Samotność

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Samotność

przez antek02 02 kwi 2016, 19:57
Cześć. Jestem tu nowy i chciałem poruszyć pewien temat. Ogólnie cierpię na zespół stresu pourazowego, fobię społeczną i wynikającą z tych spraw depresję z powodu przemocy jaka panowała w domu rodzinnym, i fizycznej, i emocjonalnej. Swoją 'walkę' podjąłem 5 lat temu, to znaczy, zacząłem brać leki i przebyłem 3 miesięczną terapię grupową, na której zorientowałem się jak bardzo źle ze mną jest. Po 5 latach łykania ssri i mirtazapiny myślałem, że poradzę sobie i odstawiłem ssri. Niestety poradziłem sobie bez leku 3 miesiące, bo w tym samym czasie rozpocząłem terapię indywidualną i całkowicie się rozkleiłem. Uświadomiłem sobie jak wiele straciłem w życiu przez wewnętrzny paraliżujący lęk i doszła do tego jeszcze świadomość samotności przez całe życie z moimi problemami. Doszło do tego, że szlocham kilka razy w tygodniu, bo tak rozładowuję teraz nagromadzone we mnie napięcie. Jak tak rozmyślam co mogłoby mi pomóc to przebywanie z ludźmi. Ogólnie pracuję, ale w pracy muszę się często uspokajać, że nic mi nie grozi, takie jakby ataki paniki. Szukam jakiejś grupy wsparcia w Krakowie. Nie wiem czy iść jeszcze raz na terapię grupową czy co. Czuję się w potrzasku, bo każdy pomysł wydaje mi się głupi, to znaczy, czuję, że zostanę wyśmiany z powodu moich problemów. Macie może jakieś pomysły? Dziękuję za ewentualne odpowiedzi.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 kwi 2016, 18:23

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 17 gości

Przeskocz do