Nerwica a drżenie mięśni,trzęsienie kończyn,tiki,perestezje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Luk33 19 cze 2007, 00:29
U mnie wyglada to tak, ze w czasie rozmowy zawsze musze cos poprawic. Włosy,twarz,podrapac sie wymachuje rekami, ludzie biora mnie za jakiegos dziwaka :) Nie umiem tego opanowac, co gorsza nie zdaje sobie sprawy, ze to robie.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 12:44

przez Marina82 21 cze 2007, 22:56
Ludzie, ja mam tiki nerwowe od 7 lat. Próbowałam się przez to zabić ze trzy razy, aż w końcu doszłam do wniosku, że należy siebie zaakceptować takim jakim się jest.To najlepszy sposób na tiki- mieć wszystkich dookoła w ..... pomaga też na nerwicę lękową :lol:
Prochy pogarszają stan nerwicy. Radzę je brać doraźnie a bardziej liczyć na siebie i nie przejmować się innymi.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 maja 2007, 17:37

przez asia1 25 cze 2007, 18:27
co tam u was? odezwijcie sie!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 maja 2007, 19:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Bogdan 25 cze 2007, 19:36
ludzie normalny ubaw jak to czytam.Nerwica zrobila z nas psycholi.Jestesmy przewrazliwieni na kazdym punkcie.Ja tydzien temu gdy mnie ugryzla osa tak wyciskalem jad z dloni ze dwa dni mnie bolalo.Tak dochodze do wniosku ,im wiecej czytam tych objawow nerwicy tym zaczynam sie lepiej czuc.Wszystko sobie przypisujemy uderzysz sie w glowe ,boli normalne ,a my juz rak ,tetniak itp.Musimy zyc pracowac ,glowa do gory.Poszukuje ludzi ktorzy walcza i nie poddaja sie.Wymiana doswiadczen jest potrzebna.Pozdrawiam
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
21 sie 2006, 05:57
Lokalizacja
Italia/Krakow/

przez asia1 26 cze 2007, 20:14
do moich kochanych nerwicowców mam zmianę leków luxeta rano wieczorem doxpin dwa tygodnie brania serce przestało walić i nie latam do ubikacji zero skutków ubocznych lęk jeszcze jest ale mniejszy l mięśnie dokuczają są momenty że trochę jest lepiej byłam na pierwszej rozmowie psychoterapi a ona mi gada że od takiego myślenia można wywołać sobie raka albo od skurczów żołodka wrzody jutro idę drugi raz był taki moment że niebyło tematu totalna cisza co wy na to ja też was zapraszam do wspułpracy zaglądajcie częściej na to forum piszcie pozdrawiam głowa do góry damy radę
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 maja 2007, 19:17

przez Moniczka 29 cze 2007, 08:49
Chce mi sie ryczec,prawie kazdego dnia doswiadczam totalnego oslabienia konczyn,kolana "cos" mi podcina ze nie moge stac,dlonie tak mi slabna,ze zwijaja sie jak szpony,nie moge pisac,utrzymac szklanki..Przed rokiem podejrzewano SM i rezonans wykazal, ze jestem zdrowa jak ryba.Czy ja mam jakas histerie?A moze to zanik miesni lub inne porazenie neurologiczne,poradzcie mi bo tylko Wy mnie zrozumiecie,ja juz trace nadzieje do zycia...Oslabienie miesni jest totalne,czasem jestem tak slaba ze mysle sobie iz ja juz umieram... :cry:
Moniczka
Offline

przez Dąbrówka 29 cze 2007, 08:57
Moniczko, był okres że chodziłam trzymając się ścian-dosłownie!!! Nie miałam sił, ręce mi drżały i kilka razy idąc upadłam dostając jakby porażenia. Dostałam magnez w zastrzykach - chodziłam codziennie przez 10 dni (zastrzyki było od 1cm do 10 cm) - to mi pomogło, odżyłam. Teraz co jakiś czas funduję sobie kurację magnezową w tabletkach, zjadam jeden preparat z magnezem i do tego kompleks witamin B - już nie mam aż takich drastycznych objawów.
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

przez Moniczka 29 cze 2007, 09:29
Dziekuje,biore magnez codziennie a jednak....Wiec takie porazenia miesni to ma byc nerwicowa norma?
Moniczka
Offline

przez Dąbrówka 29 cze 2007, 10:30
Nie wiem czy to norma - wydaje mi się, że to od mimowolnego napięcia mięśni. Wybierz się do psychiatry czy nawet do internisyty niech ci przepisze magnez w zastrzykach. Przy takich mocnych objawach magnez w tabletkach jest za słaby - tak mi powiedziała moja dr psychiatra. Tabletki biorę na podtrzymanie rezultatów po zastrzykach.
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

przez Moniczka 29 cze 2007, 10:35
Ale kluczowym,przynajmniej moim problemem jest to, ze ja nie wierze ze tak sie dzieje od nerwicy,zeby czlowiek tracil sile w miesniach i czucie.Poza tym w moim zyciu wszystko uklada sie cud-miod.Jestem zalamana tymi objawami.
Moniczka
Offline

przez MaRiAnEk 29 cze 2007, 11:02
...
Ostatnio edytowano 30 wrz 2007, 13:46 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez Moniczka 29 cze 2007, 11:26
Ja robilam niedawno badanie krwi m.in.na magnez i mam idealny-trudno wiec mi zrozumiec,ze magnez lub jego brak jest przyczyna powyzszych i tez uwazam ze szpikowanie sie zastrzorami z magnezu jest dla tych,ktorzy nie maja na co wydawac pieniedzy.
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez rolingstone 29 cze 2007, 12:49
Co do objawów - ja mam silny ucisk głowy i paraliżuje mi uciskami całą twarz. Moja lekarz mówi, że tak objawia się lęk :)


Moniczka, a jak to jest z Tobą teraz, bo kiedyś pisałaś, że boisz się schizofrenii, ale myśle, że u Ciebie już wszystko OK. A jak działa seroxat?
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez Dąbrówka 29 cze 2007, 13:45
cyt. Moniczka "tez uwazam ze szpikowanie sie zastrzorami z magnezu jest dla tych,ktorzy nie maja na co wydawac pieniedzy"

Wiesz, mi pomogło a też magnez w wyniku badania krwi mam idealny. Nie krytykuj czego na sobie nie sprawdziłaś - napisałam, bo chciałam ci czy tez innym pomóc, coś podpowiedzieć - na mnie podziałało a byłam już wrakiem człowieka!!! W końcu to przepisał mi dobry lekarz-specjalista a nie sama na własną rękę kupiłam - nigdy bym sie na to nie zdobyła! Nie namawiam cię na tez zastrzyki, zasugerowałam tylko co mi pomogło w takich samych reakcjach co ty masz.
Jestem już na forum ok. roku i czytam twoje posty Moniczko - nie słuchasz podpowiedzi, pociech innych tylko się nakręcasz, panikujesz i krytykujesz innych - niby sama wiesz najlepiej, ciągle doszukujesz się coraz to innych chorób, pomimo przebadania cię na wylot nic nie znaleziono (masz nerwicę - jakie to banalne!) - zrób coś z tym i posłuchaj rad a jak nie chcesz to twój wybór......męcz się dalej!

Dodam jeszcze, że ja 2 lata zmarnowałam na diagnozę, że te wszystkie koszmarne objawy to wynik nerwicy - w życiu bym nie pomyślała, że może ona dawać takie objawy somatyczne!!! Co tam ja?! Lekarze też nie wiedzieli i wmawiali mi przeróżne choroby (łącznie z nowotworem)- wydałam majątek i na lekarzy i na leki - to dopiero jest wyrzucanie pieniędzy w błoto!!!
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do