ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez ktoś1999 04 sty 2016, 20:38
Witam,
Mam 16 lat jestem w 1 klasie LO. Moja historia zaczęła się już pod koniec wakacji zaczął sie stres przed szkołą , bóle brzucha ale zbagatelizowalam to ponieważ to było normalne nowa szkoła itd. Gdy nadszedł wrzesień wszystko się pogorszyło zaczęłam mieć odruchy wymiotne rano, w szkole chodziłam roztrzesiona, przychodziły mi nawet myśli samobójcze do głowy. Pomyślała, że to wina tej szkoły bo nie chciałam do niej iść od początku ale rodzice mówili idź spróbuj bo to dobre liceum. Wiec zmieniłam szkołę ale to niewiele dało. Owszen zaczęłam lepiej jeść i nie mam już odruchów wymiotnych ale każda wzmianka o szkole mnie paraliżuje. Nie zaglądamdo książek bo chociaz w domu chce zapomnieć przez co mam zle oceny a to już liceum ale nie potrafi się zmusić. Często unikam pierwszych lekcji lub przy pierwszej lepszej okazji staram się nie iść do szkoły. Nie mogę ze sobą wytrzymać non stop sie kłócę z rodzicami o byle co a potem mam straszne wyrzuty sumienia co przygnębia mnie jeszcze bardziej. Marze żeby to straszne uczucie zniknęło. Był ktoś może w podobnej sytuacji? Co zrobić? Pomocy !
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 lis 2015, 16:05

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez true_survivor 04 sty 2016, 20:40
A co w tej szkole takiego strasznego się dzieje?
true_survivor
Offline

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez ktoś1999 04 sty 2016, 20:52
true_survivor napisał(a):A co w tej szkole takiego strasznego się dzieje?

Właśnie o to chodz, że nic. Szkoła jak szkoła. Nigdy czegoś takiego nie miałam. Zawsze miałam spoko oceny nigdy rodzice nie mieli ze mną problemów. To przyszło od tak to uczucie niepokoju. Potrafię siedzieć na lekcjach i mieć łzy w oczach.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 lis 2015, 16:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 04 sty 2016, 21:00
Na pewno masz jakis strach przed szkoła, moze jak wypadniesz w ocenie rowniesnikow? Warto sie zapisac do psychologa.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez true_survivor 04 sty 2016, 21:02
ktoś1999, Jak układają się relacje z rówieśnikami w szkole? Ile masz koleżanek i ilu kolegów?
true_survivor
Offline

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez ktoś1999 04 sty 2016, 21:06
agusiaww napisał(a):Na pewno masz jakis strach przed szkoła, moze jak wypadniesz w ocenie rowniesnikow? Warto sie zapisac do psychologa.

Byłam raz niewiele to dało pani nie potrafiła pojąć z czym mam problem. Poza tym mówię rodzicom, że jest ok bo jak mówiłam, że jest źle to atmosfera była straszna.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 lis 2015, 16:05

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez ktoś1999 04 sty 2016, 21:08
true_survivor napisał(a):ktoś1999, Jak układają się relacje z rówieśnikami w szkole? Ile masz koleżanek i ilu kolegów?

Moje relacje jak w każdej innej szkole niżej. Garstka znajomych i tyle. Jestem samotniczką i nigdy mi to nie przeszkadzało.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 lis 2015, 16:05

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez true_survivor 04 sty 2016, 21:09
ktoś1999, Dokuczają ci?
true_survivor
Offline

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez ktoś1999 04 sty 2016, 21:26
true_survivor napisał(a):ktoś1999, Dokuczają ci?

Nie. Wydaje mi sie, ze tu nie chodzi o ludzi. Wtedy nie mmiałbym awersji do nauki
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 lis 2015, 16:05

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez true_survivor 04 sty 2016, 22:04
ktoś1999, To co co chodzi? Pisz konkrety.
true_survivor
Offline

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 05 sty 2016, 01:44
ktoś1999, to nie jest nerwica, a fobia szkolna.

Mamy sąsiadów dresów mimo, że mieszkamy w ścisłym centrum, dlatego młody nie mógł iść do typowego dresiarskiego gimnazjum, tylko go rejonowo zapisali do gimnazjum w centrum, gdzie się dzieciaki z poza rejionu biły o miejsca. Poszedł tam dwa razy. Nauczanie indywidualne i leki. Wrażliwy dresik :(
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7970
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

Avatar użytkownika
przez Olalala 05 sty 2016, 15:03
ktoś1999 napisał(a):
agusiaww napisał(a):Na pewno masz jakis strach przed szkoła, moze jak wypadniesz w ocenie rowniesnikow? Warto sie zapisac do psychologa.

Byłam raz niewiele to dało pani nie potrafiła pojąć z czym mam problem. Poza tym mówię rodzicom, że jest ok bo jak mówiłam, że jest źle to atmosfera była straszna.


Poza szkołą pojawił się też wątek rodziców - może to w relacjach z nimi jest coś nie tak tylko nie potrafisz tego określić, boisz się tego, a szkoła, problemy w niej to tylko sposób na zwrócenie uwagi na siebie?

"Poza tym mówię rodzicom, że jest ok bo jak mówiłam, że jest źle to atmosfera była straszna." - i tu widzę jakiś problem, ja bym poszła tropem tych relacji z rodzicami. Tak jakby coś Ci nie dawało możliwości mówić o tym jak jest naprawdę. Może to Cię męczy? Masz wymagających rodziców?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

przez ktoś1999 05 sty 2016, 17:28
Olalala napisał(a):
ktoś1999 napisał(a):
agusiaww napisał(a):Na pewno masz jakis strach przed szkoła, moze jak wypadniesz w ocenie rowniesnikow? Warto sie zapisac do psychologa.

Byłam raz niewiele to dało pani nie potrafiła pojąć z czym mam problem. Poza tym mówię rodzicom, że jest ok bo jak mówiłam, że jest źle to atmosfera była straszna.


Poza szkołą pojawił się też wątek rodziców - może to w relacjach z nimi jest coś nie tak tylko nie potrafisz tego określić, boisz się tego, a szkoła, problemy w niej to tylko sposób na zwrócenie uwagi na siebie?

"Poza tym mówię rodzicom, że jest ok bo jak mówiłam, że jest źle to atmosfera była straszna." - i tu widzę jakiś problem, ja bym poszła tropem tych relacji z rodzicami. Tak jakby coś Ci nie dawało możliwości mówić o tym jak jest naprawdę. Może to Cię męczy? Masz wymagających rodziców?


Rodzice nie sa wymagający. Jak każdy rodzic chcą żeby było ok. Pani psycholog u której byłam uznała,że mam dobre relacje z rodzicami. To nie to bo w domu czuje sie dobrze dopóki nie myślę o szkole.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 lis 2015, 16:05

ciężkie problemy w szkole czy to nerwica ?

Avatar użytkownika
przez julusia 10 sty 2016, 13:19
ktoś1999, piszesz, że najpierw poszłaś do szkoły, do której nie chciałaś iść. A jak było z tą obecną szkołą, po zmianie, sama ją wybrałaś ?
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do