Nerwica a drżenie mięśni,trzęsienie kończyn,tiki,perestezje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez gonzo 07 gru 2007, 17:58
celineczka3 napisał(a):To są raczej klasyczne objawy zaburzeń lękowych. Nakręcasz się że zaraz umrzesz i Twój organizm zaczyna reagować napięciem. Cóz można zrobić....nie powiem nie denerwuj się, ale mogę polecić wizyte u psychologa. U mnie takie objawy były zwiastunem nadchodzącego bardzo silnego kryzysu emocjonalnego, wiec polecam nie zwlekać. Jednak wcześniej proponuję iść do lekarza ogólnego i zrobić sobie podstawowe badania, EKG, morfologia itd. Będziesz spokojniejszy:):)Pozdrawiam


Dzieki za uspokojenie :) Przyznam sie ze niedawno bralem extasy, ale juz nigdy wiecej. Co do nakrecania hmm w sumnie to ja jestem spokojny chlopak, klade sie spac i tu nagle sciska mi twarz z sekundy na sekunde coraz bardziej. Ostatnio mam troche klopoty z cisnieniem ok 160 na 80,90 serce ok 80-85 ! Jest mozliwe ze moge byc odwodniony lub podejrzenie o udar ?? czy to raczej poprostu psychika?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 gru 2007, 16:16

przez celineczka3 07 gru 2007, 18:26
Musisz iść do lekarza ogólnego i on zrobi Ci badania. Ne można postawić diagnozy: zaburzenia lekowe bez sprawdzenia innych możliwości:):):)Wiesz a co do tego że to drętwienie pojawia się to tak ''bez powodu'' to jeszcze nie swiadczy o tym że nie ma nic z tym wspólnego psychika. Na przyklad ze mną bylo wszystko w porzadku a tu nagle wieczorem poczułam że boje się zasnąć ze strachu że już się więcej nie obudze. Nic sie wtedy nie stało, nic nie przeżywałam a tu nagle taki strach ...skąd??To tylko potwierdza jak niewiele jesteśmy świadomi tego co dzieje się w naszej psychice.Ale oczywiście jescze raz powtarzam: idź do lekarza i się zbadaj:):):)
celineczka3
Offline

przez gonzo 07 gru 2007, 20:02
Dzieki Celineczka :) Poczekam jeszcze tydzien, jak nieminie to pujde do lekarza! Mam jeszcze pytanko czy te stany lekowe idzie jakos samemu zlikwidowac czy jednak bede musial isc do psychologa ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 gru 2007, 16:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez celineczka3 07 gru 2007, 21:18
No samemu to raczej Ci cięzko będzie dowiedzieć się skąd te lęki i co zrobić by się ich pozbyc. Ja sama pracuje nad tym od lat. Oczywiście wspomagająco możesz zasięgnąć fachowej literatury, ale bez odpowiedniego wykształcenia psychologicznego będzie ciężko coś z tego zrozumieć. Ale dobrze mieć jakąś wiedzę na ten temat:):):)ps. jest taka jedna książka Michaela Clarksona pt. ,,Codzienne lęki - objawy przyczyny, metody zwalczania'' kupiłam ją w księgarni za kilkanaście złotych. Jest napisana prostym językiem i stanowi przeglad wszystkich lęków (w tym także lęku przed śmiercią) więc może się przydać:):):)
celineczka3
Offline

przez appletree 08 gru 2007, 11:10
a mi nic bardziej nie przeszkadza niz trzesienie glowy ;/;/ aaaa wrrrrrrrr :evil: ;)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 gru 2007, 13:12
Lokalizacja
Boat City

przez asia2 16 gru 2007, 11:39
witam mam pytanie ?
od tygodnia czuje ze cos niedobrego dzieje sie z moim cialem :cry:
mam" miekkie" nogi i rece, ciezko jest mi nimi ruszac ,czuje sie jakbym dzien wczesniej np caly dzien ciezko pracowala albo cwiczyla
cale cialo spiete, a do tego dochodzi okropne uczucie "pieczenia" skory!!!!!
miesiac wczesniej przezylam tragedie no i nerwica mi sie odezwala czy oprocz dusznosci to tez moze byc od nerwow!!!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 gru 2007, 18:03

przez Marcel79 20 gru 2007, 21:50
Czytam,czytam o Waszych objawach i myślę,że mogę mówić o sobie jako o nerwicowym weteranie :twisted: Kontrolę nad moim ciałem straciłem jeszcze w dzieciństwie,w wieku może 7 lat,wtedy pojawiły się pierwsze tiki nerwowe,który towarzyszą mi w większym lub mniejszym natężeniu do dziś,a więc już ponad 20 lat. Wtedy też straciłem kontrolę nad rytmem oddechu,co prowadzi z kolei do paskudnej wady wymowy itd.,itp.
Niełatwo być dzieckiem z tikami,bo rówieśnicy nie znają litości,niestety moi rodzice nie zdecydowali się poddać mnie żadnej terapii. A teraz... teraz się waham... Te wszystkie objawy dość poważnie utrudniają mi życie w nowej pracy... Myślę,by się zgłosić,ale nie wiem,czy do psychiatry czy neurologa... Z jednej strony chcę zacząć brać leki i uwolnić się od tych tików,z drugiej strony skoro tak długo unikałem leków... Tak,wiem,nie zadałem konkretnego pytania i nie mogę oczekiwać konkretnej odpowiedzi... Ale może ktoś coś napisze...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
08 gru 2007, 15:45

przez MadziaK 21 gru 2007, 13:45
Witaj Załamany,
Mam identyczny problem, to co opisałeś jak dla mnie w zasadzie codziennością.
W przeciwieństwie do Ciebie, ja odwiedziłam neurologa, otrzymałam tabletki, które w zasadzie pomogły mi, cóż...mogłam je brać tylko 2 tygodnie i zdaniem lekarza "muszę sama nad tym zapanować". Jest wiele technik, metod walki z niepokojem aczkolwiek wymagają wiele cierpliwości.
Polecam Ci wizytę u specjalisty - podkreślam dobrego specjalisty. Życzę powodzenia i zapraszam do dzielenia się swoimi postępami i przeżytymi sytuacjami z tą niepotrzebną reakcją.
Pozdrawiam:)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 sie 2007, 21:48

przez Moniczka 15 lut 2008, 09:06
Ta nerwica mnie wykonczy psychicznie, bracia i siostry-tylko w was pomoc i nadzieja. Goni mnie objaw za objawem,lekarze juz krzywo na mnie patrza,nie mam sily,teczka badan rosnie a ja dalej swoje. Teraz od paru dni zlapalo mnie cos, co NIE MOZE byc nerwica ale moze sie myle i ktos madrzejszy wyproadzi mnie z bledu? Mianowicie odczuwam straszne oslabienie i mrowienie, jakby cierpniecie nog (od stopy az po uda) i rak (od dloni az po lokcie). Jak sie poloze, to czuje sie bezwladna jak balon-obie rece i nogi oslabione i dretwiejace. Najgorzej jest w pracy, konczyny mi slabna, niemal to czuje a tu trzeba siedziec przy komputerze, obok szefowa i nie mozna sie z tym odkryc. Biore codziennie magnez i potas, lykam tez czosnek,na napady mam alprox. Nie wiem, co sie dzieje z tymi konczynami, puszcza chyba tylko jak spie. Boje sie ze mam SM, zanik miesni, cukrzyce lub cos z kegoslupem, ze strace czucie i mozliwosc poruszania. To mrowienie i dretwienie wykancza moja psychike,wertuje ksiazki,net....Trzy tygodni temu mialam tomografie (z powodu bolow glowy), wyszla idealnie. Moze znowu zrobic badania krwi, moze znowu gdzec isc...? :cry:
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 03 mar 2008, 15:21
Ja mam tak ze w kiedy dostane ataku to mi rece dretwieja i czuje jakby je wyginalo we wszystkie strony :roll:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

przez tommyf87 09 mar 2008, 16:07
Witam wszystkich.
Ja mam takie cos, ze non stop moje miesnie nerwowe drgaja w roznych czesciach ciala. Czasem drza mi palce u rak, czasem udo lub powieka mi 'lata'. Czesto tez zdarza sie, ze jak siedze za dlugo w jednej pozycji, to mi nogi dretwieja. Poza tym widze czasami takie male kropeczki przed oczami i jestem pewny, ze ich nie powinno byc. Nie wiem, co jest tego przyczyna, czy to organiczne niedokrwienie czy nerwica? Chodze do psychiatry od 2005 r. i biore leki antydepresyjne, teraz doktor przepisal mi Seronil. Na depresje mi to pomaga, nie jestem juz taki przybity, ale nie czuje sie calkiem dobrze. Niepokoj i wspomniane drgawki mam 24 na dobe i nie wiem jak to zwalczyc. Zapisalem sie do psychologa, moze on cos poradzi? Jestem jeszcze za mlody zeby tak mi zycie dokopywalo. Potrzebuje natychmiastowej zmiany swojego nerwowego usposobienia oraz poprawy myslenia.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 lut 2008, 01:21
Lokalizacja
Warszawa

przez pawelb 17 mar 2008, 11:38
Witam
Czytałem kilka postów "nieudacznika" i muszę przyznać, że mam dokładnie to samo... Mniej więcej już od 3 lat. Ja walczę z tym w ten sposób, że staram się wewnętrznie uspokoić i nie myśleć o niczym, ale czasem to nie pomaga... Miałem taką samą przygodę u fotografa. I miałem wiele innych problemów z tego powodu. Jedno jest pewne, jest to spowodowane nadmiarem stresu. Postanowiłem w końcu to zmienić, trochę teraz będę czytał o tym, może pójdę do jakiegoś specjalisty. Jak mi coś pomoże to dam znać. Pamiętaj, że nie jesteś sam z tym problemem. I nie myśl, że to jest jakaś choroba typu Parkinson. Moim zdaniem to jest tylko i wyłącznie stres, lęk i z tego powodu są te tiki nerwowe.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 mar 2008, 11:25

przez Pawel_90 18 mar 2008, 19:04
Witam ja ciagle sie trzese cukier mi sie wysypuje z lyzeczki a najgorzej jest jak ktos na mnie patrzy albo jakis wysilek fizyczny i drgawek dostaje nie pomagaja uspokajacze na to.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
23 lut 2008, 19:44

przez luiza22 23 mar 2008, 15:45
tez tak mialam.biore seronil,bardzo rzadko teraz mi sie rece trzesa,prawie wogole
Chciałabym już zacząć żyć, a nie ciągle mieć nadzieję.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 mar 2008, 22:36
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do