Dostrzeganie czegoś

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Dostrzeganie czegoś

Avatar użytkownika
przez Caipirinha 07 cze 2016, 23:21
Hej.
Przejdę do konkretów. Od jakiegoś czasu zaczynam dostrzegać coś ciągle kątem oka. Powiedzmy robię coś w pracy, nagle mam wrażenie, że ktoś idzie w moją stronę, podnoszę wzrok, a tam nikogo nie ma. I tak ciągle, tak jakbym kątem oka na chwilę coś widział, ale tam nic, ani nikogo nie ma. Miał ktoś kiedyś podobny objaw? Na początku zdarzało się to bardzo rzadko, a teraz to masakra. Leczę się na depresje i nerwice, ale czegoś takiego nigdy nie doświadczałem. Robi się to uciążliwe, gdyż co parę/paręnaście minut mam to dziwne wrażenie "widzenia kątem oka" i poczucia, że ktoś idzie w moją stronę. Co to może być?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
08 sty 2014, 15:43

Dostrzeganie czegoś

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 06 lip 2016, 09:52
Caipirinha, podejrzewam, że to "widzenie kątem oka" to objaw zaburzeń nerwicowych. Lęk naprawdę potrafi płatać figle, m.in. podsuwając obrazy, których nie ma. Jest w Tobie dużo napięcia, stresu, niepewności, strachu, z którym nie potrafisz sobie poradzić i to w pewien sposób przybiera kształt "widzenia czegoś, czego nie ma". Jak to się mówi, strach ma wielkie oczy. Od jak dawna masz ten objaw? Czy wspominałeś o tym swojemu lekarzowi psychiatrze? Jakie leki zażywasz? Korzystasz z terapii?

Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do