Nerwica a drżenie mięśni,trzęsienie kończyn,tiki,perestezje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez Kaawaa 05 lis 2008, 18:48
Ja czasami budzę się w nocy i mam wrażenie, że się duszę.Poza tym często wydaje mi się, że trudniej mi się rusza ręką czy nogą, że za chwilę nie dam rady czegoś powiedzieć. Ostatmio ubzdurałam sobie, że nie umiem wypowiedzieć "z". Kompletnie bez sensu, no ale...Kiedy o tym nie myślę, wszystko mija. W ogóle, hipochondryczka jestem :lol: Tików nie mam raczej, tylko czasami muszę, po prostu muszę np napiąć mięsień ręki czy nogi. Ale staram się z tym walczyć.
"Tylko te drzwi pozostaną zamknięte, do których nie pukałeś."

Dobra rada, dla kogoś takiego jak ja...


________
Biorę sprawy w swoje ręce!
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 lis 2008, 20:28
Lokalizacja
Na krańcu świata

Re: Skaczaca powieka

Avatar użytkownika
przez kozlatko 07 lis 2008, 22:25
U mnie jak na dzień dzisiejszy z tą skaczacą powieką pomału sie stabilizuje czyli jakby coraz rzadziej mi dokucza niewiem czy to wina magnezu który regularnie zarzywam czy poprostu samo zanika ale jest ok ;) mam nadzieje że znowu nie zacznie mi dokuczać.

pozdro.
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Skaczaca powieka

przez fobia 08 lis 2008, 02:26
to magnez na bank- to tak dziala :) ja mialam dodatkowe skurcze serca i magnez pomogl mi, powieka tez mi latala czasami
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Skaczaca powieka

Avatar użytkownika
przez Werty 12 lis 2008, 00:10
mialem cos takiego z powieka, teraz drazni mnie skaczaccy oczodol. czasami pojawiaja sie u mnie takie badziewia by potem zaniknac na rok albo i lepiej, co ciekawe za kazdym razem mam takie titki w zupelnie innym miejscu na ciele. Coz nerwica to przerwotna dolegliwosc :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez jagnaa 19 sty 2009, 10:17
Żaden magnez, żaden potas mi nie pomógł, bo... wszystko wyszło w NORMIE!

A zaczęło się niewinnie właśnie od powieki - dla mnie to norma, od dziecka miałam czasami takie jej lekkie dygotnie - więc w ogóle się nie przejęłam. Za kilka dni doszedł pośladek, policzek, druga powieka, palce. Na dodatek zaczęło mi coś samoistnie strzelać niby w uszach, za nosem, szyi. Poszłam do laryngologa - wszystko ok. Poszłam do rodzinnego to kazała mi kupić ibuprom zatoki :? i aspargin (który i tak brałam regularnie od kilku miesięcy...) dała mi za to skierowanie na magnez i potas, które wyszły świetnie.

Załamałam się w momencie, kiedy dopadło mnie to w pracy! Chwilowe drętwienie dłoni (czułam, że nie mogę pisać swoim pismem) a później... takie drżenia i drgania zaczęły mi "latać" po całej twarzy :( Poszłam do neurologa, który po wywiadzie i badaniu stwierdził, że trzeba mnie wyluzować i zapisał tranxenne. Niestety. Wewnętrzną trzęsawkę odczuwam do teraz. Niby mniej drżę, ale nadal. Mam takie jakby mimowolne ruchy głowy, palców, a to po prostu te wewnętrzne drgania skaczące od głowy, nosa do klatki piersiowej, brzucha i pośladków...

Morfologia w normie. Jedynie lekkie zmiany w rozmazie... co radzicie? :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 sty 2009, 10:02

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez another_memory 19 sty 2009, 10:59
Hm, czy te neurologiczne przypadlosci zdarzaja Ci sie przy atakach jakiejs paniki,stresu lub leku? Wtedy oznaczaloby, ze masz takie wlasnie objawy nerwicy. Tak mysle. Mimo wszystko skontaktowalabym sie na Twoim miejscu jeszcze raz z neurologiem- moze dla odmiany innym. Albo z tym samym i poprosic go zeby jeszcze raz zastanowil sie nad Twoim przypadkiem poniewaz leki,ktore Ci wypisal nie pomagaja.
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez jagnaa 19 sty 2009, 11:33
Napiszę tak... w jakiś tam sposób pomaga mi to tranxenne, bo natężenie i siła drżenia się zmiejszyły. A napady są po prostu: kiedy obejmuje mnie ukochany, kiedy jestem z rodziną na święta, kiedy się cieszę, kiedy robię zakupy... w najzwyklejszych i pozytwnych sytuacjach - i to jest najgorsze! W sytuacjach nerowowych jak egzamin czy rozmowa kwalifikacyjna mam stres, ale taki, który rozumiem, to taki rodzaj doznań, który mnie nie niepoki, który znam i wiem, że jest spowodowany zwykłym zdenerwowaniem.

Za to moja codzienność z tą bliżej niezdentyfikowaną trzęsawką jest po prostu przejebana - sorki :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 sty 2009, 10:02

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez another_memory 19 sty 2009, 12:13
Wiesz co? Rozmawialam raz na ten wlasnie temat z moja ciotka-jest neurologiem,choc byc moze lepiej byloby zasiegnac w tym przypadku rady psychologa czy cos.W kazdym razie byl w moim zyciu calkiem smutny i stresujacy okres kiedy caly czas zylam w napieciu- bylam na tym strasznie skupiona ale nie mialam jakis takich tragicznych napadow. Kiedy po tym czarnym okresie wszystko zaczelo mi sie ukladac,zakochalam sie, w zyciu zawodowym ok, no i wogole wszystko poszlo do przodu. Stres odszedl i wtedy sie zaczela jazda..W zwyklych,spokojnych sytuacjach napady strachu dretwienia rak,szczekosciski i inne przesrane przypadki. Podobno kiedy problemy mijaja to nasz organizm musi dac ujscia napieciu i koniec..zaczelam byc szczesliwa i jednoczesnie zaatakowaly mnie te nerwy.. Poprawilo sie po leczeniu.Niestety wraca co jakis czas.pieprzone,bledne kolo :?
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez jagnaa 19 sty 2009, 12:30
Jejku :( no właśnie o to chodzi. Ja sobie daję radę z życiem, stresem i w ogóle. Coś czuję, że możesz mieć rację, że mój organizm odbija sobie po fakcie to nieustanne napięcie. Dlatego daje jeszcze czas temu tranxenne. Łykam i nie piję alkoholu, bo to był mój kolejny problem :( niby niczym się nie przejmowałam, luzik, wesolutka, a wieczorem? Butelka wina albo piwko, dwa piwka na rozluźnienie i tak ciurkiem...

To jest niewyobrażalne jak organizm może straszyć: drętwiejesz, trzęsiesz się, drgasz, pulsujesz - nikt tego nie zrozumie dopóki sam nie doświadczy...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 sty 2009, 10:02

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez another_memory 19 sty 2009, 13:17
Co do tego alkoholu- faktycznie jest chwilowym wybawcom. Teraz doskonale rozumiem skad wzielo sie przeswiadczenie, ze ludzie znerwicowani maja sklonnosc uzaleznienia sie od procentow.

Wiesz, mi duzo pomoga swiadomosc tego co sie dzieje z moim cialem. Za kadzym razem kiedy cos sie zlego dzieje ze wszystkich sil krzycze w swojej glowie: '' to te cholerne nerwy! nic ci nie bedzie''. Czasem naprawde pomoga. Swiadomosc jest kluczowa przy terapii- farmakologicznej czy terapeutycznej. Warto sie postarac ;)
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez y0anna 06 lut 2009, 15:00
Witam Wszystkich Sredecznie!!!
Nazywam sie Asia od kilku miesiecy zmagam sie z nerwica ktora dopadla mnie nie wiadomo skad. Niestety mieszkam w Anglii wiec nawet nie mam za bardzo z kim porozmawiac :-( zapisalam sie na psychoterapie po angielsku- ciekawe co z tego wyjdzie... :roll:
Mam pytanie a propos objawow nerwicowych dotyczacych miesni: od okolo tygodnia (pomijajac fakt ze zyje w ciaglym napieciu i niepokoju) zauwazylam ze mam trudnosci w poruszaniu sie- nie na zasadzie ze naprawde nie moge sie ruszyc, ale cos takiego jak bardzo ociezalo rece i nogi, jak bym byla odretwiala czy nawet sparalizowana. Albo np. gdy ktos zadaje mi pytanie ja zaczynam panikowac ze nie otworze ust i nie wydam z siebie glosu. Czy mieliscie kiedys cos takiego? Czy ja juz zwariowalam do reszty???
Pozdrawiam
Asia
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 lut 2009, 14:47
Lokalizacja
Brighton

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 19 lut 2009, 01:59
Witam, ja mam drżenie mieśni niezależnie od sytuacji przez wiekszosc czasu juz od ponad 7 lat(przyzwyczajilem sie juz do tego :smile: )To tu to tam ale zawsze gdzies mi samoistnie skaczą jakies miesnie, wiem ze nie jest to wywolane brakiem magnesu tylko nerwicą.Ciekawi mnie czy ktos z Was ma podobne objawy?Dla mnie najleprza metoda na to jak narazie jest sport, pozdrawiam!
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez Mad Dog 19 lut 2009, 10:04
Witam. A macie coś takiego, że skaczą wam powieki i to nie z powodu braku magnezu ? Ja mam to od ok 3 lat a do tego silne drżenie rąk zwłaszcza w towarzystwie. Zgadzam się z tym, że procenty pomagają ale nie zawsze można sobie pozwolić na kielicha zwłaszcza jak się bierze leki.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
21 sty 2008, 11:00
Lokalizacja
pogórze sudeckie

Re: Nerwica a drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe..

przez lukas23 15 mar 2009, 17:50
Witam wszystkich
Odkad pamietam odczuwalem cos jakby "pykanie" miesni na calym ciele, ponadto od czasu do czasu odczuwam cos jak drzenie dolnej powieki lewego oka. Nigdy sie tym nie przejmowalem do czasu kiedy natrafilem na necie na stronke o stwardnieniu rozsianym. Tak zaczalem drazyc temat i natrafilem na wasze forum. Czy ktos moze mi napisac jak to wyglada w przypadku nerwicy czy takie objawy wystepuja przy okazji tej choroby ? Czasami mi sie wydaje ze moja psychika troche szaleje zwlaszcza ze przechodze dosc trudny okres w swoim zyciu i wszystkie te objawy sam u siebie wywoluje nie mniej jednak jestem niezle przerazony

Z gory dziekuje za odpowiedz
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 mar 2009, 17:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do