Nerwica a drżenie mięśni,trzęsienie kończyn,tiki,perestezje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez mateuszzzz90 27 mar 2009, 13:29
Mi chyba jednak sie pogłębia ja nie wiem co sie dzieje zawsze byłem śmiały zwracałem na siebie uwagę referaty opracowania czytane na srodku nie były dla mnie kłopotem a teraz wystarczy ze nauczyciel do mnie mowi a juz sie telepie jak galareta co sie dzieje !!! teraz poprawianie ocen a mi daja referaty do opracowania zeby tego było mało haha za miesiac koncze szkołe a potem matura juz nie wiem co robic ehhhh jak ja do niej podejde szczegolnie do ustniej ocen chyba tez nie poprawie bo niby jak kur.... co sie dzieje mam tego dosyc jak ja bede z tym zył praca studia nie wyobrazam sobie tego jak w kazdej sytuacji bede sie telepał
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
12 lut 2008, 23:14

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez ciekawy 30 mar 2009, 13:29
cicha woda napisał(a):To całkowicie normalne, czasem podczas ataku mam problem z

wyraźną wymową, do tego dochodzi jeszcze uczucie "nóg z waty".
Witam was, czasmi tu zagladam i czytam jakie ludzie maja klopoty przez ta pieprzona nerwice. Chialbym sie spytac czy ktos ma taki problem jak ja choruje od okolo 13 lat na depresje, ale obecnie dobijaja mnie objawy somatyczne .
Cały czas mam na lydkach drzenie samoistne miesni bez przerwy gdzies od 4 lat czasmi bardziej czasmi mocno, a depresja zaczela sie tez z takim objawami ale po ciele np. bark ,posladek ,biceps , lub powieka i traw do teraz ale glowne to nogi lydki i stopy.
Brałem rozne leki ale nic nie pomaga magnez , potas i witamine b6 , teraz nawet zapisalem sie na psychoterapie, ciezko z tym sie zyje nie pracuje bo jakos ciezko sie zabrac do tej pracy od wielu lat a zycie ucieka , prosze o jakies rady ewentualnie jak ktos ma ten sam problem prosze pisac moj mail to divine3@vp.pl dziekuje za madre slowa lub mniej madre jak sie pojawia tya nerwica to cholerna choroba tak jak depresja duzo zalezy od nas ale i tak ciezko bo sami sie nakrecamy pozdarwaim was wszystkich ciekawy

[*EDIT*]

Andrew_i napisał(a):U mnie z tym mrowienia nie ma ale są nogi nie wiem czy z waty takie dziwne jak by krew odpływała trudno to opisać, tak jak by nie moje czy jakoś tak. Robi mi się ciepło na twarzy tak jak by krew wypełniała wszystkie naczynia na twarzy jak by mi sztywniała ta twarz jak bym miał maseczkę. No i po chwili myślę tylko o jednym „że mam Atak Panicznego Lęku” no ale czego ja się boje? To sam nie wiem a czasem z naprawdę błahych rzeczy. No ale najgorsze jest suchość w gardle i jak by mi język sztywniał ale on nie jest sztywny tylko takie uczucie i tak jak by się gardło zaciskało co powoduje u mnie do takich odruchów wymiotnych. Co to kurde jest to ja nie mam pojęcia. Ale jak brałem Effectin ER 75 to praktycznie nie miałem teraz biorę od 4 dni nowy lek Seronil 20mg i niekiedy mam coś takiego ale mam nadzieje że to przejdzie bo bym nie chciał mieć tego znów bo tak było na początku mojej choroby i potem nie jadłem za często bo jak szedłem do szkoły to bałem się że zwymiotuje i dla tego chodziłem niekiedy 10h głodny. Jak ktoś coś takiego miał podobnego to proszę o kontakt z góry dziki.
Chcialbym dolaczyc do mojego postu numer gg 3229790 jezeli ktos ma podobne objawy chcailbym szczerze pogadac jeszcze raz dziekuje i zapraszam co dwoch na nerwice to nie jeden :smile: te drzenia miesni po ciele to jest tak wkurzajace ze potrafi czlowieka wyprowadzic z rownowagi, a tak apropo lekow to biore anafranil 75 i tegretor przeciwpadaczkowy ale na nerwice tez ponoc jest to zegnam i czekam bo mam tego dosc papapa

[*EDIT*]

ciekawy napisał(a):
cicha woda napisał(a):To całkowicie normalne, czasem podczas ataku mam problem z

wyraźną wymową, do tego dochodzi jeszcze uczucie "nóg z waty".
Witam was, czasmi tu zagladam i czytam jakie ludzie maja klopoty przez ta pieprzona nerwice. Chialbym sie spytac czy ktos ma taki problem jak ja choruje od okolo 13 lat na depresje, ale obecnie dobijaja mnie objawy somatyczne .
Cały czas mam na lydkach drzenie samoistne miesni bez przerwy gdzies od 4 lat czasmi bardziej czasmi mocno, a depresja zaczela sie tez z takim objawami ale po ciele np. bark ,posladek ,biceps , lub powieka i traw do teraz ale glowne to nogi lydki i stopy.
Brałem rozne leki ale nic nie pomaga magnez , potas i witamine b6 , teraz nawet zapisalem sie na psychoterapie, ciezko z tym sie zyje nie pracuje bo jakos ciezko sie zabrac do tej pracy od wielu lat a zycie ucieka , prosze o jakies rady ewentualnie jak ktos ma ten sam problem prosze pisac moj mail to <!-- e --><a href="mailto:divine3@vp.pl">divine3@vp.pl</a><!-- e --> dziekuje za madre slowa lub mniej madre jak sie pojawia tya nerwica to cholerna choroba tak jak depresja duzo zalezy od nas ale i tak ciezko bo sami sie nakrecamy pozdarwaim was wszystkich ciekawy<br /><br />[*EDIT*]<br /><br />
Andrew_i napisał(a):U mnie z tym mrowienia nie ma ale są nogi nie wiem czy z waty takie dziwne jak by krew odpływała trudno to opisać, tak jak by nie moje czy jakoś tak. Robi mi się ciepło na twarzy tak jak by krew wypełniała wszystkie naczynia na twarzy jak by mi sztywniała ta twarz jak bym miał maseczkę. No i po chwili myślę tylko o jednym „że mam Atak Panicznego Lęku” no ale czego ja się boje? To sam nie wiem a czasem z naprawdę błahych rzeczy. No ale najgorsze jest suchość w gardle i jak by mi język sztywniał ale on nie jest sztywny tylko takie uczucie i tak jak by się gardło zaciskało co powoduje u mnie do takich odruchów wymiotnych. Co to kurde jest to ja nie mam pojęcia. Ale jak brałem Effectin ER 75 to praktycznie nie miałem teraz biorę od 4 dni nowy lek Seronil 20mg i niekiedy mam coś takiego ale mam nadzieje że to przejdzie bo bym nie chciał mieć tego znów bo tak było na początku mojej choroby i potem nie jadłem za często bo jak szedłem do szkoły to bałem się że zwymiotuje i dla tego chodziłem niekiedy 10h głodny. Jak ktoś coś takiego miał podobnego to proszę o kontakt z góry dziki.
Chcialbym dolaczyc do mojego postu numer gg 3229790 jezeli ktos ma podobne objawy chcailbym szczerze pogadac jeszcze raz dziekuje i zapraszam co dwoch na nerwice to nie jeden :smile: te drzenia miesni po ciele to jest tak wkurzajace ze potrafi czlowieka wyprowadzic z rownowagi, a tak apropo lekow to biore anafranil 75 i tegretor przeciwpadaczkowy ale na nerwice tez ponoc jest to zegnam i czekam bo mam tego dosc papapa
Ciekawy--- jeszcze raz
Chcialbym dolaczyc do mojego postu numer gg 3229790 jezeli ktos ma podobne objawy chcailbym szczerze pogadac jeszcze raz dziekuje i zapraszam co dwoch na nerwice to nie jeden te drzenia miesni po ciele to jest tak wkurzajace ze potrafi czlowieka wyprowadzic z rownowagi, a tak apropo lekow to biore anafranil 75 i tegretor przeciwpadaczkowy ale na nerwice tez ponoc jest to zegnam i czekam bo mam tego dosc papapa

_________________

[*EDIT*]

ciekawy napisał(a):
cicha woda napisał(a):To całkowicie normalne, czasem podczas ataku mam problem z

wyraźną wymową, do tego dochodzi jeszcze uczucie "nóg z waty".
Witam was, czasmi tu zagladam i czytam jakie ludzie maja klopoty przez ta pieprzona nerwice. Chialbym sie spytac czy ktos ma taki problem jak ja choruje od okolo 13 lat na depresje, ale obecnie dobijaja mnie objawy somatyczne .
Cały czas mam na lydkach drzenie samoistne miesni bez przerwy gdzies od 4 lat czasmi bardziej czasmi mocno, a depresja zaczela sie tez z takim objawami ale po ciele np. bark ,posladek ,biceps , lub powieka i traw do teraz ale glowne to nogi lydki i stopy.
Brałem rozne leki ale nic nie pomaga magnez , potas i witamine b6 , teraz nawet zapisalem sie na psychoterapie, ciezko z tym sie zyje nie pracuje bo jakos ciezko sie zabrac do tej pracy od wielu lat a zycie ucieka , prosze o jakies rady ewentualnie jak ktos ma ten sam problem prosze pisac moj mail to <!-- e --><a href="mailto:divine3@vp.pl">divine3@vp.pl</a><!-- e --> dziekuje za madre slowa lub mniej madre jak sie pojawia tya nerwica to cholerna choroba tak jak depresja duzo zalezy od nas ale i tak ciezko bo sami sie nakrecamy pozdarwaim was wszystkich ciekawy

[*EDIT*]

Andrew_i napisał(a):U mnie z tym mrowienia nie ma ale są nogi nie wiem czy z waty takie dziwne jak by krew odpływała trudno to opisać, tak jak by nie moje czy jakoś tak. Robi mi się ciepło na twarzy tak jak by krew wypełniała wszystkie naczynia na twarzy jak by mi sztywniała ta twarz jak bym miał maseczkę. No i po chwili myślę tylko o jednym „że mam Atak Panicznego Lęku” no ale czego ja się boje? To sam nie wiem a czasem z naprawdę błahych rzeczy. No ale najgorsze jest suchość w gardle i jak by mi język sztywniał ale on nie jest sztywny tylko takie uczucie i tak jak by się gardło zaciskało co powoduje u mnie do takich odruchów wymiotnych. Co to kurde jest to ja nie mam pojęcia. Ale jak brałem Effectin ER 75 to praktycznie nie miałem teraz biorę od 4 dni nowy lek Seronil 20mg i niekiedy mam coś takiego ale mam nadzieje że to przejdzie bo bym nie chciał mieć tego znów bo tak było na początku mojej choroby i potem nie jadłem za często bo jak szedłem do szkoły to bałem się że zwymiotuje i dla tego chodziłem niekiedy 10h głodny. Jak ktoś coś takiego miał podobnego to proszę o kontakt z góry dziki.
Chcialbym dolaczyc do mojego postu numer gg 3229790 jezeli ktos ma podobne objawy chcailbym szczerze pogadac jeszcze raz dziekuje i zapraszam co dwoch na nerwice to nie jeden :smile: te drzenia miesni po ciele to jest tak wkurzajace ze potrafi czlowieka wyprowadzic z rownowagi, a tak apropo lekow to biore anafranil 75 i tegretor przeciwpadaczkowy ale na nerwice tez ponoc jest to zegnam i czekam bo mam tego dosc papapa<br /><br />[*EDIT*]<br /><br />
ciekawy napisał(a):
cicha woda napisał(a):To całkowicie normalne, czasem podczas ataku mam problem z

wyraźną wymową, do tego dochodzi jeszcze uczucie "nóg z waty".
Witam was, czasmi tu zagladam i czytam jakie ludzie maja klopoty przez ta pieprzona nerwice. Chialbym sie spytac czy ktos ma taki problem jak ja choruje od okolo 13 lat na depresje, ale obecnie dobijaja mnie objawy somatyczne .
Cały czas mam na lydkach drzenie samoistne miesni bez przerwy gdzies od 4 lat czasmi bardziej czasmi mocno, a depresja zaczela sie tez z takim objawami ale po ciele np. bark ,posladek ,biceps , lub powieka i traw do teraz ale glowne to nogi lydki i stopy.
Brałem rozne leki ale nic nie pomaga magnez , potas i witamine b6 , teraz nawet zapisalem sie na psychoterapie, ciezko z tym sie zyje nie pracuje bo jakos ciezko sie zabrac do tej pracy od wielu lat a zycie ucieka , prosze o jakies rady ewentualnie jak ktos ma ten sam problem prosze pisac moj mail to <!-- e --><a href="mailto:divine3@vp.pl">divine3@vp.pl</a><!-- e --> dziekuje za madre slowa lub mniej madre jak sie pojawia tya nerwica to cholerna choroba tak jak depresja duzo zalezy od nas ale i tak ciezko bo sami sie nakrecamy pozdarwaim was wszystkich ciekawy<br /><br />[*EDIT*]<br /><br />
Andrew_i napisał(a):U mnie z tym mrowienia nie ma ale są nogi nie wiem czy z waty takie dziwne jak by krew odpływała trudno to opisać, tak jak by nie moje czy jakoś tak. Robi mi się ciepło na twarzy tak jak by krew wypełniała wszystkie naczynia na twarzy jak by mi sztywniała ta twarz jak bym miał maseczkę. No i po chwili myślę tylko o jednym „że mam Atak Panicznego Lęku” no ale czego ja się boje? To sam nie wiem a czasem z naprawdę błahych rzeczy. No ale najgorsze jest suchość w gardle i jak by mi język sztywniał ale on nie jest sztywny tylko takie uczucie i tak jak by się gardło zaciskało co powoduje u mnie do takich odruchów wymiotnych. Co to kurde jest to ja nie mam pojęcia. Ale jak brałem Effectin ER 75 to praktycznie nie miałem teraz biorę od 4 dni nowy lek Seronil 20mg i niekiedy mam coś takiego ale mam nadzieje że to przejdzie bo bym nie chciał mieć tego znów bo tak było na początku mojej choroby i potem nie jadłem za często bo jak szedłem do szkoły to bałem się że zwymiotuje i dla tego chodziłem niekiedy 10h głodny. Jak ktoś coś takiego miał podobnego to proszę o kontakt z góry dziki.
Chcialbym dolaczyc do mojego postu numer gg 3229790 jezeli ktos ma podobne objawy chcailbym szczerze pogadac jeszcze raz dziekuje i zapraszam co dwoch na nerwice to nie jeden :smile: te drzenia miesni po ciele to jest tak wkurzajace ze potrafi czlowieka wyprowadzic z rownowagi, a tak apropo lekow to biore anafranil 75 i tegretor przeciwpadaczkowy ale na nerwice tez ponoc jest to zegnam i czekam bo mam tego dosc papapa
Ciekawy--- jeszcze raz
Chcialbym dolaczyc do mojego postu numer gg 3229790 jezeli ktos ma podobne objawy chcailbym szczerze pogadac jeszcze raz dziekuje i zapraszam co dwoch na nerwice to nie jeden te drzenia miesni po ciele to jest tak wkurzajace ze potrafi czlowieka wyprowadzic z rownowagi, a tak apropo lekow to biore anafranil 75 i tegretor przeciwpadaczkowy ale na nerwice tez ponoc jest to zegnam i czekam bo mam tego dosc papapa

_________________
dfrt4t
bądzmy sobą
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 lis 2007, 12:28

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez nowa1982 01 kwi 2009, 19:30
:cry: Juz od jakis 10 lat sie z tym mecze. Glowa trzesie mi sie praktycznie ciagle. Myslalam ze to minie ale z kazdym rokiem to sie nasilalo i teraz nie jestem w stanie ani sekundy nie trzasc glowa. Wszystko mnie stresuje kazde wyjscie z domu. Nawet domownicy juz to widza. Czuje sie z tym strasznie. Nie wiem co dalej. Jak zyc? Prosze pomozcie. Czy jest na to jakies lekarstwo? Czy cos choc w malym stopniu niweluje te drgawki?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 kwi 2009, 16:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez martuś05 06 kwi 2009, 21:39
Choruję na nerwicę lękową. Czy ktoś z Was ma coś takiego, że podczas np. 10 min. chodzenia palce stopy podwijają się? Występuje taki przykurcz stopy. I tak co kawałek muszę się zatrzymywać... Jest to bardzo uciążliwe. Proszę pomóżcie... jestem zrozpaczona.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 kwi 2009, 19:16

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez sebastian86 09 kwi 2009, 21:05
witam wszystkich! choruje na nerwice i depresje od dawna. Obecnie moimi najbardziej dokuczliwymi objawami sa drzenia miesni nog i rak a takze czasem grzbietu i brzucha.Psychiatra powiedzial mi ze to psychogenne ale ja mam watpliwosci. Bo najsilniejsze drzenie jest wtedy gdy spokojnie leze i podniose do gory noge. Miesien uda mi wtedy bardzo skacze. Czy ktos jest w stanie mi powiedziec gdzie tu jest przyczyna?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 10 kwi 2009, 14:22
martuś05 napisał(a):Choruję na nerwicę lękową. Czy ktoś z Was ma coś takiego, że podczas np. 10 min. chodzenia palce stopy podwijają się? Występuje taki przykurcz stopy. I tak co kawałek muszę się zatrzymywać... Jest to bardzo uciążliwe. Proszę pomóżcie... jestem zrozpaczona.

Zacznij od zastanowienia się nad tym, czy skurcz stopy powstaje w czasie chodzenia szybkiego? tak jakbys z długiego siedzenia przed tv, nagle wstała i szła szybko (np, żeby zdażyć na autobus). jeśli jest to w takich sytuacjach, to chodzi tutaj tylko i wyłącznie o fizyczne zmęczenie mięśni, zakwaszenie, bo za szybko zaczęłsaś nimi pracować.

przyjrzyj się tej sytuacji. a jak coś takiego się dzieje to zazywczaj próbuj chodzic spokojniej, żeby nie nadwyrężać mięśni nadmierną pracą.

ja mam coś takiego, że czasem po 5 min od rozpoczęcia chodzenia łapie mnie skurcz łydek i czuje ból. ale to od nieprzystosowania mięśni do ruchu.
z kolei mam też coś takiego, że siedząc sobie normalnie nagle mam silny skurcz stopy lub dłoni, taki, że mi palce wygina. jednak w fizjologii człowieka zapisane są naturalne, ciągłe skurcze mięśniowe. zdarza się to wszystkim ludziom.
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez adamso2500 10 kwi 2009, 16:55
Witam, mam taki problem od niedawna, siedze sobie spokojnie w szkole na lekcji, w kościele, lub tramwaju, i nie wiem czemu raptem na moich ustach pojawia się mina jakbym się uśmiechał mimo że nie mam wogóle tego w planach, rano wstaje zawsze zmęczony kiedyś tego nie miałem i czasami głowa sama robi jakiś raptowny odruch, i nie wiem czemu ale jak ktoś uderzy w dzwonek w kościele lub coś głosniej walnie zaczynam reagować tak jakbym się wystraszył. Mam 17 lat i mi to bardzo przeszkadza. Ktoś wie co to może być?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 kwi 2009, 16:25

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez sebastian86 24 kwi 2009, 10:25
elo.jesli ktos ma podobne objawy co ja to zostawiam swoje gg 383472
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 24 kwi 2009, 11:52
Mi kiedyś ze stresu trzęsła się głowa. xD Dziwne uczucie. :P
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 03 maja 2009, 11:59
ostatnimi czasy prześladuje mnie dziwny odruch (prawdopodobnie nerwicowy) - kiedy położę się już spać i przysnę jakieś 30 min do godziny czasu, cos tam mi się śni, a tu nagle cała jakby zrywam się z łóżka. tzn odczuwam to w półśnie, że całe moje ciało ma jakby jeden wielki tik nerwowy, nagły skurcz, że aż ciało się podnosi. zazwyczaj od razu kłade się spowrotem i zasypiam. pamiętam tylko, że coś takiego było. tyle.

miewam też szybkie skurcze mieśni w spoczynku - ostatnio np. noga sama lekko podskoczyła mi w bok, albo stopa drgnęła do góry. pojawia się skurcz i koniec.

jestem ciekawa, czy tez miewacie podobne tiki nerwowe?
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez brainheal 03 maja 2009, 12:13
też tak miałam, że ciągle coś mi latało.
A to głowa a to ramię a to noga.
Poczytałam o móżdżku, pniu mózgu i
"sacral nerves" czyli świętych nerwach, które
prowadzą od pnia mózgu do genitaliów.

Zaburzenia pracy pnia mózgu i móżdżku to nic innego
jak pień mózgu katowany przez masturbację.

Trzeba pokochać jakieś inne zajęcia i po 2 miesiącach
nerwica i tiki znikają bezpowrotnie.

spróbujcie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 maja 2009, 20:09

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez katiiiii 03 maja 2009, 13:53
Trzęsące sie ręce skąd ja to znam czasami tak mi sie wszystko trzęsie jakby miało mi z zawiasów wyskoczyć, pamietam jak kiedyś cos tam kupowałam i tą trzęsąca sie łapą sięgnęłam po resztę babka spojrzała ma mnie jak na alkoholika który jest na odwyku. Nawet teraz ręce trzęsą mi sie jakbym cały dzień młotem pneumatycznym dziury w asfalcie robiła.
Nikt nie jest dość silny, aby nie potrzebował pomocy. Nikt nie jest tak słaby, aby nie mógł dopomóc drugiemu.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
20 kwi 2009, 17:46

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez eligojot 03 maja 2009, 17:12
brainheal napisał(a):Zaburzenia pracy pnia mózgu i móżdżku to nic innego
jak pień mózgu katowany przez masturbację.


Szok!
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez Agal 05 maja 2009, 21:44
aga8420 napisał(a):
brainheal napisał(a):też tak miałam, że ciągle coś mi latało.
A to głowa a to ramię a to noga.
Poczytałam o móżdżku, pniu mózgu i
"sacral nerves" czyli świętych nerwach, które
prowadzą od pnia mózgu do genitaliów.

Zaburzenia pracy pnia mózgu i móżdżku to nic innego
jak pień mózgu katowany przez masturbację.

Trzeba pokochać jakieś inne zajęcia i po 2 miesiącach
nerwica i tiki znikają bezpowrotnie.

spróbujcie.


Takiej głupoty to jeszcze nie słyszałam! :shock: Podaj źródło tej wiedzy.


Radio Maryja :?:
Kiedyś będę wolna!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
06 gru 2005, 13:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do