cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez nat520 28 gru 2015, 00:34
Wiec..mam 17 lat i od kad pamietam mialam zawsze zimne dlonie i rece. Do tego zylam i zyje w stresie.. W gimnazjum mialam nieprzyjemne sytuacje po ktorych sie tak jakby zmienilam stracilam poczucie wartosci , udawalam ze jest wszystko dobrze,smialam sie a naprawde mialam wszystkiego dosc i bylam przygnebiona.do tego problemy rodzinne tzw patologia alkoholizm mojego ojca. Zaczelam sie stresowac wszystkim dokola. Nie chcialam chodzic nawet do kosciola do miasta do ludzi dalej tego nie chce czuje taki lek ze musze sie z nimi zmierzyc.wydaje mi sie ze wszyscy sie na mnie patrza ze mnie obgaduja. Ciezko zawieram nowe znajomosci. Jakas sytuacja wywolujaca stres momentalne szybkie glosne bicie serca lekkie zawroty glowy stres i mysl ze jestem kims innym i patrze na siebie z boku i mysle ze to mnie nie dotyczy.. Wieczorami zazwczaj mam dusznosci okno otwieram jest mi dalej duszno mam malo powietrza do wdychania tak jakby a w tym czasie dlonie i stopy lodowate. Do tego slysze glosne bicie serca jest to dla mnie irytujace. Miewam tez takie stany ze wszystko mam gdzies przygnebienie niskie poczucie wartosci szukanie w sobie wad a na drugi dzien pelna energi takie hustawki nastrojow ale czesciej na to przygnebienie. Do tego czasami miewam bole glowy takie klucie ktore trwa kilka sek i znika. Jestem ciekawa co mi jest czy to cos powazniejszego czy poprostu okres dojrzewania?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2015, 00:24

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez omakk 28 gru 2015, 00:46
Witaj,

Co takiego nieprzyjemnego spotkało Cię w gimnazjum?
Czy ktoś z rodziny/rodziców ma jakieś problemy psychiczne?
Czy masz rodzeństwo? Jeżeli tak to jak rodzeństwo funkcjonuje?
omakk
Offline

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez nat520 28 gru 2015, 03:42
omakk napisał(a):Witaj,

Co takiego nieprzyjemnego spotkało Cię w gimnazjum?
Czy ktoś z rodziny/rodziców ma jakieś problemy psychiczne?
Czy masz rodzeństwo? Jeżeli tak to jak rodzeństwo funkcjonuje?


Czy to takie wazne?
Zaczeło sie od kolegi który umyślał sobie że go wkurzam swoją osobą i zaczął docinać na poczatku mu sie odgryzałam odpowiadałam chamsko ale później już pozwalałam sobie na różnego typu docinki naprawde chamskich których nie chce przytaczać..wszystkich chlopakow z klasy wziął przeciwko mnie i zaczeło sie wspolne wysmiewanie nie mialam ochoty juz chodzić do szkole w 3 kl bylo juz najgorzej kolezanki byly ze mna i bronily mnie ale to nic nie dawalo i tak robili swoje. Przez tego typu stracilam jakiekolwiek poczucie wartosci.. Pozniej wyszlam z gimnazjum zmienilam sie z wygladu poczulam sie troche pewniej siebie ale niewiele bo z chlopakami w kl nowej nie gadam praktycznie juz mam taki do nich wstret.. Jedynie przez internet mam kontakt z jednym regularnie i nawet dobrze sie rozumiemy. Bo w swiecie rzeczywistym nie odwazylabym sie znalezc znajomosc.
Co do rodzicow wydaje mi sie ze chyba nie
A rodzenstwo mam juz zalozyli wlasne rodziny nie mieszkaja w domu rodzinnym. Mieszkaja zagranica odwiedzaja raz na rok albo i nawet nie.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2015, 00:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez omakk 28 gru 2015, 13:37
A czy w podstawówce byłaś 'normalna'? Czy też miałaś jakieś problemy ze strony rówieśników?
Jak wyglądały Twoje kontakty z dziećmi na podwórku w dzieciństwie?
omakk
Offline

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

Avatar użytkownika
przez Ricah 28 gru 2015, 13:58
nat520, najprosciej bedzie, jak udasz sie do psychoterapeuty i przerobisz swoje problemy z poczuciem wlasnej wartosci i pewnosci siebie. Potrzebowalas troche czasu na to, aby zepsuc sobie poczucie wartosci (ale chyba lepszym okresleniem bedzie, jezeli zepsulas je sobie z pomoca rowiesnikow) i bedziesz potrzebowala troche czasu na to, by je odbudowac oraz zrozumiec, ze wstret do chlopakow jest irracjonalny, gdyz dorosli ludzie juz tak sie nie zachowuja. Same te problemy sie nie rozwiaza, a czym predzej zaczniesz, tym szybciej bedziesz miala "pelniejsze" zycie. Nie lekcewaz takich problemow, bo tak jak zwykle somatyczne dolegliwosci nieleczone pogarszaja sie, tak i bedzie z tym.

Alkoholizm ojca tez na pewno nie pozostal bez echa na Twoim zyciu. Przewaznie takie rzeczy moga powodowac dodatkowe lęki czy zycie w stresie, problemy z normalnymi kontaktami z ludzmi i o czyms takim tez warto porozmawiac ze specjalista. Pozostałe rzeczy tez mozna w pewnym zakresie przepracowac na takiej terapii. Do tego specjalisty potrzebujesz jednak skierowania, ktore moze przepisac Ci kazdy lekarz.

Masz tez oczywiscie mozliwosc 'doraznej' pomocy z Twoimi objawami - lękami, nadmiernym poczuciem stresu, przygnebieniem, jezeli zdecydowalabys sie na taka forme pomocy, to musialabys sie przejsc do psychiatry rowniez (nie potrzebujesz skierowania do tego lekarza, aczkolwiek jestes niepelnoletnia, wiec prawdopodobnie potrzebujesz zgody rodzicow). Takowe leki moglyby pomoc Ci bardziej skupic sie na pracy nad soba i jakos latwiej funkcjonowac. To oczywiscie Twoja decyzja.

W miedzy czasie polecalbym zainteresowac sie tematem budowania wlasnej wartosci i pewnosci siebie we wlasnym zakresie.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 28 gru 2015, 14:28
Ricah prawi mądrze, aczkolwiek dodam coś od siebie: leczyłam się jako osoba niepełnoletnia u psychiatry i wszystko załatwiałam sama, nikt zgody mojego ojca nie wymagał, więc nie sądzę, żeby coś się w tej kwestii zmieniło.
Też w gimnazjum byłam dziewczynką do bicia, więc współczuję :( Takie szczony, jak to się w Poznaniu mówi, to potrafią być po prostu mali psychopaci. Łatwo wychwytują, że ktoś jest bardziej wrażliwy, inny i atakują, bo sami czują się bardzo niepewnie.
Trzeba dojść do momentu, kiedy wiesz, że nie mogą Cię zranić, póki im na to nie pozwolisz. Że to co mówią boli tylko wtedy, kiedy chociaż cząstką siebie wierzysz w to, co mówią o Tobie. Kiedy wypracujesz sobie - chociażby na terapii - stabilny obraz siebie, zobaczysz, że opinie innych będą się dla Ciebie liczyć tylko wtedy, kiedy Ty zdecydujesz, że warto je uznać na wartościowe - i nigdy więcej.
Nie jest to łatwe, ale wierzę, że dasz radę.
Pisz jak tam Ci idzie załatwianie - czy zaczynasz od psychologa czy od psychiatry, itd.
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 28 gru 2015, 15:22
nat520, kołatania, zawroty głowy, kłucia, derealki są dość typowe dla zaburzeń lękowych, nie dla wieku dojrzewania, więc masz podstawy, żeby sięgnąć po pomoc lekarza.

Natomiast zimne dłonie i stopy mogą wynikać z czego innego, ja na przykład mam drobne naczynia krwionośne i niskie ciśnienie, więc ciężko mi doprowadzić ciepło do palców.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez nat520 28 gru 2015, 17:51
omakk napisał(a):A czy w podstawówce byłaś 'normalna'? Czy też miałaś jakieś problemy ze strony rówieśników?
Jak wyglądały Twoje kontakty z dziećmi na podwórku w dzieciństwie?


W podstowowce nie czulam tego stresu bylo dobrze moze nie mialam tam takich kontaktow z chlopakami w klasie ale bylo dobrze.
W dziecinstwie wlasciwie wychowalam sie wsrod chlopakow.. Bo bawilam sie z bracmi spedzalam cale dnie z kolega starszym o 3 lata i z innymi tez kolegami z sasiedctwa,ale stracilo sie pozniej te kontakty bo to wyzsza szkola studia itp
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2015, 00:24

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez nat520 28 gru 2015, 17:55
Morphine90 napisał(a):Ricah prawi mądrze, aczkolwiek dodam coś od siebie: leczyłam się jako osoba niepełnoletnia u psychiatry i wszystko załatwiałam sama, nikt zgody mojego ojca nie wymagał, więc nie sądzę, żeby coś się w tej kwestii zmieniło.
Też w gimnazjum byłam dziewczynką do bicia, więc współczuję :( Takie szczony, jak to się w Poznaniu mówi, to potrafią być po prostu mali psychopaci. Łatwo wychwytują, że ktoś jest bardziej wrażliwy, inny i atakują, bo sami czują się bardzo niepewnie.
Trzeba dojść do momentu, kiedy wiesz, że nie mogą Cię zranić, póki im na to nie pozwolisz. Że to co mówią boli tylko wtedy, kiedy chociaż cząstką siebie wierzysz w to, co mówią o Tobie. Kiedy wypracujesz sobie - chociażby na terapii - stabilny obraz siebie, zobaczysz, że opinie innych będą się dla Ciebie liczyć tylko wtedy, kiedy Ty zdecydujesz, że warto je uznać na wartościowe - i nigdy więcej.
Nie jest to łatwe, ale wierzę, że dasz radę.
Pisz jak tam Ci idzie załatwianie - czy zaczynasz od psychologa czy od psychiatry, itd.



Hm jesli pojde do swojego lekarza i mu o tym opowiem to dostane jakies skierowanie ? Czy lepiej go ominac i szukac pomocy u psychologa? I wgl jak zaczac taka rozmowe ze cos mi jest eh
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2015, 00:24

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez nat520 28 gru 2015, 18:16
Ricah napisał(a):nat520, najprosciej bedzie, jak udasz sie do psychoterapeuty i przerobisz swoje problemy z poczuciem wlasnej wartosci i pewnosci siebie. Potrzebowalas troche czasu na to, aby zepsuc sobie poczucie wartosci (ale chyba lepszym okresleniem bedzie, jezeli zepsulas je sobie z pomoca rowiesnikow) i bedziesz potrzebowala troche czasu na to, by je odbudowac oraz zrozumiec, ze wstret do chlopakow jest irracjonalny, gdyz dorosli ludzie juz tak sie nie zachowuja. Same te problemy sie nie rozwiaza, a czym predzej zaczniesz, tym szybciej bedziesz miala "pelniejsze" zycie. Nie lekcewaz takich problemow, bo tak jak zwykle somatyczne dolegliwosci nieleczone pogarszaja sie, tak i bedzie z tym.

Alkoholizm ojca tez na pewno nie pozostal bez echa na Twoim zyciu. Przewaznie takie rzeczy moga powodowac dodatkowe lęki czy zycie w stresie, problemy z normalnymi kontaktami z ludzmi i o czyms takim tez warto porozmawiac ze specjalista. Pozostałe rzeczy tez mozna w pewnym zakresie przepracowac na takiej terapii. Do tego specjalisty potrzebujesz jednak skierowania, ktore moze przepisac Ci kazdy lekarz.

Masz tez oczywiscie mozliwosc 'doraznej' pomocy z Twoimi objawami - lękami, nadmiernym poczuciem stresu, przygnebieniem, jezeli zdecydowalabys sie na taka forme pomocy, to musialabys sie przejsc do psychiatry rowniez (nie potrzebujesz skierowania do tego lekarza, aczkolwiek jestes niepelnoletnia, wiec prawdopodobnie potrzebujesz zgody rodzicow). Takowe leki moglyby pomoc Ci bardziej skupic sie na pracy nad soba i jakos latwiej funkcjonowac. To oczywiscie Twoja decyzja.

W miedzy czasie polecalbym zainteresowac sie tematem budowania wlasnej wartosci i pewnosci siebie we wlasnym zakresie.



Jesli pojde do swojego lekarza to da mi jakies skierowanie czy cos ? Czy lepiej go ominac i odrazu do psychologa? Zamierzam na poczatek do swojego isc ale jak mam zaczec co mi jest eh
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2015, 00:24

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

Avatar użytkownika
przez Ricah 28 gru 2015, 18:24
nat520, jezeli poprosisz swojego lekarza o skierowanie, to powinien on bez problemu takowe wypisac. Moze zapytac dlaczego takowe potrzebujesz, ale mozesz powiedziec, ze to cos bardzo osobistego i nie powinno byc problemu. Do psychologa potrzebujesz skierowanie, o ile jest to w ramach NFZ (aczkolwiek radzilbym od razu udac sie do psychoterapeuty zamiast psychologa). Nie musisz nic mowic, mozesz powiedziec wprost (nawet to, co nam tutaj napisalas), to Twoj wybor. Pamietaj, ze lekarza obowiazuje tajemnica lekarska, wiec dopoki nie zagrazasz sobie lub otoczeniu, nie ma prawa nic powiedziec nikomu, zatem mozesz sie czuc bezpiecznie.


Na przyszlosc, uzywaj przycisku zmien w swoich postach, a cytujac, cytuj najwazniejsze fragmenty do ktorych sie odnosisz.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez omakk 28 gru 2015, 18:28
nat520, Podsumowując. Rodzice normalni, rodzeństwo normalne czyli problem nie leży w domu. Pisałaś, że w podstawówce było ok i na podwórku też było ok czyli problem zaczął się rozwijać w gimnazjum. Tutaj pojawia się pytanie dlaczego dzieci akurat Ciebie wybrały jako kozła ofiarnego? Po prostu dzieci wyczuły, że jesteś słabą jednostką. Słabą czyli wrażliwą, nieśmiałą, neurotyczną. Tak to musiało się skończyć, podobnie jest w każdej szkole, wina genów. Jeżeli nic z tym nie zrobisz to przez całe życie będziesz osobą gorszego sortu. Z tego co opsusjesz masz teraz objawy nerwicowo-depresyjne. Aby pójść do psychologa musisz mieć skierowanie od innego lekarza. Pójdź do rodzinnego i powiedz mu o tym wszystkim co nam tu napisałaś, nie będzie problemu z otrzymaniem takiego skierowania. Pozdrawiam.
omakk
Offline

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

Avatar użytkownika
przez Morphine90 28 gru 2015, 18:33
nat, do psychiatry nie potrzebujesz skierowania - możesz odszukać sama w okolicy, zadzwonić i umówić termin.
Z tego co opisujesz wydaje mi się jednak, że terapeuta/psycholog byłby lepszym wyjściem na pierwszy rzut.
Możesz zorientować się czy nie masz psychologa w szkole - niestety zazwyczaj zatrudniają pedagogów :( Kolejne miejsce, gdzie możesz się spotkać z psychologiem bez skierowania i za darmo to poradnia psychologiczno-pedagogiczna - musi być w każdym mieście, zazwyczaj mają strony internetowe, można do nich zadzwonić albo pójść po prostu i się umówić - ja w ten sposób chodziłam do bardzo fajnej terapeutki. Jako córka alkoholika możesz też odszukać miejski ośrodek terapii uzależnień i dostać się do psychologa jako osoba współuzależniona/DDA - też bez skierowania i dość szybko - z tego rozwiązania korzystała moja kumpela.
Bo psycholog na nfz jest już za skierowaniem (od lekarza rodzinnego lub od psychiatry) i długo się na niego czeka, a skoro jesteś jeszcze w wieku szkolnym, to możesz skorzystać z poradni p-p - prościej i szybciej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

cos powaznego czy poprostu okres dojrzewania?

przez nat520 28 gru 2015, 19:15
Hm bardzo dziekuje za wasza pomoc i stracony tutaj czas.. Jutro zamierzam isc do lekarza rodzinnego i zobaczymy..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2015, 00:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do