Nerwica a agresja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Pstryk 07 mar 2008, 22:20
projectkobieta1, a padaczkę u Ciebie wykluczono :?: :?: :?: I czy przepisujący leki wie o tych atakach :?: :?: :?:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez projectkobieta1 07 mar 2008, 22:57
rok temu byłam w szpitalu i stwierdzono "padaczke początkową" lecz teraz po roku stwierdzono że to nerwica... stwierdzono to w 3 szpitalach ... lecz żeczy aż takie mocne te ataki były.... ? :roll:
Słodki Narkotyku A Przecież Wiesz, Być Twą Kobietą Słodka śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 mar 2008, 20:13

przez Pstryk 07 mar 2008, 23:03
No właśnie mnie zadziwia niesamowite podobieństwo do ataku padaczkowego. Istnieje również możliwość reakcji Twojego organizmu na lek, który zażywasz lub jakiś jego składnik ale aby aż tak :roll: hmm
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez projectkobieta1 07 mar 2008, 23:09
wiesz może jak można zdjagnozować że to padaczka a nie nerwica?? :roll:
Słodki Narkotyku A Przecież Wiesz, Być Twą Kobietą Słodka śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 mar 2008, 20:13

przez Pstryk 07 mar 2008, 23:36
projectkobieta1, niestety za mało wiem n/t padaczki ale nigdy nie słyszałam o takich ostrych objawach somatycznych nerwicy, dlatego czuję niepokój w tej sprawie. Słońce, podaję linka do forum o tematyce zdrowotnej: http://commed.pl/. Możesz się tam zalogować i przedstawić problem (dział Neurologia). Na pewno znajdzie się jakiś specjalista który ustosunkuje się do tego problemu i wyjaśni wszystko.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez projectkobieta1 07 mar 2008, 23:54
bethi bardzo Ci dziekuje za chec pomocy :smile:
Słodki Narkotyku A Przecież Wiesz, Być Twą Kobietą Słodka śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 mar 2008, 20:13

przez Pstryk 07 mar 2008, 23:56
Zaintrygowała mnie Twoja historia, dlatego proszę abyś czasem dała znać jeśli dowiesz się czegoś n/t ;) Sama popytam i poszperam jeszcze tu i tam.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez projectkobieta1 08 mar 2008, 00:03
jak tylko otrzymam jakąś konkretną wiadomość na ten temat natychmiast dam znać. dziekuję za szczere chęci :smile:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:05 pm ]
bethi wszyskiego najlepszego z okazji urodzin :D

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:06 pm ]
bethi wszyskiego najlepszego z okazji urodzin :D
Słodki Narkotyku A Przecież Wiesz, Być Twą Kobietą Słodka śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 mar 2008, 20:13

przez Mafju88 06 kwi 2008, 11:36
Sluchajcie mam straszny klopot. MAm nerwice natrectwa ale pisze tutaj bo mam ostatnio napady agresji i nie wyrzywam sie nigdzie. Caly czas od kilku dni mam wrazenie ze cos komus zrobie i ogolnie natręctwa mam coraz mocniejsze i do tego dochdza mi ataki agresji bardzo wielkie do tego stopnia ze mam ochote krzyczec rzucac czyms wpieprzyc komus. Jak to wurzucic z siebie? Czy sport bieganie silownia basen jak mnie nerwa zlapie to dobre wyjscie?:> i pozniej cos relaksujacego w domu?:> jak uwazacie?:>
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

sposoby radzenia sobie z agresja

przez Mafju88 07 kwi 2008, 14:13
no to tak jak w temacie. Znacie moze jakies sposoby by sie uspokoic i wyrzucic z siebie cala zlosc?

ps. Na tym forum mi mowiono ze nie mozna od nerwicy zglupiec.... nie prawda wlasnie ze mozna i ja to odczuwam jaki teraz jestem glupi. Stalem sie idiota przez ta zasrana chorobe i mam jesc dosc!! jestem taki nabuzowany jak nie wiem chce wyzywac siebie za to co ja narobilem za wszystkie moje bledy. Nie chce jesc bo sie wqrw.... nie chce gadac z kims bo tez sie wrw... nie chce nigdzie isc bo tez mnie nerwa bierze!! i nie mysle tak jak kiedys i co nie mozna zglupiec?
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez zmeczonyproblemami 07 kwi 2008, 14:31
Czy mi zdaje czy troche sie oddajesz tej chorobie. Myslac negatywnie w ten sposob, nie starajac sie czegos naprawic mozesz nie tyle co oszalec, co po prostu zatracac sie w tym na okraglo. Sposobow na odreagowanie nadmiernej energii wewnetrznej jest duzo. Chociazby regularny sport. Drugim wielkim krokiem ku lepszemu samopoczuciu bedzie zaakcaptowanie obecnej sytuacji a nie wyniszczajaca wewnetrzna walka z nia.
Posty
19
Dołączył(a)
22 mar 2008, 18:51
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez CITRIA 08 kwi 2008, 01:25
ja polecam spacery po lesie - uspokajają :) jak masz możliwość się wybrać do takiego miejsca to polecam najlepiej na kilka godzin :) chyba też sie wybiorę ... :D
Życie jest piękne i wierzę, że wszystko jest po coś.
Bylebym się nie poddała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
15 lut 2008, 15:16

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 08 kwi 2008, 17:35
Ja polecam ruch albo śpiewanie - nieważne czy fałszujesz czy nie :D Śpiew i ruch bardzo mnie uspokajają. No i polecam magnezik.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez xCarmen 08 kwi 2008, 18:04
ja polecam tłuczenie szkła... ale pozniej trzeba posprzatac wiec lepszy jest jogging... chociaz dzisiaj chyba nic mi nie pomoze

na zlośc dobra jest tez zemsta- ostatnio sie o tym przekonalam ale nie polecam ...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do