Nerwica czy poważna choroba?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica czy poważna choroba?

przez igutek 13 mar 2016, 08:25
Witam Was wszystkich. Dwa lata temu tez u Was bylam, pod nazwa natuth. Wtedy mialam zupelnie inne dolegliwosci, a teraz mam calkowicie inne. Z powodu duzych stresow przed matura moja przyjaciolka nerwica pojawila sie znowu.
Otoz zaczela sie od ataku paniki ze nie moge zlapac powietrza. Problemy z oddychaniem zaczely sie wczesniej, ale nie myslalam ze to od nerwicy, bo czesto robilo mi sie slabo i duszno w sklepie np. Powedrowalam do lekarza, pani zlecila EKG i rtg klatki piersiowej. Wszystko w normie. Objawy z oddychaniem troche ustaly. Przyszlam do niej tez z problemem czasem skaczacej powieki i bolem pod pacha lewej reki. Nie wyczula powiekszonych wezlow. Dodam, ze mam spore skrzywienie kregoslupa.
Od tygodnia czuje 'obrecz' na szyi. Jest to bardzo meczace. Mialam leki ze przez to co sie ze mna dzieje zwariuje, ze bede chora psychicznie. Pocczytalam troche na ten temat i mi przeszlo. Nie wspomne juz o problemach zoladkowych, ze nie moglam nic jesc przez okolo 2 dni, a o zasypaniu to juz nie wspomne. Dzis przez atak paniki, bo przysnil mi sie koszmar nie spalam cala noc. Doszedl nowy objaw. Otoz bardzo boli mnie prawe oko, musze czasami kilka razy pomrugac zeby widziec dobrze obraz, bol promieniuje do skroni. Teraz boli mnie cala glowa i szyja. Dodam, ze w nocy czesto dretwieja mi rece i nogi, chodza po nich mrowki, a jak wychodze na dwor i jest mi zimno to mam drgawki i czasami sie trzese az tak, ze nie panuje nad tym, ale gdy nadejdzie cieplo to to uczucie odchodzi. Podczas spania mam tez takie uczucie jakby krew mi plynela w nogach, nie mam pojecia jak to nazwac... Po prostu czuje jak ta noga jest pobudzona. Dzis kolezanka zwrocila mi uwage czy mam aparat na zebach, bo niewyraznie mowie... Zmartwilo mnie to. Dlaczego? Bo wiekszosc tych objawow jest w SM. Nie mam podwojnego widzenia, ale oko mnie boli... Czasami mam zachwiania rownowagi, ale jak to kazdy, zle stane albo jak po domu chodze to mna zakreci :) Z rownowaga zdarzaly mi sie rozne sprawy, czasem jak wychodzilam z pokoju to walnelam w futryne bo za blisko szlam haha, ale to sie zdarza raz na miesiac moze na dwa. Poradźcie mi cos prosze, nie przespalam calej nocy z tego powodu. Jutro jade do okulisty, ale rodzice za nic w swiecie nie dadza mi 350 zl na rezonans... Modle sie zeby to tylko nie bylo to.
Jak jestem poza domem, to nie mysle o tych problemach. Tym bardziej jak jestem z kims. A jak wracam to wszystko zaczyna sie od nowa...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
13 mar 2016, 07:51

Nerwica czy poważna choroba?

przez Ancilla 14 mar 2016, 22:02
Igutek, jak dla mnie to nerwica. Jeśli jednak ma Cię to uspokoić, zrób badania. Tylko zastanów się, czy ich wyniki na pewno Cię uspokoją i czy nie zaczniesz szukać innych rzeczy. Pozdrawiam Cię ciepło!
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
10 mar 2016, 16:41

Nerwica czy poważna choroba?

Avatar użytkownika
przez Ooak 15 mar 2016, 00:22
mam podobnie... psycholog stwierdził u mnie nerwicę..
Postawiłam wagę w kącie
I ta menda zostanie tam póki nie zmieni zdania!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do