oddech

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

oddech

przez paulo/rybka 26 lip 2015, 16:32
witam wszzzystkich mam powazny problem sam juz niewiem czy to nerwica depresja leki czy jeszcze cos innego .

Mianowicie zaczelo sie z 10 lat temu jadac autobusem poczulem sie dziwnie jakby takki bezdech i sie zaczelo , caly czas zaczalem myslec o oddechu skupiac sie na tym i jak ja to nazwalem fazy, tzn mam cos takiego ze chce czuc oddech a nie czuje biore gleboki oddech i lipa jest plytki aale najgorsza jest ta znieczulica , przez te 10 lat bylo roznie lepiej i gorzej , ale teraz od 2tygodni jest tragedia znieczulica tak siee zaoosttrzzylaa ze sieddze w domu i nie wychodze co i tak jest bez znaczenia bo w domu czuje sie i tak zle , czytalem ze ludzie maja podobnie ale chyba nikt nie ma takich dziwnch objawow , oczywiscie popadlem w alkoholizm bo jak sie napije to jest lepiej ale tteraz pije po 12 piw zeby tylko zasnac nie moge przestac pic bo sie tak zle czuje ze sie zniczulam od 2 tygodni i np 3 piwka nawet nhie daja efektu musi byc 10 i co najlepsze i tak mysle o oddechu , jak sobie pomoc moze ktos cos poradzi od paru dobrych lat biore paroxinor teeraz ddostalem relanium ale nie bralem jeszcze .bylo tak ze moglem wszystko zrobic silownia praca zakupy miewalem gorsze dni ale 1`2 i mijalo teraz nie wiem co robic
Ostatnio edytowano 29 lip 2015, 22:00 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono wątki z uwagi na treść postów
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 lip 2015, 16:05

oddech

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 26 lip 2015, 21:57
paulo/rybka, alkohol nie rozwiąże Twoich problemów. Co więcej, nadużywanie alkoholu przysporzy Ci nowych problemów. Twoje objawy mają najprawdopodobniej charakter nerwicowy. Leki mogą być opcją dodatkową, ale przede wszystkim powinieneś podjąć psychoterapię, do której Cię zachęcam. Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

oddech

Avatar użytkownika
przez DOROTA777 26 lip 2015, 22:20
Alkohol uspokaja ,odpręża czyli masz odpowiedź.Idź do lekarza i zacznij się leczyć zanim sięgniesz dna.Życzę powodzenia.
Aktualnie;Efectin er
Aurorix-syf jakiego jeszcze nie miałam

Zoloft 75
Cloranxen
Pernazinum
Atarax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
20 lip 2015, 21:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

oddech

Avatar użytkownika
przez Aurora88 27 lip 2015, 00:48
Też mam bezdech. Zacznij sie leczyć, bezdech nasila się w stanach lękowych, im bardziej będziesz się go bać, tym bardziej będzie Cię męczyć, to błędne koło.
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

oddech

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 lip 2015, 01:57
paulo/rybka, masz wrażenie płytkiego oddechu, bo masz nerwicowo napięty cały organizm... to tak w skrócie. Kiedy pijesz alkohol, rozluźniasz się, wtedy napięcie niweluje się.
Powinieneś udać się koniecznie na psychoterapię. Jeśli nie przestaniesz pić popadniesz w nałóg. Nie oszukujmy się... z choroby alkoholowej ciężko wyjść na prostą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

oddech

przez paulo/rybka 27 lip 2015, 12:07
problem polega na tym ze jak sie obudze przez chwile jest lepiej a zaraz zaczyna byc tylko gorzej i znowu pije do wieczora zeby pozniej zasnac ale przed zasnieciem sie boje bo wiem ze jutro jak sie obudze bedzie to samo , lekarz mi dal relanium ale nie bralem bo sie boje ze nic nie da a bede chcial sie napic , myslicie ze moge jutro od rana wziasc 2 tabletki i jak zasne i sie obudze to kolejna dawka i tak az do skutku bo nie wiem co robic nie chce pic ale jak zaczynam sie dusic to musze pic
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 lip 2015, 16:05

oddech

przez emilk 27 lip 2015, 15:14
Nerwica lękowa miałem podobnie,alkohol Ci nie pomoze wrecz moze zaszkodzic,psychitra i psycholog koniecznie.
emilk
Offline

oddech

przez paulo/rybka 27 lip 2015, 16:36
byl psychiatra i dal tabletki ktorch nie bralem bo sie boje ze bedzie jeszcze gorzej ze jak wezme nie bedzie odwrotu
nie mam ubezpieczenia a najchetniej chcialbym trafic do szpitala tam w razie co dadza cos na nerwy i juz po za tym czesto mysle o tm zeby skonczyc ze soba :(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 lip 2015, 16:05

oddech

Avatar użytkownika
przez DOROTA777 27 lip 2015, 21:56
Weź się za siebie .Przestań marudzić-życie masz tylko jedno.Do lekarza idż .Zacznij może brać witaminę b6 ale nie pij.Długo już tak pijesz?
Aktualnie;Efectin er
Aurorix-syf jakiego jeszcze nie miałam

Zoloft 75
Cloranxen
Pernazinum
Atarax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
20 lip 2015, 21:44

oddech

Avatar użytkownika
przez feniksx 27 lip 2015, 22:16
Przestań pić tocppdstawa alkohol może zanurzyć działanie leków... benzodiazepiny nie musisz się bać, ona mocno pomaga na początku, ale musisz uważać by się nie uzależnić. Wg mnie relanium jest ok bo ma długi okres poltrwania. zaufaj lekarzowi.
Też mialem takie duszności i ciągle myślałem ze umieram. Ale wyszedłem z tego. Grunt to chcieć się wyleczyć i posłuchać lekarza. Też się bałem różnych tabletek i pisałem tu mnostwob postów, Ale to też były leki. Grunt to przestań pić i weź się za siebie. Powodzenia
Nerwica Lękowa/Wegetatywna z objawami somatycznymi, Agorafobia.
Parogen 20mg 2-0-0 [high speed resource]
Trittico CR 75mg 0-0-1/3 [so good to back home]
Clonazepamum TZF 0,5 mg (doraźnie) [one day dancer]
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

oddech

przez madeline07 28 lip 2015, 22:32
Twój problem polega przede wszystkim na tym, że nie potrafisz zapomnieć o oddychaniu. Gdybyś o tym nie myślał, najprawdopodobniej czułbyś się całkowicie dobrze. Twoim zadaniem jest nauczyć się zapominać o tym. A to nie jest łatwe, sama mam problem z tym. Co trzeba zrobić? Zaakceptuj te myśli. Powiedz sobie, że one są i pozwalasz im być w Twojej głowie. Potraktuj je tak, jakbyś miał gips na ręce. Masz go, ale starasz funkcjonować dalej pomimo niego. Rób więc wszystko tak, jak robiłeś do tej pory, a gdy pojawia się skupienie na oddechu, rób to dalej, ale pozwól sobie na to skupienie. Musisz jednak cały czas wykonywać czynności, które robiłeś, nie rezygnować z planów. Z czasem Twój mózg uzna, że to jest nieważne i zapomni o tym. Gdy znów Ci się przypomni to skupienie, będziesz przyzwyczajony do stanu, w którym o tym nie myślałeś i szybciej będziesz potrafił o tym zapomnieć. Alkohol czy używki to nie jest pomoc. Pomocą jest odpowiednia strategia, aby przechytrzyć Twój strach. To umiejętność, której można się nauczyć. Potraktuj to jako wezwanie, które sprawi, że dzięki temu będziesz potrafił w przyszłości bardzo szybko uporać się z czarnymi myślami. Bądź dobry dla siebie, pozwalaj sobie na przyjemności, poddaj się na chwilę znużeniu - masz prawo być zmęczony. Zaangażuj się w jakąś inicjatywę, projekt, ideę, która Cię pochłonie. Zacznij robić coś nowego (nauka nowego języka, jakiegoś sportu, wolontariat?). Poczuj, że żyjesz. Twój strach może wynikać z braku życiowego spełnienia. Rozpocznij dialog ze sobą i zapytaj się, co sprawiłoby, że byłbyś szczęśliwy. Te problemy to po prostu sygnał Twojego organizmu, który mówi, że chce odpocząć, zmienić coś. Uważaj na alkohol. 12 piw dziennie to ogromna ilość. Alkohol Ci nie pomoże, a zaszkodzi. Pozwól sobie na trochę cierpienia - uodpornisz się na nie. I pójdź do lekarza sprawdzić, czy rzeczywiście Twoje wyniki są w porządku, to również da Ci wsparcie psychiczne. Trzymam kciuki!
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
05 cze 2014, 20:39

oddech

przez paulo/rybka 29 lip 2015, 13:11
madeline07

witam wiem ze uzalanie sie na soba jest zle jak pisalem borykam sie z tym juz kupe lat byly kryzysy ale mijaly dosc szybko i moglem robic naprawde wszystko 2 lata jezdzilem do pracy za granice i dawalem rade ale teraz jest inaczej pierwszy raz biore dopiero o dwoch dni leki dorazne relanium 8mg na dobe ale nie pomaga cala noc nie spalem wczoraj caly dzien o 6 zasnalem na 2h a relanium powinno mi pomoc zasnac tylko ja nie potrafie sie normalnie polozzyc bo mnie meczy bardziej i musze w cos grac na pc to mi trochee pomaga bo troche uciekam o tych mysli, najgorsze jest to ze wiem ze sie nie udusze bo jak tak mialo byc to trwalo by to 5 min a ja ciagle zyje i chodzi o to ze mnie nie dusi tylko jak jaa na to mowie mam znieczulice tzn chce czuc takie odbicie powietrza przy glebokim wdechu nie mam takich napadow leku jak kiedys bo on byl bylo przez chwile tragicznie ale potem puszczalo to automatycznie czulem sie lepiej . lekarz zmienil mi paroxinor na setaloft bo moze porotyksyna juz nie dziala. alkocholu nie pije dopiero 2 dzien .po piciu zawsze bylo gorzej ale wysarczal jeden dzien abstynencji iwracalem do zywych tzn trening zakupy itp. od 15 lat uprawiam sport ma 30 w tym zawodowo boks kiedys teraz juz tylko dla siebie ale od 2 tyg nic nie robie ,ciezko mi z tym nie mowiac o mojej kobiecie ktora bardzo mnie wspiera
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 lip 2015, 16:05

oddech

przez paulo/rybka 29 lip 2015, 16:19
gdybym umial nie myslec to bym nie pisal na forum :smile: w tym sek ze nie potrafie nawet jak mialem lepsze dni to myslalem ale nie bylo to az takkk uciazliwe
a dla doswiadczonych w farmakoterapi cze paroxinor jest warto zamienic na ten setaloft ?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 lip 2015, 16:05

oddech

przez paulo/rybka 29 lip 2015, 17:17
Witam wszystkich w tyym poscie chciabyym bardziej opsac objawy mojego oroblemu;

-chec poczucia oddechu
-ciagle myslenie o oddychaniu
-ciagle nabieranie glebokieko oddechuu i brak tego glebokiego oddeccchu
-chec poczucia jak powietrze rozciaga mi plucca przy tych glebokich wdechach
-bezsennosc srednio 2h dziennie
-przesiadywanie w domu obawa przed wychodzeniem
Ostatnio edytowano 29 lip 2015, 21:57 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść postu
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 lip 2015, 16:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do