Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

przez tomek23 27 sty 2016, 01:32
Ale najlepiej zaczne od początku zeby kazdy mógł lepiej zrozumiec moją sytuacje. Mam 22 lata i zawsze odkąd pamiętam pociągały mnie tylko dziewczyny nawet w wieku dojrzewania nie interesowałem sie chłopakami a czytałem ze w tym wieku niektórzy przechodzą przez swoisty okres homoseksualizmu. Rzecz w tym ze jakies 2 tygodnie temu podnieciła mnie mysl o seksie oralnym z facetem następnie włączyłem sobie gejowskie porno i tym bardziej mnie to podnieciło. Główny problem lezy w tym ze ja przestraszyłem sie tego czy aby nie mam ciągot biseksualnych albo gejowskich. Ja dostałem takiej nerwicy ze całymi dniami wyobrazam sobie seks na przemian z facetem i z kobietą i sprawdzam co mnie podnieci. Albo wyobrazam sobie rózne scenariusze typu ze przestanie mnie pociągac moja dziewczyna i skrzywdzę ją swoją orientacją. Doszło to takiego stopnia ze nawet zastanawiałem sie czy nie umówic sie z jakims facetem i nie sprawdzic czy serio mnie to pociąga ale odrzuciłem tą mysl bo wiedziałem ze po czyms takim będę sie brzydził sobą. Tłumaczyłem sobie nie zadręczaj sie jak czasem cie to podnieci to nie musisz miec wyrzutów sumienia i jak pozwolisz myslom swobodnie płynąc to w koncu to minie jak kazda inna fantazja. Ale ja nie moge ja juz wariuje nie moge normalnie spac nie moge jest swira dostaje naprawdę boje sie ze mam ciągoty homoseksualne niech ktos mi pomoze
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

przez tomek23 27 sty 2016, 01:56
Zapomniałem dodac ze doszedłem do takiego stanu ze nawet mam mysli samobójcze ze jesli te fantazje sie nasilą to sobie cos zrobie. Czy ja naprawdę mam jakies ciągoty homoseksualne czy byc moze ja mam jakąs nerewicę bo juz od jakiegos czasu podejrzewałem ze mogę miec nerwice natręctw wiem tylko to ze moja psychika jest juz na wyczerpaniu dziewczyna cały czas mi powtarza ze to niemozliwe zeby o tak orientacja mi sie zmieniła ale ja cały czas muszę sobie sprawdzac czy faceci mnie nie podniecają a jak tylko odczuje jakies podniecenie to płacz, depresja i mysli samobójcze sie pojawiają
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

przez pedorona 27 sty 2016, 02:20
mi się wydaje że to całkowicie normalne że masz takie ciągoty. mówię to z perspektywy laski, która była z kilkoma mężczyznami, i z kolei ich namawiała na spróbowanie... część kategorycznie, a nawet histerycznie odmawiała, część była zaciekawiona z miejsca, a część odmawiała ale w końcu się skusiła... więc - wyika z tego że nic w życiu nie jest oczywiste, stałe i czarno-białe. być moze powinieneś spróbować i odkryć coś nowego. seks w róznych konfiguracjach to zajebista rzecz przecież, i powinienes się cieszyć że jesteś otwarty i masz takie fantazje, bez znaczenia czy je spełnisz czy nie - bo przecież wcale nie musisz. więc się nie katuj
pytanie zasadnicze - pociągają cię fizycznie, czy tylko podnieca cię myśl o seksie, o konkretnej intymnej sytuacji?
habet et musca splenem
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 sty 2010, 16:49
Lokalizacja
szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

Avatar użytkownika
przez tahela 27 sty 2016, 02:28
pewnie masz natręcwto, ale orientacja bywa tez płynna ludzie maja okresy ,ze moze ich [pocagac jedna lub druga płęć bardziej , nie ejst to rzadne porzestepwtwo tak bywa, jakbys był sam to bym ci doradziłą zebys sie umowił z tym facetem i sprawdził , jak masz dziewczyne to daruj sobie bo to zdrada a w tej sytuacji , w której jesteś to dziewczyna dalej cie pociaga i zdrada to zawsze jest tylko kwestia wyboru, decydujesz sie na kogos i ejesteś, na co dzień wszedzie spotykamy mase ludzi , z ktorymi jakby tylko chciec mozna wyladowac w łozku tylko po co i co ci z tego przyjdzie w ogólnym rozrachunku to mozna wiecej stracic z głupoty niz zyskac,
czyli raczej to natrectwo myślowe, dwa jesli nawet nie antręctwo to po prostu zauwazyłeś ze byc moze kreca cie tez faceci, ale sprawdzanie tego na zywca jak jestes w zwiazku jest zupełnie bez sensu, najlepiej to zakceptuj a jak to zaakceptujesz to minie, nie ebdzie to dla ciebie cos na tyle waznego zeby sie tym przejmowac wtedy,
a jak by ci włączyły inne natręctwa i bylo by źle to do lekarza marsz po leki, w NN one sa bardzo skuteczne
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

przez tomek23 27 sty 2016, 11:53
pedorona napisał(a):mi się wydaje że to całkowicie normalne że masz takie ciągoty. mówię to z perspektywy laski, która była z kilkoma mężczyznami, i z kolei ich namawiała na spróbowanie... część kategorycznie, a nawet histerycznie odmawiała, część była zaciekawiona z miejsca, a część odmawiała ale w końcu się skusiła... więc - wyika z tego że nic w życiu nie jest oczywiste, stałe i czarno-białe. być moze powinieneś spróbować i odkryć coś nowego. seks w róznych konfiguracjach to zajebista rzecz przecież, i powinienes się cieszyć że jesteś otwarty i masz takie fantazje, bez znaczenia czy je spełnisz czy nie - bo przecież wcale nie musisz. więc się nie katuj
pytanie zasadnicze - pociągają cię fizycznie, czy tylko podnieca cię myśl o seksie, o konkretnej intymnej sytuacji?



Nie kręcą mnie faceci tylko podnieca mnie mysl o jakiejs sytuacji
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

przez tomek23 27 sty 2016, 11:58
tahela napisał(a):pewnie masz natręcwto, ale orientacja bywa tez płynna ludzie maja okresy ,ze moze ich [pocagac jedna lub druga płęć bardziej , nie ejst to rzadne porzestepwtwo tak bywa, jakbys był sam to bym ci doradziłą zebys sie umowił z tym facetem i sprawdził , jak masz dziewczyne to daruj sobie bo to zdrada a w tej sytuacji , w której jesteś to dziewczyna dalej cie pociaga i zdrada to zawsze jest tylko kwestia wyboru, decydujesz sie na kogos i ejesteś, na co dzień wszedzie spotykamy mase ludzi , z ktorymi jakby tylko chciec mozna wyladowac w łozku tylko po co i co ci z tego przyjdzie w ogólnym rozrachunku to mozna wiecej stracic z głupoty niz zyskac,
czyli raczej to natrectwo myślowe, dwa jesli nawet nie antręctwo to po prostu zauwazyłeś ze byc moze kreca cie tez faceci, ale sprawdzanie tego na zywca jak jestes w zwiazku jest zupełnie bez sensu, najlepiej to zakceptuj a jak to zaakceptujesz to minie, nie ebdzie to dla ciebie cos na tyle waznego zeby sie tym przejmowac wtedy,
a jak by ci włączyły inne natręctwa i bylo by źle to do lekarza marsz po leki, w NN one sa bardzo skuteczne



Nie sprawdzę tego na zywca nawet jak bym nie był w związku bo bałbym sie stracic swoją heteroseksualną strone. A nie moze tak byc ze to po prostu zwykła fantazja która urosła w wyobrazeniach ? ale myslałeme tez isc do psychologa bo czuje ze z moim zdrowiem psychicznym nie jest najlepiej nawet seks juz nie jest taki sam to nie jest przyjemnosc tylko ciągły stres czy aby na pewno seks z kobietą mnie jeszcze kręci
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

przez tomek23 27 sty 2016, 12:02
tomek23 napisał(a):
pedorona napisał(a):mi się wydaje że to całkowicie normalne że masz takie ciągoty. mówię to z perspektywy laski, która była z kilkoma mężczyznami, i z kolei ich namawiała na spróbowanie... część kategorycznie, a nawet histerycznie odmawiała, część była zaciekawiona z miejsca, a część odmawiała ale w końcu się skusiła... więc - wyika z tego że nic w życiu nie jest oczywiste, stałe i czarno-białe. być moze powinieneś spróbować i odkryć coś nowego. seks w róznych konfiguracjach to zajebista rzecz przecież, i powinienes się cieszyć że jesteś otwarty i masz takie fantazje, bez znaczenia czy je spełnisz czy nie - bo przecież wcale nie musisz. więc się nie katuj
pytanie zasadnicze - pociągają cię fizycznie, czy tylko podnieca cię myśl o seksie, o konkretnej intymnej sytuacji?



Nie kręcą mnie faceci tylko podnieca mnie mysl o jakiejs sytuacji



Ale tak naprawdę ja jestem juz w takiej nerwicy ze nie wiem czy sam facet jako tako fizycznie mnie pociąga czy nie bo patrzę sie na faceta i ja nie wiem czy on mnie pociąga czy nie sam nie wiem co czuje. Prawdopodobnie gdybym dał sobie spokój i odpuscił to byliby mi obojętni. Ale ja czuje ze wariuje juz od tygodnia tylko sprawdzam siebie czy aby nie jestem gejem chyba czas przejsc sie do psychologa
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 27 sty 2016, 12:06
tomek23, Także uważam,że to natręctwo myślowe i skoro aż tak Cię ono męczy i masz ochotę pogadać z fachowcem zrób to ,przy okazji może psycholog pomoże Ci poukładać różne inne sprawy które się złozyły na takie myśli te nieuświadomione.
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
809
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

przez tomek23 27 sty 2016, 12:11
Eteryczna napisał(a):tomek23, Także uważam,że to natręctwo myślowe i skoro aż tak Cię ono męczy i masz ochotę pogadać z fachowcem zrób to ,przy okazji może psycholog pomoże Ci poukładać różne inne sprawy które się złozyły na takie myśli te nieuświadomione.



To jest chyba niemozliwe zeby orientacja tak sie zmieniła nagle ? mozna miec ciągoty bo czytałem ze są heteroseksualni faceci którzy ze zwykłej ciekawosci mają za sobą przygodę z facetem ale tak na stałe zeby zmienic orientacje czy to jest w ogóle mozliwe ?
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Niech mi ktos pomoze bo ja juz wariuje

przez tomek23 27 sty 2016, 12:20
Oczywiscie musiałem jak zwykle siebie sprawdzic i właczyłem sobie foty męskiego przyrodzenia na którego widok dostałem odruchu wymiotnego czyli chyba nie mam co sie martwic zwykła fantazja która urosła w wyobrazeniach a wiadomo w wyobrazni wszystko wygląda lepiej ale jak pewnie przyszło by co do czego to bym zwiał
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do