Nerwica a drżenie mięśni,trzęsienie kończyn,tiki,perestezje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez marmarc 03 maja 2007, 23:44
To może być związane z jakimś wariantem fobii społecznej czy czegoś podobnego. Jeśli Twoje reakcje mają faktycznie podłoże lękowe, to pewnie boisz się nowego miejsca, nowych ludzi, nowych zadań i odpowiedzialności. Ja np. jak zaczynałem pracę kilka razy wymitowałem w drodze do pracy.
Jest nadzieja że z czasem na zasadzie "klina klinem" poziom lęku się obniży.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Nocne drętwienia rąk

przez happy_woman 05 maja 2007, 20:55
ale tylko w nocy ,czy tez tak macie?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
26 mar 2007, 02:51
Lokalizacja
USA

Avatar użytkownika
przez agapla 05 maja 2007, 21:58
w pełni normalny objaw wynika z ułozenia ciała
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez marmarc 05 maja 2007, 22:25
zdażało mi się to - pomagało pzyłożenie ręki do ściany - chłód szybko przywracał krążenie do normy - takie przynajmniej miałem odczucie.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez Mizer 05 maja 2007, 23:34
drżenie rąk jest od leków.

Ja mam nocne bóle nerek.
I mnie to denerwuje, bo dochodzi do mnie jak się na mnie bezmyslność odbija.
a wiedziałam, że będzie.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez tom23 15 maja 2007, 09:28
Mam pytanie co moglibyście mi poradzić na mój problem.
Chodzi o tiki nerwowe.Nie wiem czy naprawdę chodzi o to ale objawy są takie.
Że jak na coś patrzę na przykład jak coś oglądam,zajmuje się daną czynnością to nie mogę się absolutnie skoncentrować na tym co robię i niestety tak już jest prawie że od zawsze(ale nie tiki) szczególnie jeśli to wywołuje emocje to nie mogę patrzeć cały czas na prost tylko odruchowo przekręcam głową na przykład w prawo.A na przykład jak siedzę to najczęściej mam nogi skrzyżowane a nie swobodnie na ziemi.Są również inne objawy,ale nie nazwał bym tego bezwarunkowymi i są najczęściej jak jestem sam bo gdy jest ktoś obok mnie to się powstrzymuje bo przecież niewiadomo co by sobie ludzie pomyśleli.I coś tu jest dziwnego bo zachowuję się bardzo spokojnie wśród ludzi ale bardzo mi ciężko panować nad różnymi odruchami.
A jeśli nawet rozmowa sprawia mi wysiłek to co możecie mi polecić na moje dolegliwości ? Domyślam że jest to powodem ciągłego napięcia nerwowego ale co niesamowite nawet jak jestem senny to napięcie nie znika a jest tak że czym się lepiej czuję i mam więcej energii tym rzadziej się tak zachowuję.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
09 maja 2007, 22:30
Lokalizacja
Piła

trzęsawica?

przez lukasz84 19 maja 2007, 16:37
Czy jest jakiś sposób aby w sytuacji stresowej się nie trząść? Czy macie takie objawy ,a jeśli tak to jak sobie z tym radzicie?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
15 maja 2007, 21:37
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez AronFtv 20 maja 2007, 01:25
miałem podobnie spałem a tu nagle jakiś trzask skurcz i przebudzenie teraz to ustąpiło ale było :(

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:26 am ]
objawy migania powieki to nie koniecznie nerwica ale np brak magnezu albo jakiś mikro elementów
Podpis usunięty przez administratora.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
17 maja 2007, 21:14
Lokalizacja
Planeta Zwana Ziemią :)

Fascykulacje!!!!

przez szczupak 25 maja 2007, 08:31
Od roku juz dzieje się ze mną cos dziwnego. Mam ciągłe bóle mieśni nóg, rąk, bóle głowy, szumy uszne, zawroty, uczucie oszołomienia. Do tego mam fascykulacje, okropne drgania miesni w róznych częściach ciała, ale głownie w mięsniach tuz nad kolanami. Czasem piecze mnie skóra...Zrobiłem bardzo duzo badań, tomografie głowy, badania wzroku, badania immunologiczne, prześwietlenie karku, nóg, rezonans kręgosłupa lędźwiowego byłem 8 razy u neurologa, u 5 różnych, niezależnych. Ostatno zrobiłem emg. Lekarz zrobił mi badania na przewodnictwo nerwów, i emg lewego uda Uznał że wystarczy. Wszystkie badania wyszły bez zmian, wszyscy neurolodzy nie znaleźli nic i zapewniają mnie że nic mi nie jest. Do tego mam rodziców lekarzy, którzy trez mówią to samo, a część z neurologów których odwiedziłem, to ich znajomi, więc badali mnie dokładnie. Na 4 czerwca idę zrobic 2 raz emeg, bo uznałem że tamto nie wystarczy, że nie zbadali mi najgorszych punktów w mięśniach. Boję się panicznie że jestem chory na SlA, stwardnienie zanikowe boczne, albo jakis zanik mięśni. To przez te drgania mięśni, bo one towarzyszą tym chorobom. Chodze na terapię do psychologa, ale nie wierzę, że nerwica może powodowac, że ciągle drgają mi mięśnie w tym samym miejscy. Sam juz nie wiem co mam z tym wszystkim zrobic. Napiszcie czy przeżywacie coś podobnego
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
25 maja 2007, 08:10

przez sebcio 25 maja 2007, 09:48
Ja tez mam drgania miesni, tylko ze ja mam nadcisnienie i kolatania serca(teraz niby leczone wiec nie mam) wlasnie najbardziej wkurza mnie te drzenie
sebcio
Offline

drgania mięśni

przez szczupak 25 maja 2007, 10:51
tak to potwiornie wkurzające, ale ja się tego zwyczajnie boje, bo naczytałem się ze to objaw SLA i teraz myślę że na to choruję.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
25 maja 2007, 08:10

przez sebcio 25 maja 2007, 11:57
najgorsze ze jak tak bardzo mnie trzesie to nic zrobic nie moge, nawet tetna nie czuje bo zlewa sie z tymi drgawkami
sebcio
Offline

przez Delvin 25 maja 2007, 14:25
Hej loodki!!!
Jestem chory od ponad półtora roku na nerwice, byłem u lekarzy, przebadałem sie cały, diagnoza została podana jako zespół lękowy, moje wspaniałe obajwy to super uciążliwe drgawki nocne, 0 spania przez 2tygodnie, tak mnie rzucało że myślałem że się już wykończę, dostawałem kupę leków, dopiero po jakims pol roku polepszylo mi sie, ale moje drgawki nie byly tylko nocne, w dzien takze je mialem i to takie ze noga sama mi podskakwiala do gory, tak samo jak i barki... z czasem sie to uspokoilo ale zeby tak sie stalo musialem przejsc dluga droge, przedewszystkim to nauka cierpliwosci i spokoju, pomimo wystepowania dolegliwosci nie mysl o tym, traktuj to jako przejsciowe inaczej sie tego nigdy nie poizbedziesz!

Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia, ja juz wyszedlem z tego w 95%,
spie bez lekow, drgawek praktycznie nie mam, chyba ze ostro pocwicze, zdenerwuje sie to czasem przed snem mnie rzuci ale zaraz zasypiam, wiec jak widac da sie z tym wygrac i wlasnie to musimy zrobic, to proste!!!!
pozdro!!!!
Sebastian
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 maja 2006, 10:54

Moje spostrzeżenia co Wy na to ?

przez bulion 06 cze 2007, 08:53
Odgrzeję kotlecika - ostatnio zauważyłem u siebie skurcze mięśni. Skurcze o których jest napisane powyżej - przed snem traktuję jako normalkę - wyładowanie napięć między mięśniami. Ale u mnie pojawiają się takie rzeczy podczas funkcjonowania za dnia :) I w związku z tym że mam nerwice lekową to wszelkie dziwne odruchy organizmu są dla mnie czymś strasznym i doszukuje się w nich choroby - czyli SM.Parkinson, zanik mięśni.


myślę sobie tak: można jeść witaminy, może pomogą. Można iść do lekarza neurologa, zrobić badania, może coś wynajdzie a znając życie to nic nie wynajdzie, można się zrelaksować i uspokoić nerwy, i olać to ogólnie.

Skłaniam się do wszystkich opcji ww :) Jakoś mam ochotę spróbować wszystkiego, i to na raz :/ Tak sobie myślę, że te tiki to easy come easy go
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 lis 2006, 13:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do