Problem z pęcherzem. Nerwica czy coś innego?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problem z pęcherzem. Nerwica czy coś innego?

przez jacza 26 mar 2016, 22:01
Witam
Chciałbym się poradzić odnośnie problemów z moim pęcherzem. Totalnie nie wiem już czy to może być związane z nerwicą czy jednak z jakąś inną chorobą. Nie wiem co począć. Wyjaśnię o co chodzi:

Jakoś 3 lata temu miałem usg brzucha gdzie zupełnie przypadkiem wyszło, że mam uchyłek na pęcherzu. Nie wiem czy mam go od urodzenia czy od kiedy bo usg miałem robione pierwszy raz w życiu. Zdziwiłem się bardzo, ponieważ nigdy nie narzekałem na problemy z pęcherzem. Jedynie jakieś tam trudności z oddawaniem moczu w miejscach publicznych itp., ale traktowałem to bardziej humorystycznie. Jednak od tamtego czasu mój pęcherz totalnie powariował. Zaczęło się od odczuwania zalegania, jakieś próby napinania się do ostatniej kropli. Czasem miałem lepszy strumień moczu, czasem bardzo słaby. Udałem się w końcu do urologa, który zbadał mi prostatę i było ok. Posiewy, badania moczu też ok, a mi się coraz trudniej oddawało mocz. Były okresy lepsze i gorsze. Aktualnie mam największy taki problem, że praktycznie nie odczuwam parcia na pęcherz. Czuję jego wypełnienie, ale jakoś to nie przekłada się na potrzebę oddania moczu. Jak już mi się zachce, to idę do toalety i mi się odechciewa. Muszę się wtedy mocno siłować, żeby oddać mocz.
W tej sprawie odwiedziłem lekarza psychiatrę, który potwierdził że to może być nerwica. Miałem przepisany zolof t, jednak nie pomógł mi on. Nie wiem aktualnie co robić. Urolog mi nagadał, że to może być pęcherz neurogenny, że mogę mieć uszkodzone jakieś nerwy :/ Sugeruje szpital i serię badań. Tym się też stresuję.

Dodam, że jestem osobą podatną na jakieś sprawy związane z moim zdrowiem. Kiedyś miałem sytuację, że lekarz coś tam usłyszał na sercu. Okazało się że mi nic nie jest, ale nabawiłem się nerwicy, którą zaleczyłem po wizycie u psychiatry. Jednak obecna wizyta z problemem pęcherza, pomimo brania tabletek przez dłuższy czas mi nie pomogła. Totalnie nie wiem co robić.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 mar 2016, 21:37

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 23 gości

Przeskocz do