Nerwica a agresja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez reirei 13 lut 2006, 14:11
drań napisał(a):Taa i wymyślił bezprzewodową sluchawkę do prysznica :P
Hehe, ale i tak dla mnie po prostu przęgieli z : Pogody dzisiaj nie będzie - Ania dostała z półobrotu :lol: :lol:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez reirei 13 lut 2006, 14:13
agnes635 napisał(a):Ja tylko raz natłukłam pewnej fruzi jak dowalała się do mojego chłopaka,pózniej sama nie mogłam w to uwierzyć.
Dawaj szczegóły! KO było? Szybciej jak Gołota na pewno nie padła :twisted: :twisted:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez agnes635 13 lut 2006, 14:20
Wtedy było o.k.Szczegółow nie pamiętam.TO się działo szybko :roll:
Teraz zżarło by mnie poczucie winy po takim wyczynie. :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez reirei 13 lut 2006, 14:30
No właśnie, poczucie winy jest najgorsze. Właśnie dlatego to jest takie dziwne, jak jakieś ChAD, albo dwubiegunówka
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez Dana 13 lut 2006, 14:31
Niestety sama mam problem z agresją. Nie wiem czemu, ale gdy długo jest dobrze potzrebuję jakiegoś wyładowania... Bardzo się tym męczę. Nie wiem dlaczego zaczynam nagle napadać na chłopaka, oceniac go negatywnie, bo przecież wcale tak nie myślę... Ten temat napisany jak dla mnie, bo właśnie dzis bardzo się z Nim pokłóciłam, nie umiałam przeprosić , boję się , że niszczę lub już zniszczyłam nasz związek...
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez Mada 13 lut 2006, 15:07
W sumie to od kiedy dowiedzialam sie ze mam nerwice bylam bardzo spokojna, nawet za spokojna, nie reagowalam na nic. Od jakiegos tygodnia czuje w sobie przyplyw emocji i energii. Placze , krzycze i najchetniej walilabym piesciami w co popadnie.... Czuje totalna frustracje i zlosc ...
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

przez Dana 13 lut 2006, 22:51
Rafik - mam niestety podobnie, agresja słowna we wszystkich przejawach..., boję się , że przez swoją głupotę straciłam tę ukochaną osobę na zawsze... sama bym ze sobą nie wytrzymała...
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 14 lut 2006, 01:12
Bywam agresywny, a czasem, jeśli nie mam gdzie uciec, potrafię być okrutny, jednak generalnie muszę się jeszcze nauczyć uzewnętrzniania agresji. Może już nie miałbym nerwicy, gdybym nauczył się kiedy było trzeba...
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Avatar użytkownika
przez arielka 17 lut 2006, 16:40
ale na pewno wiadomo jedno że potrzebujesz pomocy!
nie wiem ale moim zdaniem powinnaś iść do lekarza i na psychoterapi
sorki jeśli strzeliłam jakąś gafę ale jestem tu nowa i się dopiero uczę...
Pozdrówka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lut 2006, 16:20

Avatar użytkownika
przez arielka 17 lut 2006, 16:44
:shock:
naprawdę jesteś wygadany ;)
ale mi np nie przeszkadza jeśli ktoś zrobi błąd byleby wiadomo co chciał powiedzieć
a ja ostatnio jestem agresywna szczególnie w stosunku do najbliższych...
boję się również ich...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lut 2006, 16:20

Avatar użytkownika
przez arielka 17 lut 2006, 16:58
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lut 2006, 16:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do