Nerwica lękowa-kancerofobia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Tukaszwili 23 cze 2016, 17:01
Skoro onkolog mówi, że nie ma nic niepokojącego to myślę, że będzie dobrze :) w Trójmieście skwar, wiadomo, jak w całej Polsce :P. U mnie chyba gorzej. Wkręcam sobie choroby wątroby, mam jakiś nalot biało-żółty na języku od wczoraj, kuło mnie tak zaraz nad pępkiem wieczorem, jak przy wrzodach. Dziś już miałem robić próby wątrobowe, ale była za duża kolejka w laboratorium. Z drugiej strony tak się zastanawiam jaka choroba mogłaby się przypałętać, skoro w kwietniu na USG nic nie wyszło, a marcowe próby wątrobowe również były bardzo dobre.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez ona299 23 cze 2016, 17:09
Hej ja mam ten sam problem. Rok temu dokladnie w lipcusie zaczelo. Mialam zawroty glowy zrobikam rezonans i Tk uwazalam ze mam glejaka albo swtardnienie.Mialam dola miesiac. Trafilam do psychiatry tabletki dostalam ktore na chwile pomogly. Pozniej mialam bole brzucha oczywiscie usg brzucha endoskopia badania nic nie wykazaly choc podejrzewalam raka zoladka trzustki bialaczke. Pozniej na czole zgrubienie gulka oczywiscie konsultacja u chirurga i dermatologa podobno to kaszak. Myslalam ze guz. Teraz od miesiaca czuje sie oslabiona boje sie ze jestem chora robilam krew tarczyce mocz ekg wszystko dobre .Lekarz mowi ze jestem zdrowa a ja sie boje ze sie myli.Wkurzam sie bylam u 5 lekarzy juz z opieki nocnej nic nie widza zadnej choroby mimo tego ze objaw jest nadal.Wczoraj bylam znowu u psychiatry dostalam tabletki. Zazcne brac.Ale czy mozliwe ze jestem zdrowa nie mam raka ani nic skoro dalej czuje objaw ??? wstyd to pisac ale tak jest.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 cze 2016, 23:19

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Tukaszwili 24 cze 2016, 09:46
ona299, tak to zupełnie normalne :) tak dziala mózg, wysyła jakieś chore sygnały, które dają objawy choroby, a naprawdę chorobą nie są. kiedyś tu chyba pisałem o historii, którą opowiadała mi moja psycholożka. miała pacjenta, prostego chłopa po 50tce, robotnika. nagle podczas pracy złapał go zawał, przynajmniej wszystkie objawy na to wskazywały. ciężar w klatce piersiowej, nie mógł złapać oddechu, drętwienie lewej ręki, szczęki i nawet nogi. totalny paraliż. kartetka, szpital, badania - serce zdrowe, żadnych dolegliwości. tak właśnie działa nerwica. przeczytaj, bodajże dwa posty wyżej, historię moją podczas porannego sikania :D w sumie teraz się z tego śmieję, ale atak był hardkorowy, byłem pewny, że to śmierć zagląda przez ramię i puka mnie delikatnie swoją kosą zapraszając do rydwanu Charona.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez ona299 28 cze 2016, 19:25
Wow sikania hehe to ostro. Ok ale przeczytam :P Niby z boku to śmieszne ale jak sie to ma i przeżywa to wcale nie jest takie proste....męczy niezle...nie moge normalnie funkcjonować.Cały czas ,mysle co jeszcze zrobic jakie badanie....choc lekarz moj rodzinny mowi ze wszystko jest ok.a ja dalej czuje objaw i nie chce mi sie wierzyc ze to psycha ?? ale chyba musze...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 cze 2016, 23:19

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Tukaszwili 29 cze 2016, 00:13
lekarz jest po to, aby mu wierzyć. sama się nie zdiagnozujesz.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez ona299 29 cze 2016, 18:00
No sama sie nie zdiagnozuje racja .Tylko co lekarz mowi mi ze koniec diagnostyki a objaw oslabienie dalej jest ???
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 cze 2016, 23:19

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez saboteur 13 lip 2016, 22:05
Tukaszwili napisał(a):Przecież nerwica często dotyka kręgosłupa. Skoro ludzie z nerwów potrafią rzygać, mieć "udawany" zawał, a nawet omdlenia, to bóle i kłucia pleców nie są żadnym ewenementem. Podczas pierwszego rzutu nerwicy cały czas czułem na plecach, odcinek jakiś 3 centmentrów, takie nieprzyjemne ściąganie, mrowienie, non stop. Pamiętam, że podczas psychoterapii psycholożka opowiadała mi o swoim pacjencie, któremu cała lewa strona ciała drętwiała, jak przy zaawansowym zawale serca. Oczywiście wynik badań miał idealne. Psychosomatyka to naprawdę szeroooooki zakres działań :)



Z tym drętwieniem pleców zmagam się od dwóch miesięcy......w okolicach prawej łopatki uczucie ściągania prawie non stop. Tukaszwili, jak długo Cię to męczyło?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 18:50

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Tukaszwili 19 lip 2016, 17:26
Agusko, a Ty jeszcze jesteś tu na forum? Bo coś dawno Cię nie widziałem.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Ewela270490 20 lip 2016, 14:05
Witam, mój problem zaczął się w kwietniu od bólu 8, po czym stwierdziłam, że mam chłoniaka. Bardzo się boję, mam powiększone dwa węzły chłonne w kącie podżuchwowym 20mm, lekarz stwierdził że nie są niczym groźnym i jestem zdrowa. Następnie robiłam morfologię krwi... dodam że miałam zapalenie przy 8 CRP wyniosło 0,20. Byłam u 3 laryngologów, 3 internistów. Oraz u onkologa który zbadał moje węzły, nigdzie poza tymi podżuchwowymi nie wyczuł powiększonych. Kazał się nie martwić. Mam suchy kaszel :-( i chrype boli mnie w klatce wczoraj byłam na rtg klatki piersiowej w poniedziałek jest wynik... sądzicie, że mogę miec chłoniaka prosze o odp ? :-(
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 cze 2016, 20:41

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Tukaszwili 21 lip 2016, 15:14
Chłoniaka? Rozumiem, że jesteś onkologiem i masz odpowiednią wiedzę, aby się zdiagnozować? Jesteś zdrowa, przebadana i nie ma opcji, abyś miała chłoniaka. CRP masz bardzo dobre, poniżej 5, czyli norma. Właściwie lekarze zaczynają zwracać uwagę na białko reaktywne, kiedy to dobije tak do 20. Skoro obejrzało Ciebie 7 lekarzy, to naprawdę nie wiem kto jeszcze musiałby Cię zbadać, abyś się uspokoiła :P. Właściwie to wiem kto - psychiatra. Niestety to jedyna droga.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Ewela270490 22 lip 2016, 18:36
Byłam dzisiaj na badaniach USG jamy brzusznej i węzłów szyjnych wszystko wyszło OK czyli tamte dwa sie schowały Juuuupi! Teraz tylko ta kluska w gardle ehh... może to ze stresu
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 cze 2016, 20:41

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Tukaszwili 25 lip 2016, 12:00
Nie może, a na pewno ;)
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Ewela270490 25 lip 2016, 17:59
A wiec tak odebrałam opis rtg klatki piersiowej bylo tylko napisane znaczne skrzywienie kręgosłupa piersiowego w prawą stronę. Serce powiększone. Pola.płucne bez świeżych zageszczen. Przekona wolna. Czy jakbym miała powiekszone węzły klatki piersiowej to by napisali prawda? :-(
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 cze 2016, 20:41

Nerwica lękowa-kancerofobia

przez Tukaszwili 26 lip 2016, 09:27
Jesteś zdrowa, nic Ci nie jest.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 15 gości

Przeskocz do