado1 08 kwi 2006, 19:56
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 16:31 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez kochajacy 08 kwi 2006, 20:23
didado1 ja nie mialem zadnych negatywnych skutkow ubocznych , potwierdza sie to ,ze kazdy reaguje inaczej , a powiedz czy do samego konca miales takie objawy:?: brales ten lek dluzej :?:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez michal22 08 kwi 2006, 21:13
Kochajacy wielokrotnie razy to przemysliwalem... sam sobie zdaje sprawde ze to tylko ja sobie wmawiam i oszukuje siebie... ale to sie nazywa wlasnie choroba... jeszcze wszystko przedemna/wami (nie skreslac niczego :P).
ahh i dzieki za cieple slowa Kochajacy...;)

teraz myslac co dalej napisac zdalem sobie sprawde ze najtrudniej jest pokochac samego siebie. czerpiac ze slow zawartych w przemysleniach z cudownegoportalu.pl bez tego nie pokochamy innych... a nawet nie wyobrazacie sobie (chociaz pewnie tak) jak pragne milosc(zarowno rodzinnej i tej ze strony drugiej plci).... wyobrazam sobie ze zamiast ponurych mysli i ciaglej walki ze soba moglbym sie zawsze przytulic, porozmawiac ZAWSZE o absolutnie kazdym temacie i problemie... "posiadac kogos" dla kogo mamy zyc, cieszyc sie i radowac... jak narazie to jest najtrudniejsze dla mnie.... a jak wy sobie z tym radzicie? co wogole o tym sadzicie?

pozdrawiam serdecznie!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kochajacy 08 kwi 2006, 21:23
michal22 napisał(a):a jak wy sobie z tym radzicie?

jak sobie radze??
oto moja tajemnica: http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=213
huna to bardzo gleboka wiedza psychologiczna , i pelne zrozumienie tych mechanizmow oraz wlasciwa ich interpretacja i wcielenie w zycie przynosi prawdziwe cuda !!
kazdemu z was goraco polecam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez didado1 08 kwi 2006, 22:12
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 16:30 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez atrucha 08 kwi 2006, 22:27
Pocztałam Was trochę i w całej rozciągłości zgadzam się z Olką. Uważam,że nie jest możliwe by ziółka brane trzy tygodnie mogły zwalczyć depresję (piszę ziółka - bo w sumie Deprim itp to specyfiki na bazie ziołowej). Jeżeli ktoś twierdzi,że zwalczył depresję Deprimem (i to jeszcze w takim mikroskopijnym czasie) najwyraźniej nie doświadczył tej choroby..i myli ją z obniżonym poziomem nastroju.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez kochajacy 08 kwi 2006, 22:40
atrucha napisał(a):Pocztałam Was trochę i w całej rozciągłości zgadzam się z Olką. Uważam,że nie jest możliwe by ziółka brane trzy tygodnie mogły zwalczyć depresję (piszę ziółka - bo w sumie Deprim itp to specyfiki na bazie ziołowej). Jeżeli ktoś twierdzi,że zwalczył depresję Deprimem (i to jeszcze w takim mikroskopijnym czasie) najwyraźniej nie doświadczył tej choroby..i myli ją z obniżonym poziomem nastroju.


a wiec moze teraz ja przedstawie obiektywne fakty :idea:

depresja to wlasnie stany obnizonego nastroju wiec nie rozumiem stwierdzenia jako bym mial ja z tym mylic bo jest to tym samym , jak ci napewno wiadomo depresja jak i wszystko zreszta moze miec rozne stany nasilenia od lekkich poprzez srednie na ciezkich konczac.
podsumowujac zacytuje : kilka zdan umieszczonych na stronie www.deprim.pl

Kod: Zaznacz cały
Dziurawiec - tak samo jak leki syntetyczne - nie jest "pigułką szczęścia" - podniesienie poziomu neuroprzekaźników w organizmie jest procesem, który wymaga czasu. Szerzej proces ten został opisany w dziale Dziurawiec - skuteczny i bezpieczny. DEPRIM przynosi najlepsze efekty, jeżeli jest zażywany przez kilka tygodni [b](co najmniej 10-14 dni).[/b] Szerzej na temat mechanizmu działania w dziale Przygnębienie wg naukowców. Dlatego nie zalecamy przerywania terapii.


p.s. lek deprim stosuje sie w depresjach o lekkim i srednim nasileniu

i na koniec mam do ciebie pytanie atrucha ,
jesli uwazasz ze nie mozna wyleczyc depresji w ciagu 3 tygodni chcesz tym samym zasugerowac ze informacje zawarte na stonie ktora podalem powyzej jak i dzialanie leku deprim jest fikcja :?:
prosilbym o konkretna odpowiedz na te pytanie



:D
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez emiflo 08 kwi 2006, 22:54
ja jestem zdania , że z depresji można wyjść nawet szybciej, ale nie rzecz w tym w jakim czasie kto z tego wyszedł, ale , że w ogóle wyszedł. To się liczy. A kochający pisze, że przez 2 lata wychodził z nerwicy, więc deprim pomogło mu w tej walce poprawiając humor i zapewne dodając energii. Wyjść z różnych chorób można biorąc tabletki placebo (witaminki) , bo najważniejsze jest wierzyć , że te tabletki działają.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez atrucha 08 kwi 2006, 23:24
Kochający! Po pierwsze - pisząc o obniżonym nastroju miałam na myśli naturalny smutek (nie mający charakteru chorobowego).

Oczywiście,możemy się na tej płaszczyznie spierać bez końca,ponieważ nie ma wyraźnej granicy między zwykłym smutkiem a depresją.. Możemy na przemian cytować psychologiczno-psychiatryczne publikacje i nic z tego nie wyniknie.

Strona którą przytoczyłeś wczesniej,ma charakter czysto reklamowy i pozytywne działanie Deprimu jest tam mocno przerysowane.
Zmusiłeś mnie do prześledzenia (w tempie błyskawicznym) informacji na temat tego leku,zawartych na necie. Uważam iż największe znaczenie mają opinie leczących się Deprimem.

Oto niektóre z nich:

"Deprim jest lekiem o działaniu podobnym do melisy lekarskiej, choć teoretycznie powinien działać bardziej uspokajająco. Przyjmując go zgodnie z zaleceniami, po dwóch tygodniach mozna zaobserwować pierwsze efekty. Jednak w moim przypadku rezultat był na tyle mało widoczny, że musiałam poszukać czegoś o silniejszym działaniu. Nie zaobserwowałam żadnych objawów ubocznych, ale po zrobieniu rutynowych badań, okazało się, że są jakieś nieprawidłowości jeżeli chodzi o wątrobę. Deprim jest lekiem żółciopędnym, więc osoby mające problemy z wątrobą nie powinny go stosować. Dowiedziałam się też, że nie należy go stosować, gdy używa się pigułek antykoncepcyjnych, gdyż deprim wpływa negatywnie na ich skuteczność (czego na szczęście, nie zdążyłam zaobserwować, aczkolwiek radzę uważać). Ogólnie - uważam, że jest to lek dobry, łagodny, ale jeżeli ma się poważniejsze problemy, nie radzi sobie i wtedy należy szukać zaawansowanej pomocy.
--------------------------------------------------------------------------------
To środek, który, jeśli by go nazwać placebo i tak by się nie obronił. Wyciąg z dziurawca, może być dobry po nieudanej kartkówce w szkole. Jeżeli masz problem zdrowotny, obawiam się, że niestety leki na receptę są rozwiazaniem dajacym większe szanse...
--------------------------------------------------------------------------------
Chwyt marketingowy. Placebo. Nic więcej.
--------------------------------------------------------------------------------
Chciałem wskazać na pewne niebezpieczeństwo związane ze stosowaniem Deprimu: przyjmowanie wyciągu dziurawca (często obecnego także w różnego rodzaju ziółkach, herbatkach itp.) może prowadzić do wystąpienia plam pigmentacyjnych na skórze po dłuższej lub bardziej intenstywnej ekspozycji na Słońce. Te plamy nie znikają! Dlatego osoby lubiące się opalać lub chodzące na solarium powinny zapomnieć o Deprimie, który notabene nie działa (jest jeszcze mniej skuteczny niz Persen w stanach lękowych). Myślę swoją drogą, że słońce czy nawet solarium ma lepsze działanie na nastrój niż ten wątpliwej przydatności lek.
--------------------------------------------------------------------------------
Ogólnie słabiutko... zero efektu.
--------------------------------------------------------------------------------
Biorę Deprim około 5 tygodni. Na początku wydawało się, że środek ten coś daje, stosowałem się do zaleceń z ulotki, ale po okresie, po którym "niby" ma nastąpić poprawa stanu samopoczucia, nie jest lepiej. Po zjedzeniu 5 tabletek poszedłem spać, więc nie widzę w tym żadnego sensu, równie dobrze można walnąć głową w ścianę, a efekt będzie ten sam. Nie polecam, przereklamowane. "

A tak min. opisują ten lek apteki:

"DEPRIM® zalecany jest pomocniczo w leczeniu łagodnych stanów obniżenia nastroju typu depresyjnego (np. chwiejności nastroju towarzyszącej zmianom pogody), stanów napięcia nerwowego i niepokoju (np. zaburzeń neurowegetatywnych okresu menopauzy)."

Oczywiście,masz prawo do swojego zdania. W pełni go szanuję.
To wszystko co miałam do powiedzenia w tym temacie. Pozdrawiam.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez kochajacy 09 kwi 2006, 00:38
atrucha

rozwazajac ta kwestie trzeba wziasc pod uwage obiektywnosc i wage argumentow jakimi mozemy sie poslugiwac , przytoczylas kilka opinii na temat leku ,w wiekszosci negatywnych , jednak ani slowem przy tym nie wspominajac ani nie uwzgledniajac faktu ze lek deprim stosowany jest w lagodnych i umaiarkowanych depresjach i sprawa oczywista tym samym jest,ze na niektorych pacjentow z ciezkim przebiegiem choroby nie bedzie on dzialal ,
na opakowaniu widnieje notka ze nie nalezy tego leku stosowac w ciezkich depresjach endogennych
dowody wg mnie obiektywniejsze niz relacje kilku niezadowolonych pacjentow znajduja sie na tej stronie :
Kod: Zaznacz cały
http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=321&spec=74&print=1&_tc=92409D5B1E8347D88327B765E153C8D6


wybrane cytaty z powyzszej strony :

Kod: Zaznacz cały
Natomiast w monoterapii preparaty dziurawca są lepiej tolerowane niż trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne.[9] Coraz więcej danych przemawia za tym, że leki te mogą być przydatne w leczeniu nienasilonych stanów depresyjnych i depresyjno-lękowych.

[b]dr hab. med. Małgorzata Rzewuska
Kierownik Samodzielnej Pracowni Farmakoterapii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie[/b]


(mysle ze osoba doktora habilitowanego medycyny zdecydowanie bardziej jest upowazniona do wyrazania opinii na temat dzialania leku)

Kod: Zaznacz cały
Ostatnio opublikowano wyniki badania z randomizacją, przeprowadzonego metodą podwójnie ślepej próby, w których porównywano skuteczność i tolerancję leczenia depresji imipraminą (w dawce 150 mg) i wyciągiem z dziurawca (250 mg).[3] Leczono 324 chorych ambulatoryjnych; 167 otrzymywało imipraminę, a 157 wyciąg z dziurawca. Do badania włączono chorych z łagodną (58%) lub umiarkowanie nasiloną (do 25 punktów w skali HAMD) depresją (śr. nasilenie depresji - 22 punkty). Badanie trwało 6 tygodni. Większość pacjentów (98%), nie była uprzednio leczona w szpitalu, ale 1/3 zażywała w ciągu ostatnich 2 lat leki przeciwdepresyjne. Nie było różnicy między badanymi grupami w odsetku chorych, u których wystąpiła poprawa po leczeniu, ale znamiennie lepszy wynik w skali lęku i objawów somatycznych (p <0,003) i lepszą tolerancję (p <0,01) odnotowano u leczonych wyciągiem z dziurawca. U leczonych imipraminą częściej (63% vs. 39%) obserwowano objawy uboczne, szczególnie antycholinergiczne. Z powodu objawów niepożądanych leczenie przerwało więcej chorych z grupy otrzymujących imipraminę (16% vs. 3%). W porównaniu z badaniem streszczonym powyżej stosowano odpowiednią dawkę imipraminy (150 mg/d vs. 100 mg/d), którą porównywano z mniejszą dawką wyciągu z dziurawca. [b]Badanie Woelka i wsp. wykazało podobną skuteczność przeciwdepresyjną wyciągu dziurawca i imipraminy[/b] oraz lepsze działanie tego pierwszego leku w stosunku do objawów lękowych. [b]Można więc podsumować, że w łagodnej i umiarkowanie nasilonej depresji wyciąg z dziurawca jest lekiem skutecznym i dobrze tolerowanym. Zdaniem Woelka może on być szczególnie przydatny dla lekarzy pierwszego kontaktu.[/b]


Kod: Zaznacz cały
Streszczona praca przedstawia wyniki pierwszego badania porównującego działanie dziurawca (350 mg 3 razy dziennie) z imipraminą (100 mg/d) i placebo. Do oceny efektów użyto skali HAMD-17, HAMA, CGI, inwentarza samooceny Zunga, SF-36 i kwestionariusza objawów niepożądanych. [b]Autorzy wnioskują, że wyciąg z dziurawca (preparat dostępny w Niemczech - STEI-300) przyniósł poprawę po 4, 6 i 8 tygodniach leczenia chorych ze średnio nasiloną depresją. Stosowanie obu leków przyniosło poprawę jakości życia mierzonej skalą SF-36. Chorzy lepiej tolerowali preparat dziurawca niż imipraminę. Autorzy stwierdzają, że dziurawiec był chętnie przyjmowany przez chorych i może być dobrym lekiem do długotrwałego stosowania.[/b] Czy zatem wyniki tego badania upoważniają do uznania preparatów dziurawca za alternatywę dla typowych leków przeciwdepresyjnych w umiarkowanie nasilonej depresji?


teraz siegajac do rozumu warto wziasc pod uwage i zwazyc argumenty w postaci niezaleznych wynikow badan przeprowadzonych przez doktorow medycyny jak i rowniez komentarze kilku pacjentow przytoczone przez kolezanke atruche

kontynuuje ten komentarz dlatego bo moja depresja po stosowaniu tego leku poprostu znikla , i zapewniam was wszystkich ze piszac to nie mam w tym zadnego interesu , firma deprim nie placi mi za to pensji , opieram sie tylko i wylacznie na sprawdzonych przeze mnie samego faktach i wynikach badan niezaleznych doktorow medycyny
i chcialbym podpisac sie obiema rekami a nawet i nogami pod tym ze lek Deprim naprawde dziala :!:

pozdrawiam
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez agapla 09 kwi 2006, 03:17
Po pierwsze deprim to nic innego jak wyciąg z dziurawca , a dziurawiec jest używany również przy problemach z wątrobą ( leczy te problemy a nie szkodzi) Więc to co zostało przytoczone w cytacie Atruchy mija się z prawdą. Po drugie najnowsze badania wykazały dużą skuteczność dziurawca w walce z depresją i stanami nerwicowymi porównywalną z lekami psychotropowymi. Więc po co się kłócić może wystarczy pić dziurawiec! :lol: :lol: :lol:
0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez kochajacy 09 kwi 2006, 06:18
agapla napisał(a):Po drugie najnowsze badania wykazały dużą skuteczność dziurawca w walce z depresją i stanami nerwicowymi porównywalną z lekami psychotropowymi.


i wlasnie z tego powodu atruchna tym razem nie ma racji
no ale ktoz ma ja zawsze :?:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez atrucha 09 kwi 2006, 06:23
:D :D :D koleżanka atrucha informuje,iż gorąco życzy wszystkim wysokiej skóteczności w leczeniu depresji, zarówno lekiem Deprim, jak i świeżo zapażonym kubeczkiem melisy.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez kochajacy 09 kwi 2006, 06:36
atrucha napisał(a):życzy wszystkim wysokiej skóteczności w leczeniu depresji


i dokladnie tak jest , skutecznosc w moim przypadku byla nieprawdopodobna, prawde mowiac po tym jak lek usunal moje objawy depresji w oczach pojawily sie lzy wzruszenia!! nie zapomne tej chwili kiedy nadzieja wrocila i w pelni zdalem sobie sprawe z tego ze kazdy problem chodzby najtrudniejszy mozna jakos rozwiazac!!
a wiec szanowna wicemistrzynio atrucho
oto fakty
z faktami trudno polemizowac :)
pozdrawiam cie cieplo
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do