Budzę sie...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Budzę sie...

Avatar użytkownika
przez haribo190 21 maja 2015, 19:37
Dziś niestety jest jeden z tych dni... Dni kiedy to rano zaczynam otwierać oczy i łapiąc kontakt z rzeczywistością już wiem że ogarnia mnie masakra!!
Co jakiś czas niestety się tak zdarza, nie wiem jak to przełamać, nie wiem jaka jest tego przyczyna (to znaczy wiem - nerwica)
ale dlaczego tak jest że jednego dnia budzę się, wstaję, idę do łazienki, wychodzę z domu, jadę do pracy i dopiero wtedy dociera do mnie że mam większe lub mniejsze objawy, większy lub mniejszy lęk. Dziś niestety, mam masakrę od pierwszego porannego otworzenia oka.... Dla mnie najgorsze są właśnie takie dni, wtedy dzień to jeden wieli atak, nic nie pomaga. Staram się po prostu go przeżyć... Serce wali jak oszalałe, w klatce piersiowej ból i dyskomfort, nogi miękkie w głowie czarne myśli, ale jakoś trzeba funkcjonować. Nic nie pomaga, nic nie przynosi ulgi...
Porażka:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

Budzę sie...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 21 maja 2015, 22:33
Witaj haribo190 !

Jak często masz takie masakryczne dni? Czy leczysz jakoś swoją nerwicę? Bierzesz leki albo/i korzystasz z terapii? Czy zauważyłeś(-aś), w jakich okolicznościach dochodzi do takich masakrycznych pobudek? Czy nie domyślasz się, z czym może się wiązać to, że dochodzi do tych gorszych dni (nie wiem, np. późniejsze położenie się spać, wypicie alkoholu dzień wcześniej, intensywne zmęczenie dnia poprzedniego...)?
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do