irracjonaly lek...co zrobic?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

irracjonaly lek...co zrobic?

przez daniel1234 26 sie 2015, 00:39
Witam...pisze z takim nietypowym i porabanym problemem.Na poczatku moze sie przedstawie Damian,mam 19 lat.Kilka lat temu kiedy bylem w 1 klasie liceum mialem taka dziwne sytuacje...babka na lekcji kazala mi przedstawic(przeczytac) jakas tam prezentacje...no to ja na luzie zaczalem ...mam delikatna wade wymowy ...(nigdy mi to nie przeszkadzalo ale tutaj poczulem wyrazny dyskomfort czytajac dosc trudny dla mnie zlepek slow) nagle poczulem takie uderzenie ciepla i kolatanie serducha...tak jakbyscie po przebiegnieciu 100m sprintem mieli cos spokojnie powiedziec, przeczytac(bez zadychy niemozliwe)...od tego czasu meczy mnie to dziadostwo.Co jestem poproszony o odczytanie czegos tam, przedstawienie,wypowiedzenie sie, czuje cholerny stres...co jest najciekawsze to uczucie dyskomfortu trwa jakies pierwsze 40 sekund pozniej juz moge normalnie mowic i zasuwac z tekstem....
Strasznie mnie to meczy, bo osoba smiala zawsze bylem, akademie,przedstawienia wkosciele kiedys to bylo normalne..
Kiedys probowalem sobie odpowiedziec "dlaczego wlasciwie dopada mnie ten stres, czym sie niepokoje?"zauwazylem ze potrafie sie gdzies wypowiadac itp.. gdzie np: jest glosno, panuje harmider, nie cierpie za to tego gdy jest cisza, oczy wszystkich i uszy sa zwrocone na mnie..
Poczytalem troche o tym,ludzka psychika płata figle...na co licze piszac tutaj? Na jakas porade, cokolwiek, nie chce zebyscie mi pisali cos w stylu"prosze sie skonsultowac ze specjalista", bo gdybym chcial to bym sie skonsultowal i tu nie pisal...uwazam ze skoro sam sobie cos ubzduralem w glowie i tak jakby zakorzenilem to dam rade to wykorzenic,wywalic raz na zawsze :time: :silence: ...nawet czesciowo i bedzie juz wtedy dobrze. :uklon:
Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 sie 2015, 00:35

irracjonaly lek...co zrobic?

Avatar użytkownika
przez Polanka 07 wrz 2015, 20:17
Piszesz że to miało miejsce kilka lat temu ale czy jest tak nadal? Może to jest zwykła trema ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
16 cze 2008, 13:03

irracjonaly lek...co zrobic?

przez ekomar321 11 wrz 2015, 00:53
Typowy atak lęku. Bodziec, jakim jest wystąpienie publiczne, od razu kojarzysz ze stresem. Natura takiego lęku zazwyczaj jest irracjonalna, także nie musisz się specjalnie dziwić, że nie wiesz, skąd się wziął. Dodatkowo jeśli zaczynasz próbować z nim walczyć (niepokojem), tym trudniej Ci się skupić na bieżącym zadaniu, ponadto organizm reaguje mocnym stresem. A skąd stres? Po prostu stawiasz nieświadomie organizm w stan gotowości, próbując uporać się z niechcianą myślą.
Czy warto się tym przejmować? Zupełnie nie. Następnym razem zamiast próbować zwalczać lęk i zastanawiać się po stokroć, że przecież kiedyś go nie było, zwyczajnie... pozwól mu być, absolutnie nie reaguj, jak się pojawi. Zobaczysz, że lęk albo minie, albo zdecydowanie się zmniejszy:).
3miasto i okolice, pomoc indywidualna - kontakt prive.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 02:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do