Farmakologia a psychoterapia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Lukasz1983 18 lip 2006, 14:31
jak już ktoś wcześniej napisal ataki leku strachu paniki czyli ogolnie to co nas "zabija" nie pochodzą z zewnątrz lecz z wewnątrz naszej głowy a jeśli jest nasza my za nią odpowiadamy nie ona za nas.
Jeżeli ktoś poczuje nerwoból w klatce piersiowej i natychmiast pisze czarny scenariusz typu "mam zawał-umieram" może sie spodziewać najgorszego czyli ataku.Zaczynamy sie trząść bać panikować nie żadko histerycznie płakać.Po chwili wszystko ustaje i jest już "dobrze" ale o normalnej reszcie dnia mozemy sobie pomarzyć ponieważ spodziewamy siekolejnych ataków i wtedy "MYŚLIMY,MYŚLIMY,MYŚLIMY" aż wymyślimy ... kolejny atak lub chociażby lek czy strach.Najczęsciej siedzimy leżymy i przejmujemy się kolejnym atakiem a jak wiadomo do przyjemnych on nie należy.
Co w takim razie robic zapytacie ??
Najważniejsze zająć sie czymś co sprawi nam przyjemność a jednocześnie odciagnie nasz umysł od tych "zboczonych" myśli.Gdy jednak ciągle myslimy o tym należy sobie powiedziec prosto..."mam nerwice która to wywołuje i siedzi gdzies głęboko w psychice ale tak naprawde jestem zdrowy-zdrowa (najlepiej mieć zrobione wszystkie badania ogolne żeby nie było wątpliwości) a te bóle wywołuje właśnie strach i myslenie na ten temat"....uwierzcie mi że robi sie lżej na ciele i duchu.
Można obejrzeć jakis film który nas zaciekawi lub posłuchać muzyki ogolnie wszystko co pozwoli w jakimś stopniu zapomnieć o natręctwach.

Jesteśmy normalni i wierze w to że uda nam sie Wszystkim przezwycieżyć tą dz*** nerwice ( gdyż nazywanie jej chorobą jest zbyt na wyrost)

Sk**** Dzi**** która bez sensownie próbuje zawładnać Naszymi umysłami.Szm**** ukryta gdzieś w głebi kazdego człowieka która łudzi sie że zdominuje nas swoim działaniem.Często ta k*** nakręca nas tak że szukamy sposobu aby ją opanować a w rzeczywistość pokazała że to nerwica powinna szukać sposobu na opanowanie nas i choćby szukała w kosmosie to nie znajdzie gdyż jeśteśmy ludźmi i kochamy życie a te leki strach to tylko marne ataki ... marne gdyz jedynie na to ją stać........
.........JEST TO NOWA DEFINICJA NERWICY LĘKOWEJ
:lol: :lol: :lol:

I GŁOWA DO GÓRY NERWUSKI KOCHANE ... BĘDZIEMY SIĘ Z TEGO ŚMIAĆ SZYBCIEJ NIZ NAM SIĘ ZDAJE


Co to ma być ? Post wyedytowany.
Już dwa pkt regulaminu złamałeś. Mam nadzieje, że na tym się skończy. [dop. shadow_no]
"Czuj Się Dzielny, Działaj Tak, Jak Był Bys Dzielny ... Jest Bardzo Prawdopodobne, Że Atak Odwagi Zastąpi Atak Lęku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 lip 2006, 12:55
Lokalizacja
Jaworzno

Boję się,że zwariuję...

przez baczka 20 lip 2006, 20:19
Cześć, jestem nowa na Forum, chodze od roku dp psychiatry i ostatnio powiedzial mi ze nie jest w stanie mi juz pomoc, ze ma isc do psychologa na psychoterapie, zeby wlapac u mnie lęki nerwice itd,jest ze mna zle podejrzewali u mnie schizofrenie, depresje, padaczke mimo ze mam eeg dobre to biore leki na padaczke. Od 4 m-cy biore Efectin - jest dobry, uwazam ze postawil mnie na nogi, ale i tak sie czuje żle, juz nie pamietam jak to jest sie dobrze czuć, jak dawniej. Pozdrawiam Agnieszka :D


P.P moze mi cos doradzisz, na lęki?przewaznie boje sie ze zaraz mi sie cos stanie, zezemdleje,albo dostane w glowe, czuje takie napiecie psychiczne..............
chce wyjść z tego letargu....
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 lip 2006, 19:18
Lokalizacja
Bydgoszcz

przez eqt 22 lip 2006, 19:43
Witam wszystkich na forum. Mam oczywiście takie problemy jak większość. Dlatego tez postanowiłem się podzielić swoimi doświadczeniami.

:baczka
Efectin- brałem to swiństwo i żle się czułem po tym.
Niestety lekarze w 5 minut nie są w stanie dokładnie określić co ci dolega... jednak padaczka depresja i schizofrenia to nie ma ze sobą nic wspólnego. Nie rozumiem po co bierzesz leki na padaczke? Wogóle leki na padaczke często nie można z psychotropam brać.

Jeżeli chcesz leczyć napady lęków to chyba najlepszym lekiem jest benzodiazepina (np afobam, xanax). Ale taki lek jest tylko dorażny w chwilach bardzo skrajnych. Długoterminowo lęk leczy się innymi lekami np sertraliną, ale przede wszystkim terapią. Wszystko jedno jaką można nawet samemu sobie ją zrobić.
eqt
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 lip 2006, 18:47
Lokalizacja
ldz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 22 lip 2006, 22:14
Witam baczka :P Moim zdaniem zmień lekarza.Leki na padaczkę której nie ma????????Nie rozumiem tego. :? Nia ładuj w siebie niepotrzebnie toxyn.To nic nie da,a tylko może pogorszyc sprawę.Coprawda lekarzem nie jestem,ale myślę że to głupie-i niepotrzebne.Jest wielu lekarzy-spróbuj poradzi się innego.Jeśli chodzi o mnie to leczę się Lexapro i w razie napadu lęku biorę alprox(benzodiazepina),choc tego staram się unikac.Pozdrawiam Cię :lol: :lol: :lol: Głowa do góry...bedzie dobrze.Musi byc :!: :!: :!:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Hollow 24 lip 2006, 00:07
Hm... Nijak się mają te punkty do mojej nerwicy.
:? :|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez gusia 24 lip 2006, 00:11
Dlaczego Hollow nijak? :?
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Hollow 24 lip 2006, 00:25
No, może trochę, ale generalnie, cały czas czuję napięcie i zwykle nie mam na nic ochoty (dysforia nie jest neurotycznym objawem)... Nie mam obsesyjnych myśli... Kiedy nerwica przeważa... to się po prostu dzieje. Bardzo dużo zależy od mojego nastroju, a ten z kolei w dużym stopniu od przypadku :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

przez klaudusia.27. 05 sie 2006, 00:01
hej.jestem nowa.mam na imie klaudia.jesttu ktos?

[ Dodano: Sob Sie 05, 2006 12:04 am ]
ja mam ja od roku.walcze z nia ale to nietakie proste.fajnie zena tym necie znalazlam wasze porady,duzo mi one pomogly.

[ Dodano: Sob Sie 05, 2006 12:13 am ]
ja rok bralam andepin ale po nim przytylam 10 kilo i go odstawilam sama i walcze sama bez prochow.to nie jest takie latwe ale daje rade bo musze.mam syna 5 lat i dla niego musze byc zdrowa.ja jak mam atak to sie staram uspokoic sama do siebie mowiac-jestem spokojna,wszystko ok i takie same dodatnie rzeczy gadam sama do siebie.to dziala.nie wkrecam sie dalej tylko ja przeganiam.tzn.probuje bo to nie jest takie proste. :roll:
klaudusia .27.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 sie 2006, 23:52
Lokalizacja
krasnik

przez toya75 05 sie 2006, 06:39
Do gusi i eqt

Od czasu do czasu trafi się jakiś mądrala na forum który na farmakologii zna się lepiej niż psychiatra.Leki na padaczką przepisuje się nie tylko chorym na tę przypadłość , mają zastosowanie również przy leczeniu np. neuropatii.Kolejny raz apeluję :!: Rady o zmianie lub odstawieniu lub braniu innych leków zostawcie specjalistom bo robicie wodę z mózgu już i tak zdezorientowanym nerwicowcom.
toya75
Offline

Avatar użytkownika
przez agapla 05 sie 2006, 13:34
Z tego co przeczytałam to nikt nie mówi o odstawieniu czy zmianie leku bo poprostu nikt tu nie jest lekarzem ale jeżeli ktoś radzi żeby dana osoba zmieniła dotychczasowego lekarza na innego bo ten może się mylić.To nie ma w tym nic złego ! Czasem taka zmiana lekarza może nawet uratować życie! Nie każdy ma szczęscie trafić od razu na dobrego lekarza. Pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez eqt 05 sie 2006, 16:44
toya75 napisał(a):Do gusi i eqt

Od czasu do czasu trafi się jakiś mądrala na forum który na farmakologii zna się lepiej niż psychiatra.Leki na padaczką przepisuje się nie tylko chorym na tę przypadłość , mają zastosowanie również przy leczeniu np. neuropatii.Kolejny raz apeluję :!: Rady o zmianie lub odstawieniu lub braniu innych leków zostawcie specjalistom bo robicie wodę z mózgu już i tak zdezorientowanym nerwicowcom.


Wybacz ale bardziej ufam swojej wiedzy niż lekarzom. Byłem małym królikiem doświadczalnym i jakoś żaden lekarz nie chciał mi poświęcić więcej niż 10 minut czasu w czasie krószym niź 3tyg- miesiąc. Brałęm różne swiństwa zanim doszedłęm do pierwszego działającego napradę leku - sertraliny. może nie zagrażało mi to życiu bo alkochol nie raz też sporo dawkowałęm ale jednak... najlepiej stłamsić chorobę w zarodku a nie po miesiącach męczarni. I zdobyłem na tyle dużo doświadczeń o których lekarze nie mówili...


My nie stawiamy diagnozy, tylko pomagamy... bo nie każdego stać na prywatnego psychiatrę.
eqt
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 lip 2006, 18:47
Lokalizacja
ldz

przez eqt 05 sie 2006, 18:26
nie ma sie śmiać bo czasem spotykam ludzi co biora od lat benzodiazepinę.

post wyżej (didado1) został skasowany, gdyż nic nie wnosił do dyskusji, proszę o nie pisanie postów bez treści oraz tylko z emotkami. [dop. shadow_no]
eqt
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 lip 2006, 18:47
Lokalizacja
ldz

Avatar użytkownika
przez didado1 05 sie 2006, 18:35
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 18:07 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez eqt 05 sie 2006, 18:49
lepiej zejść na ziemię i zacząć rozwiązywac problem niż wyganiać do swietnych lekarzy, którzy nie przeżyli tego i nie wiedza tak naprawdę jak dziala jaki lek. Niejktózy lekarze skończyli studia kiedy nie było leków nowej generacji. Nasza służba zdrowia jest zajebista a nasz cały kraj rewelacyjny. 90% lekarzy nie umie sobie radzić z pacjentem chorym na takie zaburzenia. Jeżeli lekarz na ostrym dyrzurze naśmiewa się z pacjenta wstyrzkuje realnium i odsyła do domu to chyba nie jest powód do dumy To samo dotyczy mało świadomego społeczeństwa.

Ja tez chciałbym wierzyc w świetnych lekarzy ale niestety niewielu ich jest i to raczej prywatnie... czasami od lekarza lepszy jest dobry przyjaciel w końcu to tylko psychotropy a nie chirurgia.
eqt
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 lip 2006, 18:47
Lokalizacja
ldz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do