Nerwica, hipochondria, lęki - cały ja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, hipochondria, lęki - cały ja

przez Cortezjusz 07 wrz 2015, 00:00
Witam, mam na imię Kamil, mam 20 lat. Z nerwica (tak mi sie wydaje) żyję około 8 lat.. tak, miałem 12 lat około jak się zaczęło to cholerstwo... zacznę od początku. Dzieciństwa nie miałem za dobrego, mimo ,że pieniędzy nigdy nie brakowało, ja pozornie miałem wszystko czego potrzebowałem to tak na prawdę było do DUPY, od małego byłem strasznie nerwowy, tak jest do teraz, rodzice często się kłócili, częste awantury itp jak miałem 9 lat rodzice wzięli rozwód, wyprowadzka itp... Początki mojej nerwicy zaczęły się w wieku 12 lat, były to Święta Bożego Narodzenia , miałem jakąś grypę czy coś takiego...i z dnia na dzień zacząłem się źle czuć, uczucie zawrotów głowy, uderzenia takiego nagłego osłabienia, problemy z usypianiem, codziennie wieczorem wymiotowałem ze stresu ponieważ bałem się znów tego samego - nieprzespana noc, serce waliło mi jak młot, mama latała ze mną po lekarzach , robiłem mnóstwo badań które zawsze wychodziły dobrze.. z czasem ucichło , dorosłem trochę , przestałem się skarżyć na te ataki, tłumiłem je w sobie... były okresy ,że czułem się lepiej (wiosna , lato ) najgorsze dla mnie okresy to były (jesien, zima) od około 3-4 lat nie ma dla mnie znaczenia pora roku, czuję się praktycznie codziennie fatalnie, kołatania serca, szarpnięcia serca, uderzenia gorąca, przewlekłe zawroty głowy, duszności napadowe itp Stałem się bardzo wrażliwy na cierpienie innych ludzi, tak mam do tej pory, nie mogę patrzeć na cierpienie innych , sam od razu się źle zaczynam czuć. w tym roku zrobiłem ponownie mnóstwo badań ekg kilka razy, holter ekg 2x, echo serca, morfologia pełna razem z tarczycą itp... po odebraniu wyników holtera lekarze mówili ,że jest wszystko dobrze, nic się ze mną nie dzieje, jeden sam z siebie powiedział ,ze to być może w mojej głowie, drugiego podpytałem czy to moze byc na tle nerwowym - potwierdził... po takich diagnozach czułem się dobrze przez 1-2 dni i później znów wracało... moje życie jest zrujnowane , zrezygnowałem z siłowni ponieważ zacząłem ją obwiniać (teraz podczas lekkiego treningu zle sie czuje) , nie mogę pić alkoholu ponieważ mam wrażenie ,że zaraz zejdę, na drugi dzień stany lękowe 2x mocniejsze ... czuję ,że jestem WRAKIEM CZŁOWIEKA a mam dopiero 20 lat! Kładę się do łóżka i nie mogę się ułożyć tak żeby nie czuć bicia serca ...Nie biorę praktycznie żadnych leków bo przecież każdy ma SKUTKI UBOCZNE które ja zaraz odczuwam, nawet głupi NEO PERSEN który teorytycnzie nie ma skutków ubocznych u mnie spowodował duszności na początku... z czasem przestałem o nim myśleć i wybrałem tak całą paczkę która nic mi nie pomagała. Mam problemy z miejscami gdzie jest dużo ludzi itp tj kościoły, hipermarkety... jak wejdę do kościoła to od razu zawroty głowy, w hipermarketach to samo.... czuję ,że nic nie mogę zrobić bo zarz umrę.. nawet teraz pisząc to czuję dziwny niepokój w sobie i taką "pustkę".... ehhh życie jest tak ciężkie.. w marcu umarł mój dziadek co zaostrzyło wszystkie lęki, dzisiaj w nocy umarł mój wujek.. Powiedzcie mi czy to może być ta cholerna nerwica? Wylatuje w czwartek do UK na 1-2 miesiące i po powrocie na 100% idę do psychiatry... niestety zostawiam na ten okres dziewczynę w Polsce , jestem załamany!! Pomóżcie jakoś , proszę :(
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
18 lis 2014, 16:54

Nerwica, hipochondria, lęki - cały ja

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 wrz 2015, 14:42
Cortezjusz, wyglada ze nerwica, pewnie przez dziecinstwo jak 90% na tym forum. Psychiatra wskazany jezeli masz takie objawy i branie leków plus terapia. Ja tez mega odczuwam skutki uboczne i nic z tym nie zrobie, na szczescie one mijaja. Mozna pozniej z nerwica zyc.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Nerwica, hipochondria, lęki - cały ja

przez Cortezjusz 07 wrz 2015, 22:34
Lecę w czwartek do UK, po powrocie szukam dobrego psychiatry i leczę się!! Muszę w końcu się tego pozbyć bo mój związek nawet na tym cierpi :(
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
18 lis 2014, 16:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica, hipochondria, lęki - cały ja

przez Cortezjusz 12 wrz 2015, 00:31
A ma ktoś może takie problemy ze skupieniem się na jednym punkcie bo w głowie uczucie takiego wirowania? Od dluzszego czasu mam ciagle takie wrażenie jakby mi się kręciło lekko w głowie... nie przewracam się, nie przechyla mnie ani nic, po prostu takie dziwne uczucie...
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
18 lis 2014, 16:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do