praca i nerwy - proszę o pomoc

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

praca i nerwy - proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez scooby 25 paź 2015, 20:55
Cześć. Od 7 miesięcy mam pracę, to moja pierwsza praca zaraz po studiach dobrze płatna, w niezłej firmie - fajny wpis do CV. Od około miesiąca zaczęlam mieć lęki z nią związane. Mianowicie - zdarzają mi się większe bądź mniejsze błedy. Zaczęłam się martwić, że co chwilę popełniam błąd i zostanę zwolniona. To się ciągnie już miesiąc. Codziennie po południu i w weekendy myślę tylko o tym jaki błąd mogłam popelnić, czy wszystko sprawdziłam. Teraz myślę, że opełniłam błąd w najważniejszej rzeczy w mojej pracy, że poszło złe info do ludzi z innego działu, źle zostały złożone zamówienia i przeze mnie przedsiębiorstwo będzie narażone na straty. Najgorszy będzie moment przyznania się do błędu... bardzo mi z tym źle, boję się, że nawet, jak stracę tę pracę, to w innej sobie nie poradzę... proszę o pomoc, co robić, jak z tym walczyć? Nie potrafię myśleć o niczym poza pracą. ;( cały wolny czas mam zmarnowany na rozmyślanie o błędach, problemach i zwolnieniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

praca i nerwy - proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 25 paź 2015, 21:18
Witam serdecznie!

scooby, myślę, że Twoje lęki napędzają Cię w tworzeniu czarnych scenariuszy. Jeszcze nikt Ci niczego w pracy nie zarzucił, a Ty już na zaś dopatrujesz się błędów. Spokojnie. Poczekaj na informacje zwrotne na temat jakości Twojej pracy, na jakiś feedback. Przestań być dla siebie takim srogim cenzorem. A nawet jeśli popełniłaś jakiś błąd, to przecież nie koniec świata. Pomyłki zdarzają się najlepszym, nawet długoletnim pracownikom. Postaraj się rozluźnić i przede wszystkim zadbaj o równowagę między życiem a pracą. Kiedy kończysz pracę, zamknij za sobą drzwi i nie myśl o obowiązkach zawodowych. Będąc zestresowaną, nic dziwnego, że łatwiej popełnić błąd, bo pracuje się pod presją.
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

praca i nerwy - proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez agusiaww 26 paź 2015, 07:28
scooby, nawet jak popełnisz bład to nie koniec swiata ideałow nie ma i nie bedzie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

praca i nerwy - proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez scooby 26 paź 2015, 09:49
Wiem, ze to nie koniec swiata, ale mimo wszystko boję się zwolnienia, jakiegos takkego niezadowolenia ze strony szefa itp...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

praca i nerwy - proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez carita 27 paź 2015, 16:21
Weszłam na Twój wątek, bo mam problem z pracą, ale inny. Mnie zmogła nerwica i depresja i mam problemy w pracy, w sumie póki co bardziej z pracą. Przeczytałam jednak o Twoim problemie i nasuwa mi się takie skojarzenie. Jest to Twoja pierwsza praca, a więc dopiero teraz możesz się tak naprawdę pierwszy raz sprawdzić na głębokiej wodzie. I widzisz, że masz problem z tym, że uważasz, że nie podołasz, że jesteś za marna do tego, żeby dobrze wykonywać swoje obowiązki. To zapewne w ogóle nie jest prawdą, bo Cię przyjęli i pracujesz, jednak problem nie jest w tej pracy i obowiązkach, tyko w Twojej głowie. Masz według mnie bardzo niskie poczucie własnej wartości, a może do tego jesteś typem perfekcjonisty, który nie dopuszcza do siebie żadnej możliwości błędu (czasem wynosimy coś takiego z domu: im rodzice sami popełnili więcej błędów, tym bardziej będą świadomie lub nie wymagać od dzieci bycia hero). Póki to sprawa świeża i jesteś młoda i odkryłaś to w sobie dopiero co, to ja radziłabym iść do dobrego psychologa, który wzmocni Cię od środka, bo bardzo tego potrzebujesz. Nie radze Ci natomiast zaczynać od żadnych prochów, bo z nerwów nie możesz spać itd. Skoro jak piszesz dobrze zarabiasz, to zainwestowałabym w jakiegoś dobrego psychologa. I to jak najszybciej, bo im dalej, tym się to pogłębi i zadziała jak samospełniająca się przepowiednia. To się da opanować, tylko zamiast się nakręcać, szukaj rozwiązania. I przede wszystkim odpuść sobie. Wiesz, że psychika tak działa, że jak sobie powiesz, że jesteś tylko człowiekiem i możesz się pomylić i będziesz w to wierzyć, po prostu dasz sobie przyzwolenie na błąd, to popełnisz go rzadziej lub w ogóle w porównaniu z sytuacją, kiedy będziesz spinać psychikę i mięśnie i nerwy i wszystko, żeby tylko się nie pomylić? Poszukaj może też jakiejś dobrej polecanej w necie książki o podniesieniu własnej wartości, o uwierzeniu w siebie. Może ktoś Ci tutaj coś takiego poleci, mnie akurat nie przychodzi w tej chwili nic na ten temat do głowy. Powodzenia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

praca i nerwy - proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez scooby 08 lis 2015, 21:39
Zauważyłam u siebie pewną zmianę, tzn. W pracy juz nie popełniam błedow, bo wszystko 5 razy sprawdzam i analizuję. Ale nadal mam obawę przed tym, że wyjdą na wierzch jakieś błędy, które popełniłam w przeszłości, a o nich nie wiem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

praca i nerwy - proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez Stakatela 08 lis 2015, 22:06
scooby, też tak miałam na początku pracy, martwiłam się, że coś źle zrobiłam, niedokładnie. Potrafiłam wrócić do domu i całe popołudnie i wieczór analizować, co źle zrobiłam. Ale na dłuższą metę tak się nie da, mi przeszło z czasem. Sama siebie przekonywalam, że tak nie można, a potem nabrałam dystansu i zauważyłam, że inni też popełniają błędy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
342
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 20:49

praca i nerwy - proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez inny 26 lis 2015, 21:36
Ja mam dokladnie taki problem jak autor wątku. U mnie myśli związane z pracą krążą 24h na dobę. Jestem zmęczony, jest stres i popełniam błędy. Później o nich myślę pogrążając się jeszcze bardziej. Ktoś to zwalczył?
Człowiek nikt....no dobra, człowiek drewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
27 maja 2008, 19:11
Lokalizacja
bezsens

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do