Nerwica a psychoterapia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a psychoterapia

przez Mezus 25 lut 2016, 17:09
Mam nadzieję, że nie było... Choć może, po prostu, nie znalazłem :-(

Czy ktoś ma POZYTYWNE doświadczenia w walce psychoterapią z nerwicą lękową?
Nie mam ochoty na kolejne eksperymenty farmaceutyczne, a polecono mi psychologa, który podobno jest dobry w te klocki.
Ponieważ osoba polecająca, sama nie ma takich problemów, to szukam zachęty/motywacji, żeby po pierwsze spróbować, po drugie nastawić się optymistycznie, po trzecie... przygotować portfel- tania ta "zabawa" nie będzie.

Czy jaką specjalną formę psychoterapii polecacie?
Wszystko odbywać się będzie (?) indywidualnie, raz w tygodniu, przez min. 8-12 tygodni.
Przy założeniu pełnego odstawienia leków, co ja i tak samodzielnie zrobiłem.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a psychoterapia

Avatar użytkownika
przez platek rozy 25 lut 2016, 17:13
Mezus, 8-12 tygodni to strasznie krotki czas jak na terapie przy nerwicy lękowej . ja chodze prawie dwa lata , jest duzo lepiej jak bylo , podjelam prace a na poczatku mialam klopot zeby nawet z domu wyjsc.
Pokonuje pomalu moja fobie spoleczna --- pracuje teraz z duza iloscia osob i daje rade.
Co do nurtu terapii to mam poznawczo behawioralna z elementami psychodynamicznej i akceptacyjnej.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Nerwica a psychoterapia

przez Mezus 25 lut 2016, 19:55
platek rozy

Takie jest wstępne założenie...
Ja sam, niekoniecznie mam przekonanie, że na moje "COŚ" będzie to skuteczny pomysł. Ale, że staram się uciec do przodu, to i takie leczenie biorę pod uwagę.
Czy krótko? Nie wiem... nie wiem też, czy finansowo wytrzymałby ładnych parę stów miesięcznie dodatkowo. Choć, jeśli bym przy okazji rzucił palenie, to jeszcze być coś zostało :-)
Stąd pytanie o sens- jeśli będzie, to postaram się wydłużyć. Jeśli okaże się, że nie działa, to lepiej się o tym wcześniej przekonać- choć rozumiem, że może to być za krótko aby podejmować decyzje.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a psychoterapia

przez Mezus 21 mar 2016, 21:00
Tak się "przypomnę"...

Odbyły się cztery (?) sesje...
Dla mnie pic na wodę-fotomontaż, w dodatku w sumie za ciężkie pieniądze.
Albo jednak polecany psycholog jest niekoniecznie, albo ja mam złe nastawienie, albo za krótko...
Skaczemy z tematu na temat, choć ja osobiście wiem, jakie przeżycia z dzieciństwa/wieku nastoletniego mogą być, czy na 99 % są powodem problemów.
Spotkania polegają na moim -nasto minutowym monologu, który z rzadka jest przerywany wtrętami prowadzącej. I tak mija, jak z bicza trzasnął godzina i np mimo rozpoczętego wątku się żegnamy umawiając na kolejną wizytę.
Jeszcze się trzymam, ale cudów z tego nie będzie...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 28 gości

Przeskocz do