Czy to nerwica? Proszę o pomoc

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to nerwica? Proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez Alusia329 07 sie 2015, 14:43
Moi Drodzy, zacznę od tego, że będę niezmiernie wdzięczna każdemu kto zechce przeczytać mój wpis i na niego odpowiedzieć. Jako dziecko wychowywałam się w rodzinie patologicznej, moi rodzice byli alkoholikami, w domu była przemoc, awantury . . . Od 13 roku życia wychowywałam się w rodzinie zastępczej. W wieku 18 lat wyprowadziłam się , pracowałam , uczyłam się , sama się utrzymywałam. Z rodzicami miałam kontakt, wybaczyłam im. Co prawda zawsze miałam niską samoocenę, brak pewności siebie, ale nigdy nie miałam depresji, jakby na przekór wszystkiemu cieszyłam się życiem jak mało kto. Wszystko zmieniło się rok temu kiedy zmarł mój tata, miał nowotwór. Wydawało mi się , że wszystko się jakoś ułoży i faktycznie zaskakująco szybko pozbierałam się po jego śmierci . Natomiast już 2-3 miesiące po zaczął się koszmar. Ciągle myślę o chorobach, o tym że ja też pewnie umrę na raka, chociaż ten nowotwór nie jest dziedziczny. Jak oszalała chodzę po lekarzach. Miałam robioną morfologię , lekarz stwierdził że wszystko jest dobrze, natomiast miałam podwyższone lekko OB oraz CRP ( bylam wtedy przeziębiona więc pewnie to była przyczyna ) i nie daje mi to spokoju. Pomimo że wyniki widziało 3 lekarzy to ja nadal mam w głowie myśl, że to pewnie jakiś nowotwór a nie przeziębienie. Teraz znów wyczułam u siebie za uchem powiększony węzeł i mam czarne myśli, że to pewnie rak. Gdy wstaję rano z łóżka nie chce mi się nic, mam ochotę płakać. Myślę o moim mężu, że pewnie zostawię go samego i umrę. Wcześniej miałam taki etap, że nic niepokojącego nie działo się u mnie więc z kolei miałam obsesję na punkcie jego zdrowia, bezpieczeństwa. Mam tragiczne wahania nastrojów. Ciągle coś mnie boli. I to są pobolewanie nagłe w różnych miejscach ciała.Czasami mam wrażenie że podświadomie sama je u siebie wywołuję. Czy ktoś z Was miał podobnie? Jak sobie z tym radzić?Ciągle boję się że nie dożyję np przyszłych wakacji i gdy np słyszę że ktoś coś planuje to chce mi się płakać :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
18 maja 2015, 08:01

Czy to nerwica? Proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez warrior11 07 sie 2015, 15:05
Alusia329,
Pocieszę Cię,wszystko wskazuje na to,że masz nerwicę a więc będziesz żyć;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
997
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Czy to nerwica? Proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez Alusia329 07 sie 2015, 15:10
Bardzo mnie to cieszy i ja podświadomie wiem , że nic mi nie jest , że przecież jestem zdrowa . . . Ale niestety jak tylko usłyszę o jakiejś chorobie, albo coś mnie zaboli, coś u siebie wyczuję to zaraz zaczynam wertować internet a jak zaczynam sobie sama diagnozować chorobę wg tego co wyczytam na forum to zawsze wychodzą mi te najgorsze choroby . . .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
18 maja 2015, 08:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 24 gości

Przeskocz do