Problem z nerwicą

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problem z nerwicą

przez Warszawiak833 08 mar 2016, 21:59
Witam
Nazywam się Michał i mam 32 lata
Na wstępie opiszę swoją historię co mogło doprowadzić do nerwicy lękowej. We wrześniu stwierdzono u mnie chorobę hipoglikemię reaktywną po posiłkową jest to niedocukrzenie organizmu po posiłku lekarz pierwszego kontaktu internista stwierdził że to na pewno przez nowotwór trzustki czym załamał mnie na samym starcie pod czas wizyty, a dodam że jestem przewrażliwiony tym tematem iż na przestrzeni 4 lat zmarli na raka płuc moi rodzice. Od diagnozy postawionej przez internistę pojawiły się u mnie lęki związane z trzustką ciągle myślałem że jak to prawda to już po mnie do tego doszła hipoglikemia ciągła kontrola poziomu cukru aby nie doprowadzić do ataku z niedoboru glukozy w organizmie. Robiłem dużo badań związanych z w/w rakiem trzustki i czekanie na wyniki jeszcze bardziej zjadało mnie od środka, nie mogłem spać bo ciągle myślałem co będzie, to samo w dzień co bym nie robił cały czas napływ myśli. Wyniki badań wykluczyły raka trzustki ale pozostała hipoglikemia i strach przed jej objawami dodam że od września miałem trzy ataki na mieście związane z hipoglikemią. Od listopada mam straszne zawroty głowy, zachwiania równowagi, uczucie jak bym miał zaraz zemdleć, szybko się męczę, w nocy budzę się roztrzęsiony jak by mi strasznie było zimno. Od grudnia pojawiła się myśl że mogę zemdleć na mieście że źle się poczuję i nikt mi nie pomoże bo nie będzie wiedział co mi jest. W domu czuje się jeszcze w miarę ok ale jak mam wyjść coś załatwić jest tragedia pojawiają się wszystkie w/w objawy. Byłem u kardiologa zadać serce jest ok i wysłał mnie do neurologa. Pan neurolog przebadał mnie zrobił zemną wywiad i stwierdził że mam nerwicę lękowa bo rozregulował mi się układ wegetatywny przez ciągły stres na jaki byłem poddany po czym przepisał mi lek Elicea 20ml ale obawiam się go brać bo dużo się naczytałem na jego temat ale nie wiem już co mam robić bo nie mogę normalnie funkcjonować, pracuję na TAXI raczej staram się pracować bo to nie takie łatwe w moim przypadku. I tutaj moje pytanie co sadzicie o tym leku, czy lepiej iść z tym co mi dolega do psychologa ? Bo mam chęci iść na miasto poszaleć basen,siłownia, z rodziną spędzać czas poza domem a tu się nie da bo chodzę jak pijany
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 mar 2016, 20:34

Problem z nerwicą

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 08 mar 2016, 22:30
Rozumiem, że błędnik też masz sprawdzony?
Myślę, że mógłbyś pójść do Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, na pewno organizują jakieś spotkania, poznasz ludzi zobaczysz, jak dobrze dają sobie radę. Pogadasz o swoich obawach. To Cię powinno trochę uspokoić.
Jeżeli chcesz iść do psychologa to polecałabym Ci na Twoją dolegliwość terapię poznawczo-behawioralną. W stosunkowo krótkim czasie powinieneś oswoić ten lęk, co też i zmniejszy Ci dolegliwości somatyczne, czyli zawroty. Zwykły psycholog wątpię żeby pomógł.
Wielu z nas ma ten objaw co Ty. Chodzimy jak marynarze... ;) Rozumiem Cię, bo bardzo nie lubię prowadzić samochodu, jak mam akurat ten objaw.
Spróbuj od tej strony, ja osobiście uważam, że leki to ostateczność, zwłaszcza gdy dokucza Ci jeden somatyk i to wynikający z określonego lęku. To da się przepracować. Ale zrobić to trzeba, aby nie wpędziło Cię gorzej, a nie daj Bóg jeszcze w depresję.
Na somatyki wyjście jest tylko jedno - zaakceptować je, wtedy one mijają, lub też nie uniemożliwiają nam funkcjonowania. Postaraj się nie reagować paniką, spokojnie przeczekać, "zaprzyjaźnić się". Dobry terapeuta to z Tobą przerobi, możesz też trochę na ten temat poczytać.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7431
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Problem z nerwicą

Avatar użytkownika
przez neon 08 mar 2016, 22:33
idz do terapeuty, jak cie stać, i idz czym predzej.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5744
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z nerwicą

przez Warszawiak833 08 mar 2016, 22:39
No właśnie zastanawiałem się nad konsultacją psychologa-terapeuty bo nie widzi mi się jechać na lekach bynajmniej pod tym względem że muszę jeździć autem. Ale powiem wam że jak mam ataki tej paniki to sam sobie staram tłumaczyć po cichu " nic ci nie jest czego się boisz przecież jest dobrze" ale to nic nie daje. :silence:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 mar 2016, 20:34

Problem z nerwicą

Avatar użytkownika
przez neon 08 mar 2016, 22:56
Dobrze ze próbujesz sobie tłumaczyć, możesz sobie książkę przecyztac o nerwicy dodatkowo, ale radze Ci isc do dobrego terapeuty prawdopodobnie najlepsi sa ci od tecvhnik poznawczo behavioralnych, pomagaja pogodzić sie z chorobąitp. zreszt idz na pare sesji to zobaczysz. samemu bedzie ci trudniej , o wiele, a czasem bez terapii jest to nie możliwe
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5744
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Problem z nerwicą

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 08 mar 2016, 22:56
Warszawiak833, Spokojnie, to nie jest jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki, że sobie raz powiesz i pyk - zniknie. ;) Nie przejmuj się tym. Twój lęk już sobie wyrobił koleinę, nowe nawyki myślowe, które wrzucą ten pociąg na nowe tory muszą się wyrobić. Trochę "sztuczek", wytrwałości i przechytrzysz francę... ;)
Podsyłam Ci link do strony pewnego faceta, który sam z tego wyszedł. Poczytaj to Ci doda siły. http://szaffer.pl/
Jeśli jesteś z Warszawy, to nie będziesz miał kłopotu z ewentualnym znalezieniem terapeuty. Tylko poznawczo-behawioralny nurt, to ważne, bo nie jest Ci moim zdaniem potrzebne na tą chwilę rozgrzebywanie umysłu.
Powodzenia!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7431
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Problem z nerwicą

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 mar 2016, 12:26
Warszawiak833, jezeli masz stan zaawansowany to lepiej poszukac innej pracy, niewymagajacej prowadzenia samochodu, wziac leki,isc na terapie. Na pewno sie polepszy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Problem z nerwicą

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 13 mar 2016, 12:56
Warszawiak833, mogę podrzucić Ci kilka linków do ośrodków psychoterapii działających w ramach NFZ, jeśli jesteś zainteresowany. Ja sama korzystałam z:

http://www.psychoterapiawarszawa.pl/kontakt.html , tam prowadzą terapię w różnych nurtach. Poza tym jest jeszcze kilka innych...
Daj znać jaka dzielnica Cię interesuje.

Poza tym także mam doświadczenie z cukrzycą.
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1349
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 35 gości

Przeskocz do