Farmakologia a psychoterapia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez KOREK 19 gru 2005, 23:17
Ale te objawy potrafią zrujnowac,dosłownie,życie.Wiesz Cicha

wodo bez wsparcia farmakologicznego,przynajmniej na poczatku leczenia,to niestety czasami sie nie da.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez Olka 20 gru 2005, 08:34
reirei napisał(a):
cicha

woda napisał(a):
Leki maskują objawy a wyleczenie zależy od nas samych a nie od tego jaką tabletkę weźmiemy i czy będziemy zawsze mieli

je przy sobie.
Jeśli twoje maskują objawy to to samo co hamują objawy, to się z tobą nie

zgadzam.

Reirei przeciez wszystkie leki maja własnie takie zadanie - leczyć objawy ( nie przyczyne)!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Olka 20 gru 2005, 08:59
A tak w ogóle to od dzis jestem bez leków :shock:
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez osia nie dam sie pokonac! 20 gru 2005, 11:13
ja tam mam chillout codziennie musze lykac asentre + metocard

i tak jeszcze 10 miechow heh 8) 8) 8)
pa pa pa pa !!!!!!
Posty
110
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 18:11
Lokalizacja
3city

Avatar użytkownika
przez bibi 20 gru 2005, 11:27
Olka napisał(a):A tak w ogóle to od dzis jestem bez

leków :shock:

Olu to w takim razie informuj nas o postępach, uczuciach , odczuciach, wrażeniach

itp.itd......bo to się przyda nam i tobie...

a tak wogóle to gratulacje!!!!!!!!!! :D :D
mam nadzieję że już na

zawsze :!: :!: :!: :D :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez reirei 20 gru 2005, 11:32
Olka napisał(a):
reirei napisał(a):
cicha woda napisał(a):Leki maskują objawy a wyleczenie zależy

od nas samych a nie od tego jaką tabletkę weźmiemy i czy będziemy zawsze mieli je przy sobie.
Jeśli twoje

maskują objawy to to samo co hamują objawy, to się z tobą nie zgadzam.

Reirei przeciez wszystkie leki

maja własnie takie zadanie - leczyć objawy ( nie przyczyne)!
Nie, nie, chodziło mi bardziej o to że

"wyleczenie zależy od nas samych a nie od tego jaką tabletkę weźmiemy i czy będziemy zawsze mieli je przy sobie" (myślałem że

może to twoje maskowanie ma inny niż ja to czuję sens, więc zmienia się sens reszty zdania). Przeczytaj mój post i KORKA o

trzymaniu "w zapasie" Afobamu, wynika z nich wręcz odwrotnie, dlatego się nie zgadzam. Owszem wyleczenie zależy od nas

samych, tego nikt nie podważy, ale (u mnie np) "jest to związane" z tym czy wezmę tabletkę. Powtórze - mnie napędza

pozytywnie to, że się po niej wszystko układa tak jak bym chciał i próbuję to odwzorować potem, kiedy jestem już bez

tabletki. Tabletki także mogą być terapią!!!



Wiem o co ci chodzi, ale poprostu czasami można się inaczej

ustawić. Dla przykładu: jeśli ktoś zawsze dostaje ataku na samą myśl o tym, że idze np do kościoła, ale wynalazł sobie

tabletkę na to żeby o tym jednak nie myśleć i po zażyciu nie dostaje ataku, to co w tym momencie ta tabletka bardziej leczy,

przyczynę czy objawy? Podchodząc inteligentnie do odkłądania takiego leku, można w ten sposób zniszczyć chorobę - i jest to

wygrana osiągnięta bardziej tabletką, niż jakimiś ~postawami~. Lepiej chyba nie dam rady tego przedstawić.
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez Olka 20 gru 2005, 16:51
bibi napisał(a):
Olka napisał(a):A tak w

ogóle to od dzis jestem bez leków :shock:

Olu to w takim razie informuj nas o postępach, uczuciach ,

odczuciach, wrażeniach itp.itd......bo to się przyda nam i tobie...

a tak wogóle to gratulacje!!!!!!!!!! :D :D


mam nadzieję że już na zawsze :!: :!: :!: :D :D

Bibi jescze mi nie gratuluj...bo jak na razie

to trzęse porami!!!
Ale napewno napisze ....w razie jakby cos sie działo :lol:
Reirei......juz rozumiem o co Ci chodzi

teraz:) - wszystko sie zgadza:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 20 gru 2005, 19:48
Olu!!! Trzymaj się......... wiesz, jakby coś to daj znać.

Przyjadę nawet na rolkach, aby Cię reanimować...... Tylko nie wiem, gdzie schowam respirator........ Może busa wynajmę......

:wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez Olka 20 gru 2005, 20:08
DarkAngel napisał(a):Olu!!! Trzymaj się.........

wiesz, jakby coś to daj znać. Przyjadę nawet na rolkach, aby Cię reanimować...... Tylko nie wiem, gdzie schowam

respirator........ Może busa wynajmę...... :wink:

Myslę ze dla Ciebie najodpowiednieszy bedzie

autobus....hehe :lol:
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 20 gru 2005, 20:14
Hehe, jasne. :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 gru 2005, 20:16
Spokojnie Olka,wszystko bedzie dobrze. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 20 gru 2005, 20:36
....Aleksandro!!!! Niech moc będzie z tobą.....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez Olka 20 gru 2005, 21:15
Dzieki kochani....juz teraz to nie tylko moc bedzie ze mna,

ale i noc!! nareszcie sie porzadnie bede wysypiac :lol: i nie bedzie juz pobudeczek o 3 w nocy heh:)
Korek postaram sie

zachowac stoicki spokoj... :P
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez shadow_no 20 gru 2005, 21:38
Wg. mnie, leki to jakaś piętnastoprocentowa pomoc w

porównaniu z psychoterapiami i innymi metodami leczenia, takimi jak szczera rozmowa z kimś ważnym.
Analizując moją

historię choroby - to by się potwierdziło.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 10 gości

Przeskocz do