Farmakologia a psychoterapia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Aklo 25 mar 2007, 23:47
Dobrze że tak piszecie, bo ja wszędzie słyszę że narwica jest uleczalna ale tylko przez psychoterapię a ja niestety mieszkam w małym miasteczku gdzie niema psychoterapeuty a na dojazdy i płacenie Bóg wie ile za wizyty to mnie niestać :(
Dlatego cieszę się czytając że samemu też można z tego wyjść, ja czuję się świetnie próbuję odstawić leki które biorę ponad 3 lata, pomogła mi zmiana psychiatry, niby leków mi nie zmienił ale jego nastawienie i wogóle bardzo mi pomógł :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2007, 01:27

Avatar użytkownika
przez Aklo 26 mar 2007, 00:06
Hmm Różo zaciekawiłaś mnie tymi kroplami, mam pytanie czy te krople można brać razem z lekami czy już po odstawieniu :?: Jestem teraz na etapie odstawienia i właśnie boję się że lęki powrucą może mogła bym w razie czego takie kropelki zarzywać, acha rozumiem że można je kupić bez recepty tak :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2007, 01:27

przez pawelcz 26 mar 2007, 00:42
Suma sumarum - wszystko zalezy w koncowym efekcie od nas samych bez wzgledu na to czy bierzemy leki czy chodzimy na psychoterapie. I jednym i drugim mozna sie podratowac i wyzdrowiec, pod warunkiem ze sami potrafimy tez temu stawic czola.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

co robie źle?

przez monietta 26 mar 2007, 11:01
co ja mam jeszcze zrobic?staram sie jak moge,probuje żyć"na sile"odpycham złe myśli,przeszłam terapie....co robie źle,dlaczego mi nie wychodzi?depersonalizacja wraca i to z jeszcze wieksza siła???nie umiem sobie z tym poradzic.boje sie siebie,czy z tego da sie wyjsc?wszytscy piszą,ze tak,Wam sie udało,ja nie umiem:( d/d to najgorszy koszmar aki moze spotkac czlowieka,a ja mam dopiero 20lat,nigdy nie bylo mi łatwo,zawsze kłopoty,wszystko co mam wywalczlam sama...dlaczego nie moge zyc normalnie,nie chce pieneidzy,wytwornego zycia tylko odrobine normalności....tak strasznie mi ciężko,kochm zycie,ale nie umiem z niego korzystac,ciągle niesamowicie sie boje wszytskiego.to niewyjasniony lek nie wiem przed czym.jesli czlowiek ma swoja geanice wtrzymalosci ja wlasnie do niej dobrnełam...
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

Avatar użytkownika
przez Justynka 26 mar 2007, 11:07
monietta napisał(a):tak strasznie mi ciężko,kochm zycie,ale nie umiem z niego korzystac,ciągle niesamowicie sie boje wszytskiego.to niewyjasniony lek nie wiem przed czym.

No właśnie :!: O co chodzi :?: ja też ciągle żyję przez siłę i już mam dość, ilęż można...... :roll: czy to życie takie jest własnie, że do niego trzeba sie zmuszać???? :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

przez fendi 26 mar 2007, 13:29
ja też się boję wielu rzeczy i ludzi,i przyjęć i dyskusji w większym gronie, i nie umiem korzystać z życia bo myślę że coś nie tak zrobię i że inni mnie wyśmieją,ale wkońcu czy wszyscy musimy być przysłowiową duszą towarzystwa?albo chamskim ludzikiem dbającym tylko o siebie?albo wystrojonym człowieczkiem w przeciwsłonecznych okularach z nosem do góry że co to nie ja? nie- są głośni i cisi, normalni i nienormalni ,grubi i chudzielce, optymiści i pesymiści, a z racji twojego młodego wieku wiem że pomęczysz się z sobą jeszcze troche i w końcu zrozumiesz że ty to ty, że taka jesteś i koniec kropka i nikt ci nie będzie mówił jak żyć, i że ucieszy cię w końcu twoja własna osoba-bo jest jedyna i niepowtarzalna...
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
16 sie 2006, 11:18

Avatar użytkownika
przez Róża 26 mar 2007, 13:31
Tonizujące i wzmacniające O.U.N., trankwilizujące oraz antydepresyjne. Uzyskanie trwałej poprawy, możliwe przy stosowaniu tego leku nie powoduje żadnych skutków ubocznych czy toksycznych obserwowanych przy stosowaniu porównywalnych leków farmakologicznych. Tolerancja leku jest zdecydowanie wyższa, niż analogicznych leków farmakologicznych. Stosowanie tego leku nie pociąga za sobą uzależnienia, nie wywołuje interakcji z innymi lekami, nie wzmaga skutków spożycia alkoholu, może być stosowany u dzieci.
To opis fachowy tych kropli,(O>U>N>-ośrodkowy układ nerwowy).Kupuje się je bez recepty.W innej dokładniejszej ulotce wyczytałam,że pomagają przy schodzeniu z psychotropów,pewnie dlatego,że likwidują skutki uboczne.Warto spróbować.
Panie w aptece homeopatycznej poleciły mi też jeszcze dwa rodzaje kropli tej samej firmy,podobno równie skuteczne-Gelsemium Complexe Lehning Nr 70-dobre na lęki przed egzaminami,wystąpieniami,przed zabiegami chirurgicznymi. i Passiflora G.H.L.-bezssenność nerwicowa,lęki i koszmary nocne.Ale nic nie mogę o nich powiedzieć,bo nie próbowałam.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 26 mar 2007, 20:21
monietta rozumiem Cie doskonale! ja takze walcze i jest okropnie!dzis myslalam ze mnie rozniesie w autobusie!byłam taka jakas dziwna,depresyjna i wogole!!oparłam głowe na szybie otworzyłam sobie okienko i i jechałam moje 10 km na uczelnie!dobija mnie ta jazda i nie wiem dlaczego mam takie z tym problemy!czy ktoś z was miał taki problem?i jakos sobie z tym poradził??Różo jak nazywaja sie te kropelki?faktycznie sa dobre??ja dzis pytałam w aptece ale Pani nie mogła znaleść nazwy L.72:(Dzis mnie kusiło żeby zaaplikowac sobie persen ale sie wstrzymałam w tym auobusie!jestem ostatnio tak strasznie podenerwowana:( Kurcze naprawde sobie nie radze:(

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:24 pm ]
I wiecie co jeszcze mam teraz cos takiego ze jak pmysle nawet o lejacej sie krwi to az mnie ściska!jescze idioci powiesili taka reklame playa z obcieta kobieca dłonia a z mnie czesie jak o tym pissze!no poprostu nie moge!wstretne! a kiedys normalnie obiad moglam jesc przy takich rzeczcah bo moj tata na kardiohirurgii pracowal!
tez macie cos takiego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Róża 26 mar 2007, 20:25
Hm,ja nie mialam żadnych problemów z kupnem,ale może pani nie szukała w lekach homeopatycznych?No mnie pomogły,kilku osobom też,więc wygląda na to,że są dobre.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 26 mar 2007, 20:30
Najlepiej je poprostu zamowie :)jutro w aptece :)dzieki róża
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Niech mi ktoś pomoże!!!

przez Rybka88 28 mar 2007, 12:34
Prosze niech ktoś sie odezwie do mnie bo ja juz nie daje rady... z tym się nie da normalnie żyć... jak to mozna zwalczyć... :( :cry:
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 mar 2007, 22:13

przez wojor 28 mar 2007, 13:48
Witaj Rybka88 ! Może mogłabym Ci pomóc ,ale musisz napisać co Ci jest.Z doswiadczenia wiem ,że ze wszystkim można sobie jakoś poradzić tylko trzeba o tym mówić. Jeśli Twój problem to nerwica ,
to nie bój się na to sie nie umiera , ale to może doprowadzić do wielu chorób , dlatego trzeba z nią walczyć .
Sama znalazłam tu wsparcie i. Czego i Tobie życzę, ale opisz co najbardziej Ci przeszkadza Ci w zyciu.
Pozdrawiam.
.........nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być gorzej ani tak dobrze , żeby nie mogło być lepiej.........
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2007, 23:03

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 28 mar 2007, 13:58
Ostatnio miałam straszną chwilę załamania. Jakbym była nieobecna... ale zrobiłam tak--> wzięłam kartkę papieru, i napisałam list.. list do siebie samej. Moze to brzmi głupio, ale wypisałam w nim wszystko co mnie dręczy, o czym marzę i czego oczekuję od siebie. W ten sposób poukładałam swoje mysli i naprawdę trochę mi ulżyło;)
Second Life Syndrome
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

przez Rybka88 28 mar 2007, 14:12
Tak więc zacznijmy od tego że jak pomysle sobie ze mam isc do skzoły to mnie skreca tak dziwnie w brzuchu... a jak tam już jestem to nie moge sie skupic i mysle tylko o tym zeby z tamtad jak najszybciej wyjsc... :( jezeli chodzi o spanie to coraz czesciej jak zamykam oczy mam głupie myśli a jak juz zasne to budze sie cała zdenerwowana... Strasznie się boje i mam takie głupie mysli że jestem psychwicznie chora... :/ ale wiem że tak nie jest... tylko wkrecam sobie to jak duzo innych chorob... Kiedys jak np jechałam tramwajem to miałam tylko ataki nerwicy a teraz to mnie czyma cały czas... czuje sie starsznie dziwnie... pomóżcie mi prosze... i na dodatek nikt mnie nie rozumie...:(:(
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 mar 2007, 22:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do