Pytanie o stabilizator + inny dziwny problem (technicznyc)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pytanie o stabilizator + inny dziwny problem (technicznyc)

przez elomarian 07 gru 2015, 16:11
Witam zaczne moze od tego drugiego, zeby bylo wiadome dlaczego jest to po niekad off top. Wiec tak wchodze w dzial leki, na dole pisze ze moge zadac pytanie itd generalnie nie ma nic poblokowanego, nie widze jednak w panelu bocznym mozliwosci dodania nowego watku (nie wyswietla sie to okienko...) Prosilbym o wyjasnienie Moderatora. Najlepszy dzial w jaki moge wrzucic moje pytanie poza lekami jest chyba tutaj. Glownie moje problemy sa zwiazane z nerwica lekowa. Szukam jakiegos dobrego stabilizatora i mam dwa pytania:
1)od jakiegos czasu czuje sie bardzo wyczerpany w pracy zupelnie nie ja- tryskajacy energia itd. nie mam sily do niczego (wszystko inne wykluczam wysypiam sie mam duzo przerwy, zreszta malo kiedy tak bylo). Od jakiegos miesiaca biore lamotrygine wydawalo mi sie ze otrobine mi pomaga, dawka do ktorej doszedlem nie byla duza ok 75mg. Czy ten lek moze powodowac zmeczenie. Od psychiatry slyszalem ze to malo mozliwe, ale w ulotce pisze ze sennosc i zmeczonie wystepuje dosyc czesto..
2)chcialem w zwiazku z tym poprosic o jakis stabilizator lekko stymulujacy. ktos cos pisal o selegelinie chyba na jakism forum. nie znam dobrze tego leku i tylko przytaczam czujac wypowiedz (aczkolwiek sam nie spotkalem sie z tym ze okresla sie ja typowym stabilizaorem)
3)ew. czasowo poczukuje jakiegos dobrego stymulanatu. W pracy musze byc w najlepiszej formie, uchodze za bardzo dobrego pracowanika, ale jesli dopada mnie z nienanych mi przyczyn zmeczenie jedne na co mam sile to oprzec sie o sciane (i tak dobrze ze z niej nie splywam) Sam stabilizator i tak duzo nie daje bowiem zawsze musze dorzucic cos na lekka stymulacje bo glownym problemem z ktorego bierze sie nerwica sa problemy z koncentracja i przekazywaniem mysli. Jedno z drugim sie zazebia pewnie... Ale raczej nerwica wynika zleku przed wypowiedziami ktore nieustannie sprawiaja mi klopoty. Przechodzac do sedna poszukuje jeszcze czegos lekko na stymulacje (stosowalem nawet metylofenidat z rozpoznaniem adhd ale nie przypadl mi do gustu,w moim przypadku kompletnie chybniony). Interesuje mnie jakis stymulant ktory nie bedzie powodowal lekow (jak np metylofenidat). Myslalem o czym na noradrenaline moze... Wenlafaksyna fajnie dziala w moim przypadku aczkolwiek mialem dziwne wrazenie ze wraz z dlugoscia jej dzialania sila jakby spadala... Reboksetyna?? z gory dziekuje i pozdrawiam
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 paź 2014, 17:34

Pytanie o stabilizator + inny dziwny problem (technicznyc)

przez elomarian 07 gru 2015, 19:07
Prosilbym o odpowiedz chociaaz na 1, lub 2 pytania jezeli ktos nie zna na wszystkie... Przede wszsytkim zastanawiam sie nad mowlizym wplywem lamotryginy na zmeczenie. Byc moze na codzien ciezko zaobserwowac, jednakze w ciagu pracy dopada mnie to coraz okrutniej tak ze musze siegac po coraz wieksze dawki kofeiny, zeby jako tako funkcjonowac u pracodawcy. Innymi slowy czy ktos jeszcze odczuwal zmeczenie po lamotryginie?? Moj lekarz po kontacie telefonicznym RACZEJ to kwestionowal jednak i na wikipedii a nawet samej ulotce bodajze jednymi z glownych objawow jest sennosc i zmeczenie.. POZDRAWIAM!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 paź 2014, 17:34

Pytanie o stabilizator + inny dziwny problem (technicznyc)

przez Alexandra 10 gru 2015, 21:22
Ja lamotryginy w ogóle nie tolerowałam- zwiększyły mi się zawroty glowy, byłam cała jak z waty non stop, zero kontaktu z otoczeniem. Poza tym dostałam po niej wysypki i musialam odstawić.

Może Prozac by Cie pobudził, choć na mnie już srendio działa, a jak zwekszyłam dawkę miałam okropne objawy :/

Jedynie psychoterapia.
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pytanie o stabilizator + inny dziwny problem (technicznyc)

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 10 gru 2015, 21:45
Mam do lamotryginy teraz drugie podejście. Czuję się po niej dobrze. Za pierwszym razem trochę mnie swędziała skóra, ale teraz jest ok. Biorę dawkę 200 mg na dzień (100+100) i jest to jeden z nielicznych leków, po których nie mam specjalnych uboków
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3831
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Pytanie o stabilizator + inny dziwny problem (technicznyc)

przez elomarian 11 gru 2015, 14:03
Chyba nieco mylilem sie co do tego leku. Odstawilem go na dwa dni i czulem sie fatalnie. Wypilem wczesniej jeszcze mocna kawe i nawet po 2mg klonazepamu nie czulem znaczacej ulgi.. Wtedy przyszla mi mysl jadac do pracy ze mam jeszcze ze dwie tabletki w torbie. Pomyslalem, ze i tak gorzej byc nie moze bo jedyne na co narzekalem to lekkie zmeczenie, ktore jak sie okazalo nie bylo powodem tego leku jak teraz mniemam.. Przyjalem go w trakcie drogi do pracy wiec musial sie chwile rozkrecic. W pracy ciezka sytucja i beznadziejne uczucie co chwile i co chwile sie zmniejszalo az poczulem ulge jak spkojne dziecko.. Nie mam zielonego pojecia dlaczego stabilizator dziala na mnie w taki sposob, lepiej nawet chyba niz benzodiazepiny, aczkolwiek mam duzo lepsza koncentracje, moge duzo lepiej porozumiewac sie z ludzmi i generalnie mam wiecej optymizmu. Jedyne czego mi brakuje to ciut wiecej energii (choc to nie wina tego leku) i troche lepsza koncentracja ktora w moim przypadku jest zrodlem calego zla -taki od przyklad z dzisiaj zaczalem szukac numeru w telefonie i zapomnialem kogo chcialem znalezc... zwykly standarnd. zwracam honor Lamotryginie;p mimo wszystko wznosi mnie na wyzyny dopiero pod odstawieniu na 2-3dni poczulem ile mi dawala. zapomnialem sytuacje jak sie czulem zanim zaczalem ja brac... pozdrawiam
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 paź 2014, 17:34

Pytanie o stabilizator + inny dziwny problem (technicznyc)

przez elomarian 11 gru 2015, 14:14
Alexandra napisał(a):Ja lamotryginy w ogóle nie tolerowałam- zwiększyły mi się zawroty glowy, byłam cała jak z waty non stop, zero kontaktu z otoczeniem. Poza tym dostałam po niej wysypki i musialam odstawić.

Może Prozac by Cie pobudził, choć na mnie już srendio działa, a jak zwekszyłam dawkę miałam okropne objawy :/

Jedynie psychoterapia.



Na mnie ssri dzialaja slabo. Wiekszosc probowalem i jesli juz to stosowalem je raczej na noc bo w dzien po nich bylem zbyt otumaniony czyli genralnie to nie sa leki dla mnie.

Co do psychoterapii to jakos do mnie nie przemawia bo probowalem pare razy i g*wno z tego wychodzilo. Jest pewnie podobnie jak z lekami trzeba moze trafic na dobrego psychologa. Tak czy inaczej uwazam swoje zaburzenia za zbyt zlozone i skomplikowane w kotrych czesto sam sie gubie chociazby ta sama substancja w roznych odstepach czasu potrafi dzialac kojaco a innym razem wywolywac negatywne odczuczucia.Jest jeszcze kwestia kalejdoskopu moich objawow ktore co chwile sie zmieniaja tez pod wplywem roznych bodzcow. Generalnie caly czas sa te same tylko czasem zupelnie juz o czyms zapominam a potem sie niestesty pojawia. Pozdro!! ;))
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 paź 2014, 17:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do