Witam - podjąłem leczenie ;)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Witam - podjąłem leczenie ;)

Avatar użytkownika
przez meofaris 19 sty 2016, 21:13
Z nerwicą borykam się 13 lat ;) oto objawy jakie mi towarzyszą

-Napady duszności i ataki paniki ( drętwienie kończyn, ust, kołatanie serca)
-Jadłowstręt psychiczny (nie mogę przełykać pokarmów stałych - uczucie dławienia się )
-Lęk przed jedzeniem i spożywania pokarmów bez obecności drugiej osoby.
-Lęk przed byciem samemu w domu, autobusie, na ulicy i gdziekolwiek.
-Wmawianie sobie chorób, i paniczny strach przed zachorowaniem na raka, guza itp
-Silne bóle w okolicy serca, uczucie kłucia , gniecenia, ból lewego ramienia, ściski w klatce piersiowej, brak tchu uderzanie gorąca, bardzo szybki puls.
- Notoryczne sprawdzanie pulsu
- zrywanie się nagłe w nocy i niemożność zaśnięcia ( od około 2 miesięcy)
- notoryczne zmęczenie i zniechecenie
- wrażenie nierzeczywistości

przed leczeniem dorywczo przy atak wspomagałem się hydroksyzyną lub piwem ;)
wykonałem EKG, echo serca, wyniki krwi, konsultacje kardiologiczną, neurologiczną, - wszystko ok

od listopada objawy tak się nasiliły, że obłęd, codziennie miałem atak paniki, nie miałem innego wyjścia, musiałem iść coś ze sobą zrobić,
dziś byłem w poradni zdrowia psychicznego, psychiatra przepisał mi Cital 20mg i zlecił psychoterapie( umówiłem się na wizytę 29.02 )

Cital 20mg Dawkowanie -
1/2 -0 - 0 przez dwa tygodnie potem
1 - 0 - 0 i kontrola z amiesiac

Boli mnie trochę głowa po tym leku i strasznie zadyszałem na spacerze i spociłem , mam nadzieje, że w pracy będę normalnie funkcjonować
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
19 sty 2016, 19:26

Witam - podjąłem leczenie ;)

Avatar użytkownika
przez tahela 19 sty 2016, 22:02
to chyba gratulacje i zeby do przodu:)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Witam - podjąłem leczenie ;)

Avatar użytkownika
przez meofaris 03 maja 2016, 13:30
Leczenie trwa nadal, psychiatra idealnie trafił, Cital dobrze na mnie działa, czuję się po nim super, lęki i ataki są zniwelowane, zdarza się, że myślę o tym, że jestem śmiertelnie chory, nazywam to świrowaniem ;).... ale szybko mi to znika, obecnie psychoterapeuta próbuje zlokalizować źródło występowania lęków i napadów paniki, jest zdecydowanie lepiej i normalnie mogę funkcjonować bez napadów duszności itp.

Cital 20mg Dawkowanie -
1,1/2- 0 - 0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
19 sty 2016, 19:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 36 gości

Przeskocz do