Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

przez KrzysztofMeras 31 maja 2016, 20:48
Reyneven masz strasznie pesymistyczne podejście. Jakim wrakiem? Z tym wrakiem to już chyba mam za Sobą. Nie przesadzaj
aż tak źle nie jest, dzisiaj dobre kilka godzin popracowałem, teraz wracam z rowerku (lekkie kardio 60
minut 5-10km/h). No i odezwała się pikawa, zabolało z 5 razy, teraz usiadłem i niby looz, jak odpocznę to przejdzie.
Mimo wszystkich tych dolegliwości w domu sie nie zamknąłem i nie schowałem pod kołdrę. Walcze z tym.

Nie ma się co kłócić, napisze Wam za jakiś czas co to było - jeżeli uda się znaleźć przyczynę :-)

Carlsberg masz racje, to zamierzam zrobić, wykluczyć choroby ciała, tylko ile to zajmie jak nawet
prywatnie jak pójdę to siedzi tuman za biurkiem ? Olać nie mogę, jak nie ciało to znaczy że w deklu
jest problem i będzie trzeba działać w tym kierunku.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
30 maja 2016, 21:58

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

przez Reynevan 31 maja 2016, 20:52
Staram się myśleć realistycznie. Nie lubię ignorancji i bagatelizowania problemów, stąd ton mojej wypowiedzi. Takie niesłuchanie własnego organizmu odbija mi się czkawką, dlatego próbuję pomóc sobie i innym.
Reynevan
Offline

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Avatar użytkownika
przez NN4V 31 maja 2016, 21:51
Reynevan napisał(a):Podejrzewam rozregulowanie układu odpornościowego i hormonalnego złą dietą oraz forsownymi ćwiczeniami. Poczytaj o wyczerpanych nadnerczach. A tzw. nerwica to raczej objaw Twojego wyjącego z rozpaczy organizmu, a nie przyczyna.

Nie jest łatwo rozregulować układ odpornościowy dietą - z wyjątkiem sytuacji poważnych niedoborów, a to sytuacje dość szczególne. Jakie konkretnie błędy dietetyczne podejrzewasz na podstawie przeczytanych treści? Prosiłbym również o odniesienie do wiarygodnych źródeł podpierających wniesione tezy.

Reynevan napisał(a):...Jeśli medycyna konwencjonalna nie zna odpowiedzi na Twoje pytania, to znaczy, że jesteś hipochondrykiem i powinieneś się truć psychotropami. ;) Nie daj się!

Nie wiem, czy dobrze rozumiem - czy powyższe sugeruje wykluczenie opcji somatycznych objawów z przyczyn psychologicznych - tj. poza możliwościami fizykochemicznej diagnostyki medycznej?

Reynevan napisał(a):...Co wróci do normy? Jeśli wykluczą wszelkie możliwości, a on nadal będzie wrakiem, to naprawdę uważasz, że powinien to olać?

To znaczy co konkretnie powinien zrobić - bo nie widzę żadnej konstruktywnej propozycji z Twojej strony?

Reynevan napisał(a):Staram się myśleć realistycznie. Nie lubię ignorancji i bagatelizowania problemów, stąd ton mojej wypowiedzi. Takie niesłuchanie własnego organizmu odbija mi się czkawką, dlatego próbuję pomóc sobie i innym.

Nie widzę w Twoim myśleniu realizmu. Zaczynam widzieć fanatyzm i wodoo. Manipulacje dietą w sytuacji braku niedoborów mają nikły lub żaden wpływ na samopoczucie. Ponadto wpływ konkretnej diety jest zazwyczaj sprzeczny z rożnych punktów widzenia - np. z punktu widzenia wątroby i nerki kociej, jedzenie ryb jednej może przynosić korzyść, drugiej szkodzić. Rozważenie, czy wypadkowo osiągamy korzyść, czy nie, jest niełatwe - spędziłem wiele czasu na dyskusjach z lekarzem, czytaniu literatury i myśleniu o zagadnieniu, by nieco tylko je ogarnąć. To właśnie ogarnięcie miało taki skutek, że zacząłem być bardzo ostrożny w wyrokowaniu.

Ty wyrokujesz bez wątpliwości, przy tym źle oceniając stany.
->
Reyneven masz strasznie pesymistyczne podejście. Jakim wrakiem?

Moim zdaniem należałoby się zdystansować nieco od, niczym nie podpartych, przekonań.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Avatar użytkownika
przez Monster6 31 maja 2016, 22:26
Byłem piłkarzem w pewnym wieku miałem coś podobnego tylko bez omdleń.Echo serca,holter 2x i były tam jakieś małe zmiany.Ale lekarze stwierdzili że u sportowców to normalne.Co pomogło? Regularne branie magnezu.Jak jesteś uczulony na jakiś składnik tego magnezu co próbowałeś to spróbuj inny jest masa tego na rynku.Tylko uzupełniaj przynajmniej 100% dziennego zapotrzebowania na magnez.
Z drugiej strony takie omdlenia i to co opisujesz może być jakaś choroba serca warto było by pikawę dobrze zbadać.

Osobie która ci odpowiada że masz organizm wyniszczony polecam baranka w ścianę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
962
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Avatar użytkownika
przez Carlsberg 31 maja 2016, 22:41
Reynevan napisał(a):
Carlsberg napisał(a):Wyklucz możliwości chorób ciała. Wszystko jest ok - olej sprawę i wszystko wróci do normy.

Co wróci do normy? Jeśli wykluczą wszelkie możliwości, a on nadal będzie wrakiem, to naprawdę uważasz, że powinien to olać?



Tak właśnie uważam. Moim zdaniem najlepszą bronią przeciwko nerwicy, jeśli mówimy tutaj o nerwicy umiarkowanej, takiej która nie eliminuje nas z normalnego życia, jest po prostu olewka. Pod warunkiem, że jest się fizycznie zdrowym. Nie twierdzę, że każdemu to można polecić. Ale jemu 90% objawów zniknęło po kilku tygodniach bez leków. Więc co to za choroba?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:51

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

przez KrzysztofMeras 31 maja 2016, 22:44
przyjmuje 'naturalny' magnez, jem dużo słonecznika , pestek dyni, Potas w postaci bananów ale zasadniczo to ja elektrolity badałem, mocz krew 100% normy, wyniki morfologii, tarczycy itd
jak 14 latek :-) powiem więcej, po diecie w czasie której schudłem 30kg w 4 miesiące tez miałem 100% normy, groziło mi zakwaszenie - ciałka ketonowe przekroczone, stąd basta z dietą i węgle
wrzuciłem do jadłospisu, ale to było 2 lata temu, od 2 lat jem wszystko. Nigdy żadne badanie nie wyszło mi źle, nawet próby wątrobowe mimo że w Akademiku działo się konkret :-)

Nadal nikt nie napisał nic na temat tych zawrotów głowy - czy problemy z chodzeniem, nogi jak z waty, np jak w kolejce stoję w sklepie to się lekko chwieje to nerwica? Mówiłem to kardiologowi
że 3 miechy temu rowerem z zamkniętymi oczami bez trzymanki jeździłem, a teraz 20 metrów nie przejdę bo mnie znosi lekko.

Ktoś z Was takie coś miał?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
30 maja 2016, 21:58

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

przez KrzysztofMeras 31 maja 2016, 22:48
Carlsberg napisał(a):
Reynevan napisał(a):
Carlsberg napisał(a):Wyklucz możliwości chorób ciała. Wszystko jest ok - olej sprawę i wszystko wróci do normy.

Co wróci do normy? Jeśli wykluczą wszelkie możliwości, a on nadal będzie wrakiem, to naprawdę uważasz, że powinien to olać?



Tak właśnie uważam. Moim zdaniem najlepszą bronią przeciwko nerwicy, jeśli mówimy tutaj o nerwicy umiarkowanej, takiej która nie eliminuje nas z normalnego życia, jest po prostu olewka. Pod warunkiem, że jest się fizycznie zdrowym. Nie twierdzę, że każdemu to można polecić. Ale jemu 90% objawów zniknęło po kilku tygodniach bez leków. Więc co to za choroba?



Nom przeszło, ale zostały najgorsze, te które były w sumie od dawna, czyli bóle i kołatanie serca, lekkie bezdechy no i problemy z koordynacją ruchową.
Ciekawy jestem bardzo, czy kiedys cos znajde, czy wydam 4 cyfrową kwote na wizyty i okaże się że nadal NIC, hehe
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
30 maja 2016, 21:58

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Avatar użytkownika
przez Carlsberg 31 maja 2016, 22:50
KrzysztofMeras napisał(a):Nadal nikt nie napisał nic na temat tych zawrotów głowy - czy problemy z chodzeniem, nogi jak z waty, np jak w kolejce stoję w sklepie to się lekko chwieje to nerwica? Mówiłem to kardiologowi
że 3 miechy temu rowerem z zamkniętymi oczami bez trzymanki jeździłem, a teraz 20 metrów nie przejdę bo mnie znosi lekko.

Ktoś z Was takie coś miał?



tylko pytanie, czy naprawdę się chwiejesz czy tylko Ci się wydaje, że się chwiejesz :) bo jeśli nie jesteś pewien to najprawdopodobniej Ci się wydaje. I co do zachwiania równowagi i nóg z waty to np ja tak miałem i zdaje się, że 99 % osób z nerwicą lękową czy jakimiś pokrewnymi :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:51

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

przez KrzysztofMeras 31 maja 2016, 23:56
miałeś i olałeś jak radzisz ?:P czy podjąłeś kurację farmakologiczną?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
30 maja 2016, 21:58

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Avatar użytkownika
przez Carlsberg 01 cze 2016, 01:04
A pewnie. Żarłem leki. Najpierw seroxat ale nie pomógł. Potem Zoloft i tutaj po kilku tygodniach wszystko wrocilo do normy. Jednocześnie psychoterapeuta. Ale momentem przelomowym byla lektura bloga Szaffera. Zobacz, może Tobie tez pomoże.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:51

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 cze 2016, 10:52
Zawroty mnostwo ludzi ma przy nerwicy, jest ogromniasty temat w tym dziale. Zbadaj tez błędnik, mozna zrobic reznonans głowy, tak naprawde zanim sie siegnie po psychotropy to człowiek powinien byc zbadany. Czasami sa choroby wspołistniejace, np. artymia serca=nerwica, niedoczynnosc=depresja itd.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 cze 2016, 10:54
Carlsberg napisał(a):A pewnie. Żarłem leki. Najpierw seroxat ale nie pomógł. Potem Zoloft i tutaj po kilku tygodniach wszystko wrocilo do normy. Jednocześnie psychoterapeuta. Ale momentem przelomowym byla lektura bloga Szaffera. Zobacz, może Tobie tez pomoże.
ta ta, idz z pradem ble ble. To pomaga na stres a nie na nerwice.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

przez izoldaa 01 cze 2016, 11:13
czesc! ja mam podobnie. mecze sie kilka lat, przez 4 lata zarlam antydepresanty, pozostaje mi chyba psychoterapia bo wiem z czym sie borykam w glowie od lat i niestety nie potrafie tego rozwiazac.
Od kilku tyg. znowy zle samopoczucie- albo kolatania i przeskoki serca ( bez powodu), zawroty glowy, niepokoj. Podczas badania przeplywow szyjnych akurat trafila mi sie jazda z sercem. lekarz zasugerowal szybka wizyte u kardiologa ( w miedzyczasie 2 krotnie odwolywana- szukam prywatnie), a ze bylam akurat w szpitalu na dopplerze powedrowalam na sor. Zanim mnie zbadano, serce sie uspokoilo, wyszlam chyba na hipochondryczke.
Niestety, za kazdym razem jak szaleje mi serce nie mam jak zrobic ekg... a jak przychodnia akurat otwarta to wzgledny spokoj. W nocy zaobserwoalam zatrzymywanie sie na chwile serca :-(
zawroty glowy, leki w drodze w korkach, uciski i ugniatania serca tak bardzo komplikuja mi zycie, ze boje sie, ze stane sie zakladnikiem wlasnego domu.
Gdy nie slaniam sie na nogach i czuje sie w miare ok staram sie biegac na orbitreku 3 x w tyg. po 10- 13 km.
Lykam magnez z potasem, odzywiam sie raczej zdrowo... ale jak zyc z tym permanentnym oslabieniem? krew badana rowniez ok....
przeczytalam pare ksiazek, wiem czym jest nerwica lekowa i ataki paniki ale jak oszukac cialo???
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 maja 2016, 11:41

Prośba o Waszą opinię na temat Moich dolegliwości.

Avatar użytkownika
przez Carlsberg 01 cze 2016, 11:47
agusiaww napisał(a):
Carlsberg napisał(a):A pewnie. Żarłem leki. Najpierw seroxat ale nie pomógł. Potem Zoloft i tutaj po kilku tygodniach wszystko wrocilo do normy. Jednocześnie psychoterapeuta. Ale momentem przelomowym byla lektura bloga Szaffera. Zobacz, może Tobie tez pomoże.
ta ta, idz z pradem ble ble. To pomaga na stres a nie na nerwice.



Wcale tak nie uważam, mi ten blog pomógł bardzo, zresztą nie tylko mi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do