Nerwica a drżenie mięśni,trzęsienie kończyn,tiki,perestezje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez madzia669 19 kwi 2007, 17:47
Wiem Nieudacznik doskonale Cie rozumiem mam to samo :cry:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:49 pm ]
Ale nie chce sie juz wypowadac na ten temat :cry:
You Shine your light when you forgive I cry
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
11 sie 2006, 14:36
Lokalizacja
Okolice Olsztyna

przez Ramanujan 19 kwi 2007, 17:52
Mi się wydaje, że możesz mieć tiki nerwowe. Ja też miałem i mam problemy z ruszaniem głową. Jak patrzę się w bok to wydaje mi się, że robię to źle, nienaturalnie. Lekarka mi powiedziała, że to sa tiki. Biorę leki i troszkę jest lepiej, ale dalej nie jest idealnie... Myśle ze powinieneś się jak najszybciej skontaktować z psychiatrą i on Ci cos przepisze ;) .
Ostatnio edytowano 20 kwi 2007, 10:30 przez Ramanujan, łącznie edytowano 1 raz
Ramanujan
Offline

Avatar użytkownika
przez nieudacznik 19 kwi 2007, 20:57
no mam nadzieje ze to są objawy nerwicy a nie jakas cieżka choroba, lub uszkodzenie mózgu bo newice podobno da sie wyleczyc, a niechce sie z tym męczyc, juz mam tego dosc, w domu dyskomfort jak co jakis czas mi "szarpie" głową w lewo a w szkole wstyd i ogromny stres (nikt mi na to niezwrócił uwagi ale napewno sobie myslą niewiadomo co), dzis czulem jak oprócz tego jakby mi sciskało w klacie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:31
Lokalizacja
polen

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez marmarc 19 kwi 2007, 21:04
nieudaczniku - czyli twoje trzesienie głowy jest prawie na pewno na tle nerwowym, jakaś forma fobii społecznej - z resztą nie ważne jak się nazywa - czasem szczególnie objawia się, gdy trzeba coś zjeść przy ludziach, albo w sytuacjach takich jak sprawdzian. Twoja sytuacja jest ciężka, ale to minie. W tej chwili twoim problemem jest chyba takie błędne koło - boisz się, że głowa zacznie się trząść i ktoś to zobaczy, i z tego stresu głowa faktycznie zaczyna drżeć. Ja tak miewam też z głową, częściej z rękami, ale u mnie to pikuś w porównaniu z twoją sytuacją. Trzeba odbudować poczucie własnej wartości, przez to pewność siebie. Najważniejsze to nie wycofywać się z życia, tylko trenować sytuacje sprawiające trudność. Olać to co o tobie myślą inni. Tyle teoria. Inna sprawa, że twoje opisy są dosyć dramatyczne - praktycznie nie jesteś w stanie funkcjonować. Uważałem się za weterana trząsących się rąk i głowy, ale tak ciężko to chyba nigdy nie miałem - no może przez jakiś miesiąc, parę lat temu.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:42 pm ]
Coś wam zacytuję:
"Hans Castorp czuł się w barwnej sali jadalnej trochę zażenowany z powodu lekkiego trzęsienia się głowy. [...] Zwłaszcza przy stole podczas jedzenia głowa prawie zawsze zaczynała mu drżeć, jak niegdyś jego dziadkowi, i nie potrafił opanować ani ukryć tego. Walcząc z tym niedomaganiem, opierał podbródek o kołnierzyk, ale to nie na długo się udawało; starał się więc utrzymywać głowę w ciągłym ruchu, zwracając się do sąsiada to z prawej, to z lewej strony albo też, podnosząc łyżkę do ust, przyciskał mocno lewą rękę do stołu, albo wreszcie w przerwach między poszczególnymi potrawami opierał łokieć o stół, a głowę na dłoni [...]. To wszystko razem było niezmiernie przykre i obrzydziło mu nieomal posiłki. Rzecz jednak miała się tak - i Hans Castorp wiedział o tym również dobrze - że przyczyny tego żenującego zjawiska, z którym musiał walczyć, nie były natury wyłacznie cielesnej[...]; zjawisko to było wyrazem jego wewnętrzengo niepokoju." Tomasz Mann, Czarodziejska Góra
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 20 kwi 2007, 10:48
ja mam czasem cos takiego, ze mi powieka drga, tak jakos sama, bez przyczyna i tak jest np 2, 3 dni , a potem przestaje. zdazylo mi sie tak ze trzy razy, a lbo np miesien na przedramieniu sam mi skacze, oczywiscie te objawy dolaczam do szeregu objawow nerwicy :lol:
a przez te tiki na powiece mialam okazje przezyc niezla historie, ktora opisuje w temacie"nerwica lekowa na wesolo" :shock:
pozdrawiam serdecznie
lidka
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

deretwienia sinienia

przez lexyy 22 kwi 2007, 13:44
Witam wasz goraco!czy jest mozliwe ze przez nerwice pojawiaja sie dziwne bole miesni konczyn,ktotkotrwałe sinienia?
pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 15:57
Lokalizacja
ok.Bielska Bialej

przez bartosz-w 24 kwi 2007, 18:26
MoniczkaCo tam u ciebie Moniczko? Jak się czujesz. Ja mam to samo czyli nadciśnienie, szum w uszach, miałem uczucie duszności (myślałem, że to zawał) po hydroxyzynie przeszło, a teraz doszło to drętwienie. Napisz czy znachorom udało się coś zdjagnozować, bo jestem ciekaw. Mam takie same objawy i jestem hipochondrykiem. Pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
10 lut 2007, 19:57
Lokalizacja
MYSZKóW

przez lexyy 25 kwi 2007, 01:34
a ile u was trwaja takie napaady parestezji(tzn.mrowienia ,dretwienia itp)???bo u mnie juz ponad dwa tygodnie i niczym nie moge je zwalczyc,zaczynam sie martwic
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 15:57
Lokalizacja
ok.Bielska Bialej

przez bartosz-w 25 kwi 2007, 09:03
U mnie są krótkie i trwają około godziny

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:11 pm ]
kiciaCo tam u Ciebie? Napisz w jaki sposób zdjagnozowali tą boleriozę. Sam zaczynam się zastanawiać czy to nie to.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
10 lut 2007, 19:57
Lokalizacja
MYSZKóW

Avatar użytkownika
przez nieudacznik 26 kwi 2007, 13:45
Teraz te takie drgawki w spoczynku sie mi zmniejszyły ale pojawiło sie cos takiego ze np. jakas dziewczyna sie do mnie odzywa to momentalnie dostaje takiej drgawki (takie ruchy głowy w lewo i w prawo z 5 razy na sekunde), albo ide sobie ulicą i widze ze idzie ktos mi znajomy i gdy przechodze obok niego to narasta napięcie i sie trząsę przez chwile. Dzis w szkole na sprawdzianie cały sie trząsłem, reka sztywna ze ledwo cos napisałem, głowe to musiałem ciagle kontrolowac bo jak bym tak olał to to by mi ciągle latała na boki, no i pisze se taki cąły spięty a tu kolega z ławki przedemną obraca sie i by cos odemnie sciągnąc a ja dostaje takich trzęsiawek, potem jak widziałem ze znowu sie obróci to sobie głowe podparłem reką i bylo lepiej, potem niepodpierałem głowy, kolega sie odwrócił to jakby taki atak lęku (przed trzęsiawką) z zatrzęsieniem głowy. Ja juz niewiem co robic... coraz gorzej jest bo kiedys jak sie skupiłem na sprawdzianie to niemiałem trzęsiawek a teraz niemoge nic napisac bo ciagle mi sie trzesie głowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:31
Lokalizacja
polen

przez Pstryk 26 kwi 2007, 17:17
Czasem też mam takie drgawki. To takie dziwne drżenie. Zastanawiam się wtedy czy to widać na zewnątrz. No ale to jeszcze nie jest najgorsze. Im bardziej staram się to powstrzymać tym gorzej ze mną. Zaczyna drgać mi szczęka, zaczynam się jąkać i robię się sino blada.
Najczęściej zdarza mi się to w towarzystwie. Strasznie się z tym źle czuję.
Co do tików to mój chłop często mówi mi że tak jakoś noga mi goni. Najczęściej jest to noga. A ja nawet tego nie czuję. Ale jak się przyjrzę to faktycznie aż widzę sama.
Nie myślałam, że takie coś można leczyć. Myślałam że to takie naturalne przy problemami z głową.
Czy powinnam powiedzieć o tym psychiatrze?
Pstryk
Offline

przez marmarc 26 kwi 2007, 21:31
nieudaczniku: wygląda że Ci przechodzi - objawy słabną - tak trzymać. Nie masz nikogo z kim mógłbyś wyjść gdzieś czy chociaż pobyć razem, coś porobić, tak żebyś się przy tym nie trząsł? To by ci pomogło.
Najważniejsze żebyś nie dopuścił do społecznego wyizolowania siebie...
A co do sprawdzianów itp - łatwo pewnie nie będzie - mi właśnie pierwszy raz w życiu głowa się trzęsła podczas kartkówki z chemii w pierwszej klasie liceum, z tym że przed reformą edukacji to było...
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

OKROPNE DRGAWKI

przez kotek 03 maja 2007, 22:00
czy ktoś też doświadczył tego przeklętego uczucia?? :( Codziennie w drodze do pracy mam szczękościsk, a gdy już jestem na miejscu zaczyna się ...drżą mi ręce, nogi a nawet cale ciało. To już nie pierwszy raz jak mam takie objawy. Kiedyś też mi sie to zdarzyło...siedząc z chłopakiem , przyjaciółmi w różnych sytuacjach. Kamufluję sie przed przełożonymi i sama nie wiem na jak długo. Dodam iż praca nie jest stresująca, więc nie wiem dlaczego mam te cholerne drgawki! Może dlatego ze zawsze miałam zaniżone poczucie wartości , a analiza własnego postępowania ( czy aby dobrze coś robię) jest na porządku dziennym. proszę o antidotum ...nie mogę dłużej tak funkcjonować ..drgawki paraliżują mnie ..ratunku!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 maja 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez ashley 03 maja 2007, 22:40
Hej, myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie jak pójdziesz do lekarza, który pomoże ustalić przyczynę takiej reakcji. to musi z czegoś wynikać i dobrze by bylo, wiedzieć z czego. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości

Przeskocz do